Jadalne grzyby z Azji. Pokarm przyszłości?
Fot. Istock

Jadalne grzyby z Azji. Pokarm przyszłości?

Soplówka jeżowata, boczniak różowy, reishi, shitake. Grzyby jadalne pochodzące z Azji są nie tylko zjawiskowo piękne, ale też zdrowe. W nowojorskich restauracjach okrzyknięto je kulinarnym hitem roku, a ich domowa hodowla to nowa moda, która właśnie dotarła do Polski.

 

Boczniaki różowe i cytrynowe mają intensywną barwę, a ich owocniki tworzą abstrakcyjne „rzeźby”. Soplówka jeżowata przypomina ogromny biały pompon, a grzyb enoki rozrasta się w długie makaronowate wiązki. Choć do niedawna mało kto słyszał u nas o tych egzotycznych odmianach, dziś można je samodzielnie wyhodować w mieszkaniu. Grzybnię najłatwiej zamówić przez internet (np. na stronach ek-miro.pl, grzybyhobby.pl i na Allegro). Jest wysyłana w specjalnych kartonowych opakowaniach. By owocniki zaczęły rosnąć, wystarczy wyciąć okienko na przedniej ściance pudełka i rozciąć folię. Hodowlę trzeba codziennie zraszać. Uwaga, grzyby nie lubią przeciągów i klimatyzacji. Piękne okazy wyrastają po dwóch tygodniach.

Bogate w witaminy i łatwo dostępne

Brytyjski dziennik „The Guardian” określił rok 2019 rokiem grzybów. Zaczęliśmy je doceniać i jemy ich coraz więcej. Nie chodzi jednak tylko o leśne borowiki, koźlarze czy kurki, ale również o pochodzące z Azji hodowlane odmiany egzotyczne, takie jak shitake, enoki, reishi, polówka wiązkowa czy łuskwiak nameko zdobywające popularność na europejskich i amerykańskich stołach. Eksperci obliczyli, że spożycie tych grzybów w Ameryce wzrosło w ciągu sześciu lat o 240 procent! Kulinarnym krzykiem mody w Nowym Jorku są minifarmy grzybów w restauracjach. Bywają tak efektowne, że klienci biorą je za elementy wystroju lokalu. Grzyby cenią weganie, wegetarianie i fleksitarianie. Bogate w białko, o wyrazistym „mięsnym” smaku umami grzyby egzotyczne są alternatywą dla wołowiny i wieprzowiny. Zawierają mnóstwo witamin (ryboflawinę, witaminę C, A, D, beta-karoten), soli mineralnych i sporo antyoksydantów, czyli substancji opóźniających starzenie oraz rozwój chorób. Ze względu na łatwość hodowli i wysoką zawartość protein grzyby egzotyczne uważa się za jeden z „pokarmów przyszłości”. To one mają pomóc nam wyżywić się w czasach kurczących się zasobów naturalnych Ziemi.

Tekst ukazał się w magazynie Twój STYL nr 11/2019
Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również