Juicy Salif - najsłynniejszy wyciskacz do cytrusów
Juicy Salif
Fot. abdcasalinghi.com

Juicy Salif - najsłynniejszy wyciskacz do cytrusów

Jednym przypomina pająka, niektórzy widzą w nim statek kosmiczny, a jeszcze innym przywodzi na myśl ośmiornicę. Co to za przedmiot, który budzi tak różne skojarzenia?  

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Alessi (@alessi_official)

 

To najsłynniejsza wyciskarka do cytryn – Juicy Salif marki Alessi.

Przedmiot kultowy, obiekt pożądania miłośników designu, a także eksponat stałej wystawy w Museum of Modern Art w Nowym Jorku.Poznajcie jego historię. Przenieśmy się myślami do poźnych lat osiemdziesiątych, do południowych Włoch, a dokładnie na piękna wyspę Capri. To właśnie tam Philippe Starck spędzał krótki urlop. Francuski projektant już wtedy był gwiazdą światowego designu. Jego bogate portfolio zawierało zarówno meble i lampy (w 1982r. zaprojektował meble dla prezydenta Francji François  Mitteranda do Pałacu Elizejskiego) ale także ubrania, opakowania i... kawiarnię.

Tym razem, na zlecenie marki Alessi dostał zamówienie na wyciskacz do cytrusów. W tamtym czasie manufaktura Alessi postanowiła zapoczątkować nową serię produktów zaprojektowanych przez znanych twórców wzornictwa. Zaproszono między innymi Michaela Gravesa i Aldo Rossi - (czajniki i zastawa) oraz Richarda Sappera i Ettore Sottsass ( sztućce i pojemniki na przyprawy). Swój wkład w kolekcję miał mieć również Starck.

 

Włoska inspiracja

 

Ale wróćmy do naszego wyciskacza. Projektant przyleciał do Włoch na spotkanie z Alessi, aby omówić zadanie. Jeszcze wtedy nie zdawał sobie sprawy, jak ważny w jego karierze i kultowy stanie się ten niewielki kuchenny przedmiot. Po wizycie projektant wybrał się, na wspomniany wcześniej, urlop na Capri. To właśnie tam, w restauracji Il Corsaro przyszła inspiracja. Czekając na swoje zamówienie, a jest to dość istotne w tej historii, czyli talerz pełen kalmarów zaczął szkicować na papierowej stołowej podkładce. Na początku szkice krążyły wokół tradycyjnej formy wyciskacza.

Jednak w momencie, gdy kelner przyniósł gotowe owoce morza przyozdobione cytryną designer doznał olśnienia. Zaczął kreślić na papierze formy przypominające kałamarnicę. Po kilkunastu próbach powstała w końcu forma, którą znamy i podziwiamy do dzisiaj.

 

- Dostałem od Starcka serwetkę, na której pośród niezrozumiałych znaków, prawdopodobnie plam z sosu pomidorowego, były jakieś szkice. Szkice kałamarnicy.To był jeden z nielicznych przypadków w mojej karierze, kiedy od razu miałem poczucie, że to świetny projekt. Zazwyczaj potrzebuję sporo czasu, żeby się do czegoś przekonać– wspominał po latach Alberto Alessi, a dwadzieścia lat poźniej serwetka trafiła do stałej ekspozycji Muzeum Alessi.

Badacze historii designu doszukują się w tym projekcie nie tylko inspiracji owocami morza ale także młodzieńczą fascynacją Starcka statkami kosmicznymi i komiksami science fiction, które młody Philippe uwielbiał czytać jako dziecko. Jeśli to prawda, to ci którzy widzą w tym wyciskaczu rakietę kosmiczną mogą mieć trochę racji.

 

dz0xMjAwJmg9NzM2_src_46992-slynna_serwetka_na_ktorej_starck_wykonal_pierwsze_szkice_juicy_salif_muzeum_alessi

 

Z serwetki do fabryki

 

Sam Starck po naszkicowaniu projektu, w rozmowie telefonicznej z A. Allessim powiedział :”Mam wyciskacz do cytryn dla ciebie, oczywiście jest kilka szczegółów do dopracowania na przykład wymiary i materiał z którego ma być zrobiony. Ale to są mniejsze problemy, główny problem jest rozwiązany!” Jak widać, projekt był jeszcze doszlifowywany w studiach projektowych Alessi, aż w końcu trafił do masowej produkcji i ruszył w świat. Był rok 1990.

Natomiast rozterki Starcka natury technicznej także zostały definitywnie rozwiane. Obiekt ma trzy nogi, 29 cm wysokości i jest wykonany w całości z polerowanego aluminium.

 

Ikona designu

 

Projekt od samego początku budzi kontrowersje. Dla jednych jest kwintesencją sztuki użytkowej dla innych niepraktycznym i dziwacznym gadżetem. Jednak mało kto jest w stanie przejść obok niego obojętnie. Nie da się również zaprzeczyć ze przez 30 lat stał się prawdziwą gwiazdą designu (i hitem sprzedażowym) . Z okazji 10-lecia projektu Manufaktura Alessi wypuściła limitowaną serię 10 tys. pozłacanych wyciskaczy. Jednak mogą one pełnić tylko funkcję dekoracyjną. Warstwa złota wchodziłaby w reakcję z kwasem ze zgniatanych owoców.

Natomiast w 2015 roku czyli w 25. rocznicę powstania projektu, marka przygotowała dla koneserów kolejną niespodziankę. Tym razem powstała kolekcja gdzie znalazła się między innymi miedziana i biała wersja Juicy Salifa.

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również