Jak wykształcić dobre nawyki żywieniowe u dzieci? Mamy 5 pomysłów!
Fot. 123rf

Jak wykształcić dobre nawyki żywieniowe u dzieci? Mamy 5 pomysłów!

Nawyki żywieniowe, które dziecko wyniesie z domu będą towarzyszyć mu przez całe życie. Co ciekawe, niektóre preferencje wykształcają się już w okresie niemowlęcym! I choć ścieżka, którą trzeba pokonać, aby zachęcić je do jedzenia warzyw, owoców albo picia wody, przypomina czasem skalisty szlak w górach, warto! Podpowiadamy, jak w prosty i przyjemny sposób nauczyć dzieci zdrowego odżywiania.

Gotujcie razem!

Gotowanie w towarzystwie dziecka kojarzy Ci się głównie z podwójnym bałaganem i chaosem? Owszem, może to być skutek uboczny wspólnego przygotowywania posiłków. Ale liczba korzyści zdecydowanie przewyższa wszelkie utrudnienia. Wspólne gotowanie to nie tylko budowanie i wzmacnianie łączącej Was więzi, rozwój małej motoryki dziecka, jego wyobraźni czy ciekawa nauka matematyki. To również możliwość wpojenia dziecku od najmłodszych lat zdrowych nawyków. Pokazując dziecku, jak przygotować posiłek od zera, jak odpowiednio go przyprawić, skomponować, jakich składników używać, dajesz mu szansę na wykształcenie takich nawyków w późniejszym okresie. Jeśli dziecko zobaczy, jak łatwo przygotować jakikolwiek posiłek, i ile przyjemności może to ze sobą nieść, istnieje szansa, że w dorosłym (albo nastoletnim!) życiu mniej chętnie na obiad będzie zamawiać sobie fast food. 

Wspólne gotowanie to też świetna nauka ekologii. Możecie w duchu zasady "zero waste" wspólnie wymyślać potrawy z resztek jedzenia, które znajdziecie w lodówce. Możecie też wspólnie gotować wegetariańskie posiłki, szukając ciekawych przepisów z przeróżnymi zamiennikami mięsa. Nie zniechęcaj dziecka do partycypacji w gotowaniu - nawet jeśli oznacza to, że potem będziesz miała dwa razy więcej rzeczy do sprzątnięcia. Zapraszaj je do gotowania, przygotuj odpowiednie stanowisko, zlecaj zadania, wspieraj i pozwalaj na kuchenną, dziecięcą kreatywność. Im więcej radości z przygotowania posiłku, tym więcej pozytywnych emocji Twoje dziecko będzie kojarzyło z jedzeniem i zdrowym odżywianiem się.

Mądrze wybieraj słodycze

Nie jest tajemną wiedzą fakt, że dzieci chętniej sięgają po smaki słodkie niż wytrawne. Nie tylko zresztą dzieci. Naukowcy dowiedli, że jest to nasza ludzka, wrodzona cecha, która w dawnych czasach zapewniła nam przetrwanie. Gdy tylko receptory smakowe wyczują słodycz, mózg zaczyna wytwarzać dopaminę oraz endorfiny i w efekcie nasze dobre samopoczucie wzrasta. Trudno więc ze słodkim smakiem skutecznie i kategorycznie walczyć. Zamiast tego, spróbuj do słodkiego smaku podejść racjonalnie. Są setki zamienników dla kupnych, niezdrowych słodyczy, które może poznać Twoje dziecko. 

Dobra rada na początek przygody ze słodyczami i słodkimi przekąskami. W miarę możliwości zrezygnuj z praktyki podawania deseru po obiedzie. Jeśli nie jest to możliwe, wyrzuć przynajmniej ze swojego mamowego słownika określenie "deser". Ponieważ najczęściej kojarzyć się będzie Twojemu dziecku ze słodkim smakiem, automatycznie będzie ono dążyło do jak najszybszego dotarcia do etapu "deseru", traktując właściwy posiłek czyli obiad drugorzędnie. A to spory błąd, który bardzo trudno odkręcić. 

Jeśli Twoje dziecko ma ochotę na coś słodkiego, w pierwszej kolejności zaoferuj owoc - jabłko, banan, pomarańczę. Tym chętniej po nie sięgnie, jeśli od najmłodszych lat będziesz zabierać je ze sobą na zakupy do warzywniaka - zachęcać do samodzielnego wybierania owoców. Zapoznaj też swoje dziecko z suszonymi owocami. Choć w ich jedzeniu też warto zachować umiar, zawsze są zdrowszą opcją od słodyczy, ciastek czy batonów. Mogą też stanowić bazę dla własnoręcznie przygotowywanych batoników. Jeśli te opcje wciąż nie są wystarczające, stawiaj na słodycze, w których zamiast cukru lub syropu glukozowo-fruktozowego znajdziesz stewię lub ksylitol - to zdrowsze, mniej kaloryczne zamienniki cukru ze znacznie mniejszym indeksem glikemicznym.

Pijcie wodę a nie soki

Woda niezbędna jest do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu, naszych komórek, tkanek, narządów, naszej skóry. Woda usuwa toksyny, pomaga rozprowadzać substancje odżywcze po całym ciele, reguluje metabolizm. Korzyści, które płyną z picia wody można wymieniać jeszcze długo. Wszyscy dobrze je znamy. Ale ile faktycznie tej wody dziennie wypijamy? Jak wynika z zaleceń Instytutu Żywności i Żywienia dzieci w wieku 1-3 lat dziennie wypijać powinny 1300 ml wody, w wieku 4-6 lat – 1700 ml, a te w wieku 7-9 lat – prawie 2 litry! Ręka w górę, komu udaje się przekonać swoje dziecko do wypicia takiej ilości wody? Nawyk sięgania po wodę warto wykształcać w dziecku od najwcześniejszych lat. Jak to zrobić?

  1. Pilnuj, aby woda znajdowała się zawsze w zasięgu wzroku Twojego dziecka - postaw bidon z wodą na jego biurku, na stole w jadalni czy kuchni, koło łóżka.
  2. Możecie spróbować robić ze swoim dzieckiem małe wyzwania - każdy z członków rodziny napełnia swój bidon wodą, a wygrywa ten kto jako pierwszy wypije całą wodę w bidonie w ciągu dnia.
  3.  Kiedy dziecko chce pić, oferuj wodę. Tylko wodę. Zrezygnuj z zakupu soków owocowych lub napojów słodzonych i trzymaj się zasady, że w domu pijecie tylko wodę. Owocowe soki i słodzone napoje, które poza walorami smakowymi i ewentualnym nawodnieniem, niezauważalnie wnoszą do diety dziecka kolejne dawki cukru.
  4. Postaraj się, aby picie wody było dla Twojego dziecka czymś ciekawym, atrakcyjnym. Kupcie śmieszne foremki do lodu i dodawajcie do wody kostki lodu w najprzeróżniejszych kształtach. Zachęć swoje dziecko, aby samo wybrało bidon w swoim ulubionym kolorze albo z bohaterami ze swojej ulubionej kreskówki - np. z bohaterami Psiego Patrolu!
960x540 psi patrol 2
Edycja limitowana butelek filtrujących Dafi Soft z filtrem węglowym i z unikalnym logo Psiego Patrolu, 0,3 l/ok. 35 zł w sklepie internetowym Dafi (w cenie zestaw 27 naklejek z bohaterami Psiego Patrolu)
mat. partnera

Duży wybór świetnych, wykonanych z bezpiecznych tworzyw butelek oferuje polska marka Dafi. Ułatwiają one kształtować nawyk częstszego sięgania po wodę i pozwalają ograniczać zakup jednorazowych butelek. Ciekawym rozwiązaniem jest butelka filtrująca ProEko. Przy jej produkcji nie powstały żadne odpady, nadaje się ona w pełni do recyklingu, a jej producent, marka Dafi, nie dołącza do niej żadnych zbędnych ulotek czy folii.

Nowością marki Dafi jest model Solid - pierwsza butelka filtrująca wyprodukowana w Polsce z wytrzymałego, ale lekkiego Tritanu® . Ta właściwość, w przypadku butelek dla dzieci, jest bardzo przydatna i wskazana! Butelka filtrująca Solid jest poręczna, ergonomiczna i ma optymalną pojemność 0,5 l, idealną do szkolnego plecaka. Jej jeden wymienny filtr węglowy, wykonany z łupin kokosa, przefiltruje do 150 litrów wody miesięcznie! Dostępna jest również w pojemności 0,7 l. Butelka Solid z filtrem węglowym pozostawia niezmienioną ilość naturalnie występujących w wodzie minerałów - m.in. wapnia i magnezu. Polepsza jakość wody i lekko podwyższa jej pH. I ostatnia ważna na jej temat informacja: butelka Solid jest całkowicie pozbawiona szkodliwego Bisfenolu A i S, a jej zbiornik może być myty w zmywarce.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez DAFI (@dafi_polska)

Wielorazowe butelki i bidony marki Dafi to dobry wybór z jeszcze jednego powodu. To polska marka, która ekologię wspiera nie tylko w teorii, ale i w praktyce. Wybierając produkty sprawdzonych, renomowanych firm, wspierasz przedsiębiorstwa, które inwestują w działania na rzecz ekologii oraz inne ważne dla społeczeństwa inicjatywy. Podczas zakupów warto pamiętać, że firmy oferujące tzw. podróbki nie są zainteresowane takimi działaniami najczęściej ze względu na oszczędność spowodowaną oferowaniem niskiej ceny jako jedynej zachęty do zakupu mało znanego produktu.

Przemycaj warzywa

Zdaniem ekspertów w diecie dziecka powinno dziennie znajdować się pięć porcji warzyw. Liczba ta dla niektórych rodziców jest nieosiągalna. Im starsze dziecko, tym trudniej zachęcić je do zjadania warzyw. Ale są na to sposoby. Łatwe i niewymagające zbyt dużego nakładu sił... czy nerwów! Oczywiście nie zachęcamy do podawania dziecku warzyw posmarowanych grubą warstwą ketchupu czy oszukiwania go, że to wcale nie cukinia a makaron. Nie tędy droga. Zamiast tego lepiej pokazać dziecku, jak fajnie i smacznie można podkręcić smak dania za pomocą różnych warzyw. 

  • na dobry początek dnia przygotujcie zdrowy koktajl owocowo-warzywny (wzbogacaj je takimi warzywami jak awokado, szpinak, jarmuż, seler naciowy, świeży ogórek, burak, natka pietruszki, rukola)
  • wspólnie przygotowujcie warzywne pasty na śniadanie (przyda się do tego mrożony groszek, soczewica, ciecierzyca, brokuł, awokado, bób)
  • polubcie błyskawiczne w przygotowaniu warzywne zupy-kremy (świetnie sprawdzi się do ich przygotowania np. cukinia, brokuł, kalafior, ziemniaki, dynia, bataty, groszek)
  • upieczcie warzywne chipsy (np. z jarmużu, batata, pietruszki, ziemniaka, a nawet jego obierek!)
  • na obiad dobrym pomysłem będzie warzywna pizza (genialnym zamiennikiem ciasta na pizzę będzie... kalafior!)
  • na deser zróbcie zdrowe ciasto z warzywami (brownie z burakiem, fasolą albo cukinią, ciasto marchewkowe, szpinakowe albo pietruszkowe)

Proponuj szwedzki stół

Pierwsze lata życia dziecka to kluczowy okres dla wykształcenia jego żywieniowych nawyków i smakowych preferencji. Owszem, na pewno nie wszystkie smaki mu od razu podpasują, niektóre polubi, a potem może odrzuci, aby niespodziewanie wrócić do nich po kilku latach. Dlatego też warto oferować dziecku jak najszerszy wybór potraw i smaków - nawet takich, które Twoim zdaniem są dla niego zbyt odważne (np. kuchnia azjatycka). Może Twoje własne dziecko Cię czymś zaskoczy? Może pokocha buraki? Albo okaże się fanem sushi? Im więcej smaków oraz potraw zaproponujemy mu w tym okresie, tym większa szansa, że więcej potraw polubi. 

I choć kwestie żywieniowe często spędzają rodzicom sen z powiek, czasem warto dzieciom w tej kwestii zaufać. Dobrym pomysłem będzie na przykład szwedzki stół. Spróbujcie w każdą sobotę lub niedzielę zapełnić śniadaniowy stół kilkoma przysmakami, z których Twoje dziecko będzie mogło samodzielnie skomponować swoje śniadanie. Owsianka, którą zaproponujesz Ty może nie wydać się tak atrakcyjna dziecku jak taka, do której samo będzie mogło dodać swoje ulubione owoce, nasiona czy orzechy. Kompozycja takiego śniadania, samodzielne wybieranie przez dziecko jedzenia dodatkowo wzmacnia u dziecka pewność siebie - ufa sobie bardziej, jeśli widzi, że rodzice ufają jemu i jego wyborom. 

To tylko kilka pomysłów, dzięki którym wykształcisz w swoim dziecku, już od najwcześniejszych lat, zdrowe nawyki żywieniowe. Są one ważne nie tylko z punktu widzenia Ciebie czy Twojego dziecka, ale również z punktu widzenia naszej planety. Lepsza świadomość żywieniowa u dzieci to również ich lepsza świadomość ekologiczna. Gotując wspólnie z dorosłymi dzieci dowiadują się, skąd pochodzi żywność, jak z głową i rozsądnie ją wybierać, jak segregować śmieci, jak nie marnować jedzenia. A takich rzeczy warto uczyć dzieci od samego początku i dla ich własnego dobra - ziemia, jaką zostawimy im w spadku będzie ich jedynym domem i warto zadbać o nią na wielu płaszczyznach i na różne sposoby. Niech bycie astronautą czy podbój kosmosu będzie dla nich marzeniem, a nie koniecznością, jak w kampanii marki Dafi "Kosmiczne wyzwanie" mówi jej ambasador Tomasz Kot.

Więcej na twojstyl.pl

Zobacz również