Jeszcze do niedawna retinol kojarzył się niemal wyłącznie z pielęgnacją twarzy. Dziś coraz częściej stosowany jest także w kosmetykach do ciała. Czy balsamy z retinolem staną się naszym pielęgnacyjnym must-have i zapewnią gładką, jędrną skórę?
Im bliżej lata, tym chętniej używamy kosmetyków do ciała. Szukamy specyfików, które nie tylko nawilżą, lecz także wyraźnie poprawią wygląd skóry - wygładzą ją, ujędrnią i wyrównają koloryt. W tym kontekście coraz częściej pojawia się... retinol, składnik od lat znany i ceniony w pielęgnacji twarzy. Czy jego działanie może być równie skuteczne, gdy zastosujemy go na skórę ud, brzucha czy ramion? Jak używać go bezpiecznie, aby osiągnąć jak najlepsze efekty? Sprawdźmy!
Retinol, czyli pochodna witaminy A, to jeden z najlepiej przebadanych składników aktywnych, który realnie wpływa na jakość skóry, co potwierdzają dermatolodzy. Przyspiesza odnowę komórkową, sprawiając, że skóra szybciej się regeneruje. Stymuluje produkcję kolagenu, białka odpowiedzialnego za jędrność i elastyczność. Nie tylko poprawia strukturę skóry, lecz także wyrównuje jej koloryt i nadaje młodszy, bardziej promienny wygląd.
Do tej pory używałyśmy kosmetyków z retinolem przede wszystkim na twarz, aby zniwelować niedoskonałości, zapobiec wiotczeniu skóry i pojawianiu się zmarszczek. W jaki sposób preparaty z retinolem mogą wpłynąć na wygląd ciała? W bardzo podobny! Przecież skóra na udach, pośladkach, ramionach czy brzuchu też traci z wiekiem jędrność i elastyczność.
Retinol, pobudzając fibroblasty do produkcji kolagenu i elastyny a także stymulując procesy regeneracji, może przyczyniać się do poprawy napięcia i jędrności skóry, a stosowany systematycznie przywracać jej gładkość i jednolity koloryt (bo przecież przebarwienia często pojawiają się też na ramionach i dekolcie). Z badań wynika, że może również zmniejszać widoczność drobnych blizn i rozstępów, niwelować niedoskonałości (np. wcale nie tak rzadkie zmiany trądzikowe na plecach) i pomagać w łagodzeniu objawów rogowacenia okołomieszkowego.
Wiele z nas obawia się, że retinol może podrażniać skórę. Dopuszczalne w chwili obecnej stężenia są znacznie mniejsze niż kiedyś, zatem kosmetyki działają łagodniej. Na początek można jednak stosować preparaty z retinolem rzadziej – 1-2 razy w tygodniu – obserwując reakcję skóry. Jeśli wszystko jest w porządku, stopniowo zwiększamy częstotliwość, aby docelowo używać ich co drugi dzień. Zawsze wieczorem, ponieważ retinoidy nasilają wrażliwość skóry na słońce. Rano warto dodatkowo zabezpieczyć ciało kosmetykami z filtrami SPF.
W przypadku osób o wrażliwej skórze, dobry pomysłem jest sięgnięcie po kosmetyki z retinalem. Substancja ta również jest pochodną witaminy A, o podobnym jak retinol działaniu, jednak mniejszym potencjale drażniącym.