Paulina Wojdyga: Wychowuje przez poznawanie sztuki
Fot. Archiwum prywatne

Paulina Wojdyga: Wychowuje przez poznawanie sztuki

Czy warto małe dzieci zabierać do teatru, na koncert i na wystawę? Mama półtorarocznej Róży i trzyletniej Lilii  przekonuje, że tak. I wielu rodziców korzysta z jej inspiracji. Nominację w akcji Doskonałość Sieci Paulina Wojdyga, która z wykształcenia jest nauczycielką wychowania przedszkolnego, otrzymała za stworzenie wyjątkowego profilu na Instagramie poświęconego macierzyństwu. Posty w autorskim poradniku pedagogicznym, który nazwała  proste.historyjki  zachwycają też oprawą estetyczną.

Jak szukałaś pomysłu na swoją działalność w sieci?
Gdy byłam w ciąży – jak wiele kobiet, które zostają matkami – chciałam wymieniać się doświadczeniami związanymi z macierzyństwem. Założyłam prywatny profil na Instagramie, by poznawać inne mamy. Kiedy starsza córka trochę podrosła, postanowiłam podzielić się z nimi moim podejściem do wychowania i edukacji dzieci. W ten sposób ustaliłam profil swojej działalności w internecie – tak powstały proste.historyjki. Z wykształcenia jestem nauczycielką wychowania przedszkolnego, a moją pasją, którą chciałabym zaszczepić dzieciom, jest poznawanie kultury i sztuki.  Tworzyłam posty, z których inne mamy dowiadywały się jak można bawić się z dzieckiem, by miało to wartość pedagogiczną, i jak spędzać z nim czas  poza domem, by rozwijało zainteresowania właśnie kulturą i sztuką. To, co proponuję w sieci, wynika z połączenia moich  zainteresowań i jest realizacją pragnień. Gdy zaczęłam udostępniać interesujące mnie treści, nawiązywały ze mną kontakt kobiety, które jako matki chciałyby osiągnąć to samo co ja. Teraz tworzymy grupę, która zgodnie działa realizując te same założenia.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Paulina Wojdyga (@proste.historyjki)

Jak myślisz, co sprawiło, że twoje posty wzbudziły duże zainteresowanie?
Okazało się, że moje spojrzenie na wychowanie jest niepopularne, to znaczy niewiele można znaleźć w mediach społecznościowych profili, które promowałyby stwarzanie dzieciom możliwości uczestnictwa w kulturze – zabieranie ich do teatrów, muzeów czy na koncerty – dzięki czemu najmłodsi mogą gromadzić sobie wartościowy zasób doświadczeń, z których tworzyć będą swoją osobowość i zainteresowania, a na dalszym etapie formułować na ich podstawie swoje poglądy. Mamy, które zainteresowały się moją propozycją, szukały inspiracji jak wdrożyć taki model wychowania.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Paulina Wojdyga (@proste.historyjki)

Co takiego daje ci internet, że chcesz się w nim rozwijać?
Na razie satysfakcję mam przede wszystkim taką, że rozwijam hobby, bo pasja musi znajdować ujście. Dzięki temu, że promuję treści edukacyjne w internecie, zaczęłam też poznawać ośrodki kultury z ofertą skierowaną do dzieci. Chętnie przekazuję dalej informacje o nich licząc na to, że w efekcie moich działań zyskają większą rzeszę odbiorców,  będą mogły prężniej działać, i że będzie ich coraz więcej. Mam też radość z tego, że ludzie korzystają z moich poleceń. Dzięki temu, że  bardzo aktywnie działam w obszarze kultury adresowanej do dzieci, powiadomienia o premierach czy innych interesujących wydarzeniach trafiają do mnie z pierwszej ręki i natychmiast się nimi dzielę. Dostaję wiele informacji zwrotnych, że dzięki mnie ktoś gdzieś poszedł z dzieckiem, że czegoś słucha czy czyta coś wartościowego – to jest najwspanialsze w mojej działalności, świadomość, że ona czemuś służy, i że inni odnoszą korzyści z tego co robię.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Paulina Wojdyga (@proste.historyjki)

Co możesz robić w sieci czego nie mogłabyś gdzie indziej?
Media społecznościowe to najlepsze kanały komunikacji do propagowania swoich idei na dużą skalę. Dzięki hashtagom i poleceniom osób, którym podoba się moja działalność, łatwo  mogę znajdować kolejnych odbiorców.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Paulina Wojdyga (@proste.historyjki)

Czy poza Instagramem próbowałaś rozwijać działalność w innych mediach?
Owszem, zaczęłam prowadzić blog oraz kanał na YouTube o tej samej nazwie, które aktualnie zawiesiłam, ponieważ stosunek nakładu pracy, który muszę włożyć w przygotowanie materiału, do zaangażowania odbiorców zdecydowanie najkorzystniej wypada na Instagramie. To medium oferuje również szybki i bezpośredni kontakt twórcy z odbiorcami oraz daje duże możliwości wzajemnego zrzeszania i wspierania się autorów specjalizujących się w podobnej tematyce.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Paulina Wojdyga (@proste.historyjki)

Co wyróżnia twój przekaz w sieci na tle innych dotyczących macierzyństwa?
Mam mocno sprecyzowane treści. Moją intencją było tworzyć wyłącznie posty, które promowałyby treści merytoryczne, a nie lifestylowe, dotyczące codzienności. Macierzyństwo, wychowanie, edukacja – to jest tak rozległy obszar, że jeśli miesza się w nim wiele wątków, trudno stworzyć w sieci jasno określony wizerunek. Ja za punkt odniesienia przyjęłam wychowanie przez poznawanie sztuki i to jest moim znakiem rozpoznawczym. Nawet jeśli poruszam inny temat, w tle i tak pojawia się wychowanie estetyczne. Cały mój przekaz jest spójny i m.in. dzięki temu mam zaangażowane grono odbiorców.

 

Głosuj na Paulinę tutaj:

DOSKONALOSC SIECI 2020

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również