Klamry do włosów znów mają swoje 5 minut. To jedne z najmodniejszych akcesoriów ostatnich miesięcy - wygodne, łagodniejsze dla pasm niż tradycyjne gumki i idealne do szybkich, efektownych upięć na co dzień i na bardziej formalne wyjścia.
Włosy wystarczy zebrać z tyłu, luźno skręcić i spiąć klamrą tak, by końcówki lekko wystawały u dołu. Fryzura nie musi być idealna, chodzi o luźny, ale estetyczny efekt. Na koniec można wyciągnąć kilka cieńszych kosmyków przy twarzy.
Fryzura bardziej staranna, idealna do eleganckich stylizacji. Pasma są dokładnie zebrane, wygładzone, skręcone ku górze i podpięte klamrą w taki sposób, że u góry tworzy się zwarty kok. Aby zachowała swój kształt, przyda się pasta wygładzająca i mocny lakier.
Włosy należy zebrać z tyłu tuż nad karkiem, zawinąć ku górze i spiąć klamrą na środku, zostawiając końcówki swobodnie wypuszczone. Dla lepszego efektu można kilka pasm luźno wypuścić przy twarzy.
Proste i bardzo efektowne upięcie. Sprawdzi się zarówno na długich włosach, jak i krótszych, prostych i falowanych. Górną część wystarczy zebrać z tyłu i spiąć klamrą, resztę pozostawić rozpuszczoną. Pasma nie powinny być mocno napięte, lepiej zostawić przy nasadzie trochę objętości.
Najbardziej swobodna wersja. Górną partię włosów wystarczy zebrać niedbale, a następnie spiąć małą lub średnią klamrą. Dobrze, gdy część pasm przy twarzy i przy uszach jest luźno wypuszczona - fryzura wygląda bardziej naturalnie. Pomocny będzie spray z solą morską.