Ciemne tła, przeskalowane pąki, bujne liście i kompozycje przypominające obrazy dawnych mistrzów. Nastrojowe motywy kwiatowe na tkaninach zachwycają urodą.
Kwiaty od lat pozostają jednym z ulubionych motywów dekoracyjnych, ale te są szczególne - duże, wyraziste i rozkwitają na ciemnych tłach, które dodają im malarskiego charakteru. Znalazłam je w wielu nowych jesienno-zimowych kolekcjach wnętrzarskich sieciówek takich jak Zara Home, Mango czy IKEA. Dzięki nim dom o tej porze roku stanie się bardziej przytulny, zmysłowy i elegancki.
Jesienno-zimowe kwiaty zachwycają rozmachem. Są dużo odważniejsze niż drobne, romantyczne kwiatuszki. Na głębokich tłach w kolorze czarnym, bordowym, czekoladowym lub oliwkowym rozkwitają burgundowe róże, śliwkowe dalie i peonie. Wzory przywodzą na myśl stare botaniczne ilustracje i malarskie martwe natury. Rozkwitają na poduszkach, obrusach, tapicerkach, dywanach i abażurach. Pięknie zaprezentują się na oknie - w postaci rolety czy zasłony.
Burgund, śliwka, ciemna malina, zgaszony róż, bakłażan, czekolada, fiolet, rdzawy brąz i głęboka zieleń. Barwy są nasycone, ale nie krzykliwe. Widać wyraźną inspirację kolorami owoców, kwiatów i liści pod koniec sezonu... Przywołują rytm zmieniających się pór roku. Furorę robi róż figowy - przygaszony, mięsisty, który łagodzi ciemniejsze kolory.
Nastrojowy kwiatowy motyw zyskuje dodatkowy walor dzięki materiałowi, na którym się pojawia. Jesienią warto więc sięgnąć po żakardy, gobeliny, szenile, cięższy len i grubsze tkaniny, na których wzór jest nie tylko nadrukowany, ale także widoczny w strukturze i wyczuwalny w dotyku. Moody florals zachęcają do tego, by przyjrzeć się detalom i poczuć różnorodność materiałów.
Choć moody florals czerpią z estetyki vintage, nie wymagają wnętrza urządzonego w całości w stylu retro. Bardzo dobrze prezentują się w zestawieniu z prostymi, współczesnymi formami. Kwiatowy fotel czy kanapa mogą stanąć obok minimalistycznego stolika, poduszki w ciemne desenie zestawić z sofą w miodowym odcieniu, kwiecisty obrus - z prostą zastawą i kolorowym szkłem. Nie trzeba pokrywać wzorami całego pomieszczenia. Wystarczy jeden mocny akcent, który nada klimat. Dobry efekt przynosi łączenie botanicznych deseni z ciemnym drewnem.