Piękna cera latem. Jak dostosować pielęgnację do wysokich temperatur
Fot. istock

Piękna cera latem. Jak dostosować pielęgnację do wysokich temperatur

Lato warto zacząć od wizyty u dermatologa, który oceni stopień wrażliwości skóry na słońce i zaproponuje odpowiednią kurację oraz kosmetyki. Trzy-cztery tygodnie przed urlopem można zacząć przyjmować tabletki z beta-karotenem. Przed wyjazdem w tropiki przy skórze nadwrażliwej na słońce można ją „zahartować” i pod nadzorem lekarza skorzystać z naświetlania specjalną lampą UVB 311 nm. Chodzi o to, żeby wzmocnić w skórze naturalne mechanizmy chroniące ją przed słońcem.

Beta-karoten zamiast witaminy D

W czerwcu organizm z pewnością zaczął już samodzielnie syntetyzować witaminę D, więc jej suplementacja nie jest potrzebna. Zamiast niej można sięgnąć po beta-karoten, który wzmacnia odporność skóry na słońce. Ma to duże znaczenie zwłaszcza w przypadku nadwrażliwości na promienie UV. Nagromadzony w skórze beta-karoten chroni ją przed szkodliwym działaniem słońca i stymuluje produkcję pigmentu, czyli melaniny. Choć odpowiednia dawka beta-karotenu zmniejsza wrażliwość na słońce i ryzyko ewentualnego poparzenia, nie można traktować go jako naturalny filtr przeciwsłoneczny – na wakacjach nadal będą niezbędne kosmetyki ochronne. Kurację beta-karotenem warto rozpocząć przynajmniej na 14 dni przed wakacjami. Nie przesadzaj jednak z jego ilością. Długotrwałe zażywanie dużych dawek, w tym także picie dużej ilości soku z marchwi, może doprowadzić do zżółknięcia skóry. Najlepiej obserwować wnętrza dłoni. Lekko pomarańczowe zabarwienie oznacza, że skóra z pewnością ma już wystarczającą ilość tego składnika. Uwaga! Nie każdy może przyjmować suplementy beta-karotenu. W przypadku problemów z wątrobą na pewno nie jest to wskazane.

Krem na dzień? Koniecznie z filtrem

Najlepszy kosmetyk anti-ageing? Taki, który zapewnia skuteczną ochronę przeciwsłoneczną. Dlatego zamiast szukać preparatów z nowymi, modnymi składnikami, lepiej zainwestować w doskonałej jakości krem z filtrami – dostosowany do potrzeb skóry i dobrze sprawdzający się pod makijażem. W tym wypadku nie warto korzystać z najtańszych opcji. Dobry krem na dzień powinien zawierać składniki nawilżające, antyoksydanty oraz filtry, które chronią przed całym spektrum promieniowania, nie tylko UVA i UVB, lecz także przed światłem widzialnym emitowanym przez ekrany urządzeń elektronicznych. Jest to światło, które indukuje w skórze ciemną i trwałą pigmentację, czyli prowadzi do przebarwień. Stworzenie kremu, który spełni wszystkie te funkcje i w dodatku będzie miał przyjemną, lekką konsystencję, wcale nie jest łatwe. Filtry mineralne, które zapewniają skórze doskonałą ochronę, mogą zostawić na niej białą warstwę. Z kolei chemiczne, które w nią wnikają, szybko tracą swoje właściwości ochronne i do tego łatwo ją podrażniają. Dlatego obecnie coraz częściej stosuje się kombinacje obu tych filtrów. Nowoczesne technologie pozwalają zarówno zminimalizować stężenie chemicznych substancji wnikających w naskórek, jak i zmniejszyć efekt białej skóry. Latem na co dzień stosujemy filtr SPF 20–30, na wakacjach w ciepłych krajach konieczny jest filtr SPF 50.

iStock-535458192 kopia
istock

Krem koloryzujący zamiast podkładu

Kolejna propozycja kosmetycznej modyfikacji to rezygnacja z mocno kryjących podkładów. Lubimy je, bo doskonale maskują wszystkie niedoskonałości i świetnie trzymają się na skórze od rana do wieczora, jednak w słoneczne dni znacznie lepiej sprawdzają się kremy koloryzujące lub lekkie podkłady o mniejszej koncentracji pigmentów. Tego typu kosmetyki sprawiają, że w pełnym słońcu twarz wygląda bardziej świeżo i naturalnie. Unikanie ciężkich podkładów latem sprawdza się jednak nie tylko z przyczyn estetycznych. Wiele z tych kosmetyków ma działanie komedogenne, czyli zatyka pory. W połączeniu z wysoką temperaturą, pod wpływem której skóra zwiększa wydzielanie łoju i potu, może to poskutkować pojawieniem się krostek, a nawet trądziku u dorosłych kobiet. Na szczęście kremy koloryzujące typu BB (ukrywające niedoskonałości) i CC (wyrównujące koloryt) są dziś dostępne w tak dużym wyborze, że każda z nas bez problemu znajdzie coś dla siebie. Opcją dla niezdecydowanych są kosmetyki z pigmentami, które idealnie dostosowują się do kolorytu karnacji. Dzięki temu nie ma problemu z wyborem najlepszego odcienia.

Słoneczna szczepionka

Zamiast pięknej opalenizny na twojej skórze pojawiają się czerwone, swędzące bąbelki? To klasyczne objawy pokrzywki świetlnej. Występuje przeważnie przy pierwszych kontaktach ze słońcem, ponieważ organizm nie zdążył jeszcze wytworzyć odpowiedniej ilości melaniny. Taką reakcję na pierwsze opalanie potęguje coraz większy spadek odporności skóry na działanie promieni słonecznych postępujący wraz z wiekiem i liczbą godzin spędzonych w ciągu całego życia na słońcu. Aby nie dopuścić do takiej reakcji, przed wyjazdem na urlop zacznij uodparniać skórę. Co to oznacza? Codziennie staraj się spędzić trochę czasu na powietrzu. Nie za dużo – wystarczy pięć minut. Jednak nawet skóra nieco już zahartowana na słońce w dalszym ciągu jest podatna na jego szkodliwe działanie. Dlatego w dalszym ciągu konieczne jest stosowanie podczas wakacji kosmetyków ochronnych z najwyższymi filtrami.

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również