Rewolucyjne kubki podbijają polskie kawiarnie! Na czym polega ich fenomen i dlaczego warto z nich korzystać?
Fot. mat. prasowe

Rewolucyjne kubki podbijają polskie kawiarnie! Na czym polega ich fenomen i dlaczego warto z nich korzystać?

Czyżby zbliżał się koniec jednorazowych kubków w kawiarniach? Pomysł krakowskiego start-upu Take! Cup pozwala w to wierzyć. System wielorazowych kubków na kaucję, który od lat świetnie sprawdza się w Wiedniu, Berlinie, Hamburgu czy Bernie, teraz podbija polskie kawiarnie. Właśnie dołączyły do niego lokale warszawskie. Jest rewolucyjny, ekologiczny i bardzo prosty!

15 minut - tyle przeciętnie trwa życie jednorazowego kubka, plastikowego albo papierowego. Inicjatywa Take! Cup, która właśnie zawitała do warszawskich lokali, pozwoli żywot kawiarnianych kubków z kawą lub herbatą znacznie wydłużyć.  Jeden wielorazowy kubek na kaucję zastąpi 1000 jednorazowych papierowych kubków! Mechanizm działania jest bardzo prosty.

Zamawiając w kawiarni napój na wynos, otrzymasz go w wielorazowym kubku (z recyklingu!), za który zostawisz na miejscu 5 zł kaucji. Po wypiciu kawy lub herbaty, nie wyrzucasz kubka, ale oddajesz go w jakimkolwiek lokalu, który współdziała z Take!Cup i otrzymujesz z powrotem 5 zł kaucji. Zaraz po zwróceniu, kubek jest myty i wyparzany - zgodnie z obowiązującymi wszystkich partnerów zasadami sanitarnymi - i wraca ponownie do obiegu. Zwrot kubka jest kluczowy w całej akcji.  Możesz go zwrócić w lokalach na terenie całej Polski. Jeśli wsiądziesz z kawą do pociągu relacji Warszawa-Kraków, możesz kubek spokojnie oddać w kawiarni krakowskiej. 

Take!Cup to pierwsze w Polsce rozwiązanie, które działa systemowo i obejmuje swoim zasięgiem cały kraj. Na terenie Polski kawiarni, które mają już dostępne wielorazowe kubki na kaucję Take!Cup działa ponad 70 - działają w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Sopocie, Gdyni, Gdańsku i Katowicach. W samej Warszawie jest ich 17! Na razie - rozmowy z kolejnymi kawiarniami trwają.

5
System wielorazowych kubków na kaucję działa już w całej Polsce.
mat. prasowe

Eko-rewolucja w dziedzinie kubków zaczęła się w Krakowie w 2017 roku. To właśnie założyciel i pomysłodawca start-upu Take!Cup Adrian Golonka, razem z rodzeństwem Angeliką i Adamem, rozpoczęli poszukiwania idealnego rozwiązania, które ograniczyłoby zużycie jednorazowych kubków. 

- Decydującym momentem, który zainspirował mnie do rozpoczęcia prac nad rozwiązaniem zastępującym jednorazowe opakowania na wynos była obserwacja rosnących ilości kartonów po pizzy w prowadzonej przeze mnie restauracji. Widziałem również problem ogromnych ilości kubków do picia napojów zamawianych „na wynos”. Ten moment dał początek pracom nad rozwojem Ogólnopolskiego Systemu Kaucyjnego Take!Cup dla branży gastronomicznej - mówi Adrian Golonka. Pierwsze kubki do obiegu trafiły w 2020 roku do krakowskich kawiarni. Zainteresowanie nimi zaczęło zgłaszać coraz więcej miejsc w całym kraju.

Kubek wykonany jest z wolnego od szkodliwego Bisfenolu-A polipropylenu (PP). Po jego zużyciu zostanie poddany on w całości recyklingowi i wróci do obiegu jako inny przydatny przedmiot, np. doniczka, uchwyt szczoteczki do zębów czy otwieracz do butelek.

- Sukces projektu w dużej mierze zależy od otwartości właścicieli kawiarni na pomysł, jak również otwartości i akceptacji klientów na alternatywę, jaką jest Take!Cup. Bardzo istotnym jest zapewnienie o bezpieczeństwie korzystania z kubków wielorazowych, w kontekście pandemii. Używane są one jak tradycyjne naczynia wykorzystywane w restauracjach (np. filiżanka do kawy, talerz, sztućce). Przy zachowaniu zasad higieny obowiązujących w branży gastronomicznej, korzystanie z wielorazowych naczyń nie stwarza zagrożenia. W przeciwieństwie do kubków jednorazowych, których nadużywanie w czasie pandemii wywołało kolejną - pandemię śmieci - przyznaje Adrian Golonka.

Trzymamy kciuki za tę kawiarnianą eko-rewolucję i chętnie do niej dołączamy!

DSC_2742 (1)
Po zużyciu wielorazowy kubek zostanie przerobiony na inny przydatny przedmiot.
mat. prasowe

 

 

 

 

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również