Miejskie lasy – czy osłabią kryzys klimatyczny?
Fot. iStock

Miejskie lasy – czy osłabią kryzys klimatyczny?

Już pięćdziesiąt lat temu znaleziono przyjazny dla ludzi sposób na ochronę planety przed skutkami rozwoju cywilizacji i jednoczesna poprawę komfortu życia metropoliach. W miastach znaleziono przestrzeń dla minilasów, które szybko rosną, zajmują bardzo mało miejsca, ale ich wpływ na ludzi i środowisko jest ogromny. Ostatnio koncepcja „tiny forest” zyskuje na popularności w krajach zachodniej Europy. 

Na czym polega idea miejskich lasów 

Koncepcja „tiny forest” powstała w latach 70. Opracował ją japoński botanik dr Akira Miyawaki. Idea odrodziła się w 2000 roku. Z użyciem metodologii tiny forest zasadzono w sumie ponad 3 tys. lasów na całym świecie. Miejskie lasy są tak projektowane, by maksymalnie wykorzystać każdy hektar ziemi. Są trzydzieści razy gęstsze niż zwykłe obszary zalesione. Składają się z 600 lokalnych drzew, do uprawy których nie wykorzystuje się sztucznych nawozów. Podstawą filozofii sadzenia mikro lasów jest możliwie największe zaangażowanie lokalnych społeczności. Realizatorzy starają się to robić już na etapie szukania dróg finansowania projektu, ale organizują tez dni sadzenia lasu, w których biorą udział uczniowie z okolicznych szkół, radni miejscy, pracownicy zakładów pracy i wolontariusze. 

Zrzut ekranu 2020-08-27 o 11.57.27

Idea tiny forest w Europie

W Holandii zasadzono niemal sto mikrolasów w przestrzeniach miejskich. W ciągu trzech lat w Wielkiej Brytanii ma ich powstać 150. Projekt wdrażany przez prowadzącą badania naukowe w dziedzinie ekosystemów i przyrody organizację non-profit Earthwatch Institute to sposób na przeciwdziałanie kryzysowi klimatycznemu. Ale mniejsze cele do zrealizowania dzięki małym lasom to poprawa samopoczucia i kondycji fizycznej mieszkańców metropolii. Skromne leśne tereny w miejskich dżunglach mają stać się wspaniałymi miejscami dla ludzi i przyjaznymi dla ptaków, pszczół, małych ssaków. Efektem będzie lepsza jakość powietrza, zmniejszenie hałasu w pobliżu ruchliwych dróg, ochrona podczas fali upałów, a w dalszej perspektywie zmniejszenie zagrożenia powodziowego. Realizatorzy projektu mocno stawiają też na promowanie bioróżnorodności i umożliwienie mieszkańcom miast większego kontaktu z przyrodą. Wszystko to ma wydarzyć się w niedalekiej przyszłości dzięki posadzeniu stu pięćdziesięciu gęstych i szybko rosnących lasów na działkach wielkości kortów tenisowych.  

Korzyści płynące z zalesiania miast

Badana wykazały, że mikro las rośnie 5 razy szybciej niż zwykły – w ciągu zaledwie czterech lat od posadzenia drzew. Pochłania ok. 30 razy więcej dwutlenku węgla i ok. 30 tys. litrów deszczówki, także o 30 razy lepiej redukuje hałas. Jest idealny do uprawy kilkuset gatunków roślin i przyciąga zwierzęta.

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również