Wellbeing

Kawa potrafi więcej, niż myślimy? Naukowcy zbadali jej wpływ na nasz nastrój

Kawa potrafi więcej, niż myślimy? Naukowcy zbadali jej wpływ na nasz nastrój
Fot. Getty Images

Pomaga się obudzić i poprawia koncentrację. Najnowsze badania pokazują jednak, że filiżanka kawy może dać nam znacznie więcej. Okazało się że oddziałuje także na mikrobiom jelitowy i przez tzw. oś jelita–mózg może mieć związek z naszym samopoczuciem.

Większość z nas nie wyobraża sobie poranka bez aromatu kawy roznoszącego się po mieszkaniu. Dla jednych jest sposobem na obudzenie się przed pierwszym spotkaniem, dla innych – rytuałem na dobry początek dnia. Przez lata jej pobudzające działanie tłumaczono przede wszystkim zawartością kofeiny. Dziś naukowcy patrzą na filiżankę espresso czy cappuccino znacznie szerzej. Zainteresowali się wpływem kawy na mikrobiom jelitowy, który poprzez tzw. oś jelita–mózg może mieć związek z naszym samopoczuciem, nastrojem i sposobem reagowania na stres.

Jak mała czarna wpływa na mikrobiom?

Kawa zawiera setki związków bioaktywnych, w tym polifenole, które mogą być metabolizowane przez bakterie jelitowe. A to właśnie one coraz częściej są traktowane jako jeden z ważnych elementów układanki odpowiadającej za nasze zdrowie – także psychiczne, ponieważ wytwarzają substancje, które mogą wpływać m.in. na metabolizm, stan zapalny i pracę układu nerwowego.

Jedno z największych badań dotyczących związku kawy z mikrobiomem ukazało się w czasopiśmie Nature Microbiology. Naukowcy przeanalizowali dane 22 867 osób z USA i Wielkiej Brytanii, a następnie zestawili je z wynikami kolejnych 211 kohort, obejmujących łącznie ponad 54 tys. osób. Wynik był wyraźny: picie kawy wiązało się z charakterystycznymi zmianami w mikrobiomie. Najsilniejszy związek dotyczył bakterii Lawsonibacter asaccharolyticus. U osób pijących dużo kawy jej ilość była od 4,5 do nawet 8 razy większa niż u osób, które kawy nie piły. Co więcej, eksperymenty laboratoryjne pokazały, że kawa może pobudzać wzrost tej bakterii – i dotyczy to zarówno w przypadku kawy z kofeiną, jak i bezkofeinowej.

Kawa, jelita i mózg – co pokazują nowe badania?

Ciekawe wyniki przyniosło badanie opublikowane w 2026 roku w „Nature Communications”. Wzięły w nim udział 62 zdrowe osoby: 31 regularnie pijących kawę i 31 osób, które jej nie piły. Naukowcy analizowali ich mikrobiom jelitowy, metabolity, funkcje poznawcze, poziom stresu i nastrój. Kawosze najpierw zrobili dwutygodniową przerwę od kawy. Następnie wrócili do jej picia – część otrzymywała kawę z kofeiną, a część bezkofeinową. Pozwoliło to sprawdzić, które zmiany mogą być związane z kofeiną, a które z innymi składnikami kawy.

Po ponownym wprowadzeniu kawy zaobserwowano zmiany w mikrobiomie i jelit oraz poprawę samopoczucia - zarówno u osób pijących kawę z kofeiną, jak i bezkofeinową. Uczestnicy odczuwali m.in. mniej stresu, lepszy nastrój i mniejszą impulsywność. Wyniki sugerują więc, że za część pozytywnych  efektów kawy może odpowiadać nie tylko kofeina, ale również inne jej składniki, m.in. polifenole i kwasy fenolowe.

Im więcej kawy, tym lepiej? Niekoniecznie

Jeśli po kilku filiżankach pojawia się rozdrażnienie, niepokój, kołatanie serca czy problemy ze snem, zwiększanie jej ilości w imię „wzbogacania mikrobiomu” nie ma sensu.
Naukowcy zaznaczają też, że przeprowadzone badania nie dowodzą, że kawa może być środkiem przeciw obniżeniu nastroju. Pokazują raczej interesujący związek między piciem kawy, mikroorganizmami jelitowymi i funkcjonowaniem mózgu.

Dlatego jeśli kawa smakuje i dobrze nam służy, warto po prostu cieszyć się filiżanką aromatycznego napoju – być może daje organizmowi więcej niż tylko chwilę przyjemności i zastrzyk energii.

 

Źródła: 
Boscaini i wsp., Nature Communications (2026), a także duże badanie mikrobiomu opublikowane w Nature Microbiology (2024)