Kultura

Całe życie spędziła w izolacji, aż do teraz. Historia Stephena Kinga trafia na Prime Video

Całe życie spędziła w izolacji, aż do teraz. Historia Stephena Kinga trafia na Prime Video
Fot. Materiały prasowe

Debiutancka powieść Stephena Kinga po raz kolejny trafia na ekran. Tym razem serial Prime Video przenosi historię do współczesności i proponuje zupełnie nowe spojrzenie na tytułową bohaterkę.

Carrie White (Summer Howell) spędziła całe życie w izolacji. Wszystko za sprawą nadopiekuńczej matki, Margaret (Samantha Sloyan), która do tej pory trzymała córkę pod kloszem. Carrie nigdy nie chodziła do szkoły, nigdy nie miała przyjaciół w swoim wieku. Dopiero po śmierci ojca dziewczyna po raz pierwszy trafia do publicznego liceum. Choć uczniowie od początku nie przyjmują jej zbyt ciepło, prawdziwe kłopoty zaczynają się, gdy Carrie staje się ofiarą wiralowej fali prześladowań. W tym samym czasie w nastolatce budzą się nieznane dotąd zdolności telekinetyczne, które uruchamiają lawinę niebezpiecznych wydarzeń, które mogą okazać się tragiczne w skutkach. 

Serial jest ekranizacją debiutanckiej powieści Stephena Kinga, wydanej w 1974 roku. To właśnie od tej książki zaczęła się kariera jednego z najbardziej znanych współczesnych autorów literatury grozy. „Carrie” ukazała się, gdy King miał zaledwie dwadzieścia sześć lat, a była już szóstą powieścią, którą napisał. Choć historia doczekała się już kilku adaptacji, reżyser Mike Flanagan, znany z horrorowych seriali takich jak „Nawiedzony dom na wzgórzu” oraz „Nocna msza”, osadza ją we współczesnych realiach. Media społecznościowe i hejt w internecie, które w latach siedemdziesiątych nie istniały, grają teraz pierwsze skrzypce. A dla tych, którzy stwierdzą, że Stephen King by na to nie pozwolił, spieszę z wyjaśnieniem, że autor jest producentem wykonawczym nowego serialu Prime Video. 

carrie4
„Carrie”
materiały prasowe

Mike Flanagan w rozmowie podczas 2026 Toronto International Film Festival przyznał, że kreacja Sissy Spacek w filmie z 1976 roku była niepowtarzalna. Właśnie dlatego tak ważne było dla niego stworzenie czegoś nowego, zamiast próby odtworzenia tamtej wersji. – Nasza Carrie jest zupełnym przeciwieństwem tej, którą znaliście do tej pory. Carrie zawsze była kłębkiem traumy i lęku. Nasza bohaterka jest otwarta, ciekawa świata, dobra i szczera – wyjaśnił Flanagan. Kanadyjska aktorka Summer Howell została wybrana do tej roli spośród prawie dwóch tysięcy kandydatek. Flanagan był pewien, że świetnie sprawdzi się w tej nowej wersji Carrie.

Możemy więc mieć pewność, że nowa adaptacja „Carrie” będzie różnić się od tych, które widzieliśmy do tej pory. Zwłaszcza teraz, gdy dyskusja o tym, jak blisko ekranizacja powinna trzymać się literackiego oryginału, nabiera tempa po adaptacjach takich dzieł jak „Lalka” czy „Na wschód od Edenu”, serial Mike’a Flanagana zapowiada się szczególnie interesująco. Pierwszy sezon „Carrie” obejrzymy na Prime Video już 7 października.

carrie1
„Carrie”
Materiały prasowe