Fakty i mity na temat rozjaśniania włosów
Fot. IMAXTREE

Fakty i mity na temat rozjaśniania włosów

Zapragnęłaś zostać blondynką, ale słyszałaś opinię, że koloryzacja zniszczy włosy... A może jesteś przekonana, że nie odzyskają już naturalnego odcienia? Dobra wiadomość: nie wszystkie obawy związane z odbarwianiem pasemek są uzasadnione.  

Oto popularne opinie dotyczące rozjaśniania włosów. Sprawdź, co jest faktem, a co mitem!

  • Nie ma znaczenia, jaki masz typ włosów – cienkie czy grube, kręcone czy tak śliskie, że trudno je modelować, miękkie czy sztywne, wysoko-, średnio- czy niskoporowate – profesjonalną koloryzację uda się wykonać na każdych.
    FAKT Typ włosów nie ma znaczenia, jeśli nie zamierzasz farbować ich domowym sposobem. Profesjonalista używając odpowiednich preparatów na różnych etapach koloryzacji poradzi sobie z rozjaśnieniem pasemek zarówno bardzo delikatnych, jak poskręcanych w drobne sprężynki. Ma jednak znaczenie – i to niemałe – kondycja włosów. Od tego, w jakiej są formie zależy i odcień blondu, i to, jak długo kolor zachowa odcień jak po wyjściu od fryzjera. Włosy zniszczone zabiegami trwałej ondulacji, puszące się i przesuszone szybciej wchłaniają pigment.
  • Lepiej nie rozjaśniać włosów, jeśli ich naturalnym kolorem jest ciemny blond, ponieważ włosy, które odrosną, będą co najmniej o ton ciemniejsze.
    MIT Włosy w miarę odrastania są naturalnie rozjaśniane przez słońce. U nasady zawsze będą ciemniejsze niż na końcach. Jeśli porównujesz odrost z kolorem, jaki miałaś na całych pasemkach przed farbowaniem, możesz mieć wrażenie, że tych kilka milimetrów młodych włosów ma o ton ciemniejszy odcień. Na to przekonanie ma też wpływ złudzenie optyczne, ponieważ farbowane włosy mają zwykle intensywniejszy i głębszy (jeśli do farbowania użyto kilku odcieni) kolor niż naturalnie jasne, a także ładniejszy połysk. W takim zestawieniu naturalny kolor odrastających włosów może wydawać się matowy i jednowymiarowy, a przez to ciemniejszy niż był przed farbowaniem.
  • Nie powinno się rozjaśniać farbami fryzjerskimi włosów, które były farbowane produktami ziołowymi.
    FAKT Jeśli przed planowaną koloryzacją na blond użyłaś do farbowania włosów barwników roślinnych, powinnaś poczekać, aż pozbędziesz się tej części pasemek, w której one są, ponieważ preparaty stosowane do odbarwiania mogą wchodzić w reakcje z produktami ziołowymi, a efekty tych reakcji zawsze są niekorzystne. Żaden dbający o swój wizerunek fryzjer nie podejmie się takiej koloryzacji – w każdym razie nie powinien. Rezultatem chemicznego rozjaśnienia włosów, na które była nałożona np. chna, może być zafarbowanie ich na zielono – tak, tak jak u Ani z Zielonego Wzgórza.
  • Tuż przed farbowaniem nie należy myć włosów.
    FAKT Mycie włosów wypłukuje sebum, a ono jest naturalną ochroną skóry głowy. Dla efektu farbowania nie ma znaczenia, czy włosy zostały świeżo umyte. Nie ma więc powodu narażać bardziej niż to konieczne skórę na kontakt z preparatami do farbowania.
Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również