Jesienią płaszcz przestaje być jedynie praktycznym elementem garderoby. W kolekcji na jesień-zimę Patrizia Aryton przekonuje, że to on buduje sylwetkę i nadaje stylizacji charakter. Zamiast dekoracyjnych detali liczą się konstrukcja, proporcje i jakość materiału.
W trendach sezonu kluczową rolę pełnią monumentalne, dwurzędowe płaszcze z czystej wełny. Ich wyrazistość wynika przede wszystkim z konstrukcji i proporcji. To fasony, które nie wymagają wielu dodatków – ich charakter buduje sama forma. Kolejną propozycją, którą znajdziemy w kolekcji Patrizi Aryton są płaszcze z obszernymi, otulającymi szalami. W tym przypadku mocniejsza objętość spotyka się z miękką linią. Taki model można potraktować jako dominujący element stylizacji, zestawiając go z minimalistycznym zestawem pod spodem.
Patrizia Aryton pokazuje również modele o wyrazistej strukturze. Ich forma jest bardziej zdecydowana, niemal rzeźbiarska, dlatego najlepiej działa wtedy, gdy pozostaje głównym punktem sylwetki. To płaszcz, który nie potrzebuje konkurencji w postaci nadmiaru wzorów czy dodatków.
Całą opowieść o kolekcji porządkują dwa hasła: „The Coat Authority” oraz „The Tailoring Tale”. Pierwsze koncentruje się na samym płaszczu – jego sile, proporcjach i roli w budowaniu sylwetki. Drugie przenosi uwagę na to, co dzieje się zanim gotowy model trafi do garderoby: konstrukcję, precyzję krawiectwa i doświadczenie stojące za jego formą. To rozróżnienie dobrze pokazuje podejście polskiej marki do projektowania i roli płaszcza w garderobie. Ma on być wyrazisty, ale nie dominować nad osobą, która go nosi. Jego forma ma dawać przestrzeń do stworzenia własnej stylizacji, a nie narzucać jej charakter.
W kolekcji AW26 szczególnie istotne są linia, objętość i sposób układania się materiału. Płaszcz nie ma zmieniać sylwetki na siłę, lecz dawać przestrzeń do budowania własnego stylu. Dlatego obok zdecydowanych okryć pojawiają się miękkie dzianiny, garnitury i skórzane kurtki, które tworzą dla nich spokojne tło.
Ważną częścią kampanii jest również pokazanie procesu powstawania płaszcza. Papierowe wykroje i płócienne odszycia przypominają, że odpowiednie proporcje nie są przypadkiem. Każdy model odszywany jest na płótnie, aby doprowadzić do perfekcji jego proporcje. Na etapie prototypu sprawdzane są linia, konstrukcja i sposób układania się przyszłego modelu.
Kolor również podporządkowano formie. Klasyczna czerń, beże i taupe sąsiadują z dojrzałą oberżyną, burgundową czerwienią oraz ciemną zielenią. To paleta, która pozwala mocniej wybrzmieć konstrukcji płaszcza, zamiast odciągać od niej uwagę. Wnioski? Patrizia Aryton w kolekcji AW26 pokazuje więc prostą zasadę: im bardziej przemyślana forma płaszcza, tym mniej potrzebuje on dodatkowych efektów. Dwurzędowa konstrukcja, otulający szal czy wyrazista struktura wystarczą, by zbudować całą jesienną sylwetkę w najlepszym wydaniu.
Więcej nowości z kolekcji Patrizia Aryton znajdziecie na stronie internetowej www.patrizia.aryton.pl.