Eleganckie i równie uniwersalne. Pięknie współgrają z jesienną garderobą.
Głęboka czerwień z domieszką brązu to jedna z najbardziej szykownych propozycji na chłodniejsze miesiące. Jest ciemniejsza niż klasyczny burgund, a przy odpowiednim oświetleniu wydaje się niemal czarna. Pięknie prezentuje się na krótkich, lekko zaokrąglonych paznokciach, zwłaszcza z lśniącym wykończeniem.
Wyświetl ten post na Instagramie
Brązy od kilku sezonów cieszą się ogromną popularnością, a espresso to ich najciemniejsza odsłona. Głęboki kolor, przypominający świeżo zaparzoną kawę, doskonale komponuje się ze złotą biżuterią oraz jesienną garderobą w odcieniach beżu, karmelu i kremowej bieli. Najlepiej wygląda w jednolitej, błyszczącej wersji.
Wyświetl ten post na Instagramie
Dla osób, które lubią klasyczne bordo, ale szukają czegoś mniej oczywistego. W zależności od proporcji czerwonych i fioletowych pigmentów może przybierać odcień bardzo dojrzałej śliwki albo bakłażana. Wersje z przewagą chłodnego fioletu dobrze współgrają z różowymi podtonami skóry. Warto zestawić je ze srebrną biżuterią.
Wyświetl ten post na Instagramie
Na pierwszy rzut oka granat może przypominać czerń, jednak jest od niej nieco łagodniejszy. Najlepiej wybrać głęboki, jednolity kolor z wysokim połyskiem, bez brokatu i dodatkowych zdobień. Pasuje zarówno do codziennych, jak i wieczorowych stylizacji.
Wyświetl ten post na Instagramie
Propozycja dla minimalistek, które nie przepadają za czerwienią, fioletem czy zielenią na paznokciach. Ciemna szarość, zwłaszcza wpadająca w antracyt, jest bardzo uniwersalna i dobrze wpisuje się w jesienno-zimową paletę. Warto wypróbować ją również w matowym wykończeniu, które nadaje manicure bardziej surowy wygląd.
Wyświetl ten post na Instagramie
Jeden z kolorów, które teraz wyglądają szczególnie dobrze. Komponuje się ze złotem, brązem i burgundem. Na dłuższych, migdałowych paznokciach wygląda wyjątkowo efektownie.
Wyświetl ten post na Instagramie