Naturalny makijaż w stylu nude: Krok po kroku z Izą Kućmierowską
Fot. IMAX TREE

Naturalny makijaż w stylu nude: Krok po kroku z Izą Kućmierowską

Naturalny makijaż pozwala dyskretnie podkreślić zalety urody, nienachalnie ukryć mankamenty i do tego sprawić wrażenie, że to wszystko osiągnęło się całkiem bez wysiłku. Ale „sprawić wrażenie” to tutaj słowo klucz, bo jak się okazuje, żeby dobrze go zrobić trzeba pamiętać o kilku zasadach. Inaczej wpadniemy w pułapki, które zniweczą cały efekt. Makijażystka Iza Kućmierowską tłumaczy, jak wykonać naturalny makijaż krok po kroku.

Naturalny makijaż - jak go wykonać?

Iza Kućmierowska, makijażystka gwiazd współpracująca z najlepszymi branżowymi tytułami i współtworząca jedne z najpiękniejszych sesji, a także prawdziwa mistrzyni makijażu naturalnego podpowiada, że najważniejszą, decydującą o powodzeniu całego przedsięwzięcia sprawą jest odpowiednie przygotowanie skóry.

1. Zaaplikuj krem nawilżający

Rozpocznij od kremu nawilżającego, opcjonalnie dodatkowo tonik lub mgiełkę, które zbalansują pH i dodadzą skórze wigoru. Ta chętniej podda się kolejnym etapom makijażu i nabierze ładnych kolorów, jeśli wcześniej zafundujemy jej krótki masaż, który rozrusza mięśnie i poprawi jej ukrwienie. Ruchy wykonujemy ku górze i na zewnątrz otwartą dłonią lub nieco mocniejszy, zaciśniętą w pięść. Taka gimnastyka zadziała też trochę jak lifting twarzy – na tak przygotowanej, pobudzonej skórze makijaż lepiej „usiądzie”. 

pol_pl_Bogna-Skin-Daydream-Enriching-Day-Cream-Wzbogacajacy-Krem-na-Dzien-30-ml-3241_1
Krem nawilżający na dzień Bogna Skin, 129 zł
mat. prasowe

2. Wybierz krem BB lub CC

Kolejny krok to podkład lub krem BB albo CC. I tu kryje się pierwsza pułapka: tego kosmetyku nie aplikujemy pod okiem! Skóra pod oczami jest kilkukrotnie cieńsza niż w pozostałych partiach twarzy i podkład będzie się tu inaczej zachowywał: może się rolować, a także podkreślać zmarszczki i drobne załamania skóry. Dlatego po nałożeniu kremu pod oczy (skóra ma tu też inny mikrobiom, dlatego warto sięgać po pielęgnację dedykowaną tej okolicy, np. stworzony w oparciu o technologię molekularną krem Tomorrowlabs, który stymuluje mikrokrążenie i zniweluje obrzęki (douglas.pl). czekamy, aż się wchłonie i aplikujemy korektor. Kolejna sprawa i kolejny popularny błąd to pominięcie w makijażu okolicy tuż przy nasadzie nosa – zasinienie właśnie tu przyjmuje najintensywniejszą formę i nawet jeśli ukryjemy podkówki pod samym okiem, te miejsca będą przyciągały uwagę sprawiając, że wciąż będzie wyglądać ciężko. Warto za to pamiętać o okolicy szyi, która też wymaga delikatnego krycia. 

175-zl-12490559-3184840223756979
Krem BB Erborian, 175 zł
mat. prasowe

Iza Kućmierowska zwraca tez uwagę na to, by użyć niewielkiej ilości podkładu – kleks wielkości ziarenka grochu w zupełności wystarczy, bo nie chcemy podkładem przykrywać skóry, a jedynie delikatnie wyrównać jej koloryt. To tutaj najczęściej popełniamy błąd, wybierając kosmetyk zbyt mocno kryjący lub nakładając go dużo za dużo „Najważniejsze hasło w make upie to umiar”,  podkreśla makijażystka. Podobnie rozświetlacz – o ile makijażyści na wybiegach lansują trend „dewy skin”, czyli efekt wilgotnej skóry, o tyle Iza Kućmierowska przekonuje, poza wybiegiem praktycznie nie ma on racji bytu. Chyba że pokusimy się o taki efekt na ustach i powiekach. Taki makijaż możemy wykonać jednym kosmetykiem, tzw. tłustym rozświetlaczem, który ma w swojej ofercie wiele marek, np. Pat McGrath (sephora.pl), Manasi (galilu.pl) czy Tom Ford (douglas.pl) albo Marc Jacobs (sephora.pl). Dla podbicia efektu błysku możemy zaaplikować go także pod suchy rozświetlacz. Za to naturalny efekt rozświetlenia skóry twarzy uzyskamy stosując odpowiednią pielęgnację, np. intensywnie nawilżający krem czy serum Last Skincare w formie nietłustego olejku bogate w dobroczynne dla skóry adaptogeny, peptydy biomimetyczne i ekstrakty roślinne podnoszące poziom beta endorfin. 

3. Nałóż rozświetlacz i bronzer

Rozświetlacz nakładamy na szczyt kości policzkowych, powiekę i skroń – tyle w zupełności wystarczy, wszak chodzi nam o naturalny efekt. Bronzer aplikujemy za to niżej, w załamaniu kości policzkowej. Jeśli skóra jest bezproblemowa, możemy sięgnąć po ten w formie kremu, a przy problematycznej – wyłącznie w kamieniu. W tej partii twarzy przy powiększonych porach czy przetłuszczaniu twarzy bronzer w kremie może migrować i nadmiernie się wyświecać. Do prawidłowej aplikacji różu wystarczy się uśmiechnąć – nakładamy go oszczędnie na w miejscu największej wypukłości policzka.

155 54ddb10b9f5a414d843fa12effaa6d64
Rozświetlacz MAC/Douglas, 155 zł
mat. prasowe

5. Zaznacz rzęsy i brwi

Do tego tusz na rzęsy, obowiązkowo wyczesanie brwi bezbarwnym żelem (kolejna pułapka, bo często o tym zapominamy, a uporządkowane brwi tworzą dla twarzy ładną ramę). Na koniec odrobina błyszczyka lub akcent koloru, np., czerwieni na usta i makijaż naturalny jest gotowy! 

lancome-hypnose-drama-mascara-nr-02-brun-3605532302935
Tusz do rzęs Hypnose Drama Lancome/Douglas, 155 zł
mat. prasowe
Więcej na twojstyl.pl

Zobacz również