Kultura

Przejmująca historia, która zdarzyła się naprawdę. Teatr im. J. Słowackiego w Krakowie zaprasza na premierę spektaklu „Wyspa”

Przejmująca historia, która zdarzyła się naprawdę. Teatr im. J. Słowackiego w Krakowie zaprasza na premierę spektaklu „Wyspa”
Spektakl "Wyspa" / Teatr im. J. Słowackiego w Krakowie
Fot. fot. Yehor Lemzyakoff

Lata 60. ubiegłego wieku, maleńka wioska Pachomowo i ogromna woda, która zabiera wszystko… Historia, oparta na tragedii przodków reżyserki, Eugenii Balakirevy, poruszy nas do głębi. Od 13 marca spektakl „Wyspa” będziemy mogli oglądać na deskach krakowskiego Teatru im. Juliusza Słowackiego.

Inspiracją do stworzenia spektaklu stała się dla reżyserki historia jej rodziny, której korzenie sięgają wsi Pachomowo. To właśnie tam w latach 60. ubiegłego wieku zbudowano ogromny zbiornik systemu wodnego Wilejka-Mińsk. Niestety nie wytrzymał, woda zalała wioskę…

„Poruszająca opowieść o pamięci miejsca, którego już nie ma i o tęsknocie dziedziczonej przez pokolenia”

Teatralna wyprawa do Pachomowa to dla reżyserki powrót do świata, do którego nie ma już dostępu, a tak bardzo chciałaby go poznać, poczuć, eksplorować... – Kiedy byłam dzieckiem, moja babcia często opowiadała mi o tym, jak spędzała dzieciństwo w tej wiosce. O dziadkach, o rodzinnych spotkaniach i o tym jak gotowała jajka w piasku nad jeziorem, nad którego brzegiem stał ich dom. Opowiadała to z wielkim smutkiem, bo wiedziała, że dla mnie to już jest tylko kolejna bajka i nigdy nie będę mogła doświadczyć tego, co jej kiedyś – jako dziecku – zostało odebrane – mówi Eugenia Balakireva.

„Wyspa” to także usilna próba zrozumienia, w jakim stopniu to dramatyczne doświadczenie, jakim była powódź, odcisnęło się nie tylko na jej życiu. – Moja matka jest pewna, że ta pokoleniowa tułaczka, łącząca ją, moją babcię, ciocię i mnie (mieszkamy w różnych krajach i nie mamy swoich prywatnych domów) wynika z doświadczonej przez moją babcię traumy, którą zadała jej ta historia. Czy to prawda, czy nie – nie wiem. Wiem tylko, że całe moje życie tęskniłam za czymś, czego nie ma, i w tym spektaklu chciałabym tego czegoś chociażby na chwilę dotknąć – dodaje reżyserka spektaklu.

Przestroga dla kolejnych pokoleń?
Balakireva przyznaje jednak, że inspirując się przeszłością i biorąc impuls z teraźniejszości, chciałaby „spróbować w tym spektaklu dotknąć przyszłości, która z perspektywy mojego pokolenia nie wygląda najlepiej. Chciałabym zadać pytanie, czy my jako ludzkość jesteśmy na nią gotowi? Czy zdamy egzamin z człowieczeństwa, kiedy pod wodę pójdą całe kraje?”.

Emocje i (niełatwe) refleksje, które reżyserka chce wzbudzić w widzach wymagają odpowiedniej stylistyki i oprawy. I dlatego do pracy nad spektaklem zaangażowała sprawdzony zespół artystyczny. Jej „Wyspę” współtworzą: Krzysztof Zygucki (dramaturgia), Jerzy Basiura (scenografia, kostiumy), Monika Stolarska (reżyseria świateł), Władysław Szaban (muzyka), Magdalena Kawecka (choreografia), Piotr Bontron (video). Na scenie, w rolach jej przodków, wystąpią: Bożena Adamek, Marta Konarska, Wanda Skorny, Karol Kubasiewicz i Krzysztof Zarzecki.

image00002_original
Scenariusz "Wyspy" napisała reżyserka Eugenia Balakireva
Joanna SIwiec
image00009_original
Twórcy i aktorzy / Spektakl "Wyspa"
Joanna Siwiec

Ten spektakl po prostu trzeba zobaczyć! To coś więcej niż teatr, to żywy zapis naszej historii.

Premiera „Wyspy”: 13 marca na Scenie Dom Machin Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie. Kolejne spektakle: 14, 15, 17, 18 marca oraz 30 kwietnia i 1, 2, 3 maja.

Więcej informacji: www.teatrwkrakowie.pl