Kultura w zdalnych czasach. Poznaj pierwszy polski audiomusical "Jestem kim chcesz"
Fot. iStock

Kultura w zdalnych czasach. Poznaj pierwszy polski audiomusical "Jestem kim chcesz"

Zdalnie pracujemy, zdalnie uczymy się, a nawet spotykamy ze znajomymi. Nie dziwi więc, że również kultura przenosi się małymi krokami do wirtualnego świata. Warszawski Teatr Muzyczny Roma i Audioteka połączyli swoje siły, a efektem tej współpracy jest pierwszy polski audiomusical "Jestem kim chcesz"! Efekt? Zachwycający. Zapraszamy na naszą recenzję.

"W Polsce słuchacz jeszcze nie otrzymał czegoś podobnego" - mówi Marta Zalewska, kompozytorka i autorka muzyki audiomusicalu "Jestem kim chcesz", który od 2 listopada dostępny jest w serwisie Audioteka. Faktycznie. To pierwszy taki musical, który można wygodnie odsłuchać sobie w każdym miejscu i o każdej porze. I ta wygoda stanowi pierwszy na bardzo długiej liście zachwytów punkt. Drugi to jakość. Dostajemy kawał mistrzowsko zrealizowanej rozrywki, w której zarówno warstwa tekstowa, muzyczna, jak i aktorska działa jak w dobrze naoliwionej maszynie. Występujący w 8-odcinkowym, wyreżyserowanym przez Bartosza Szpaka, audiomusicalu aktorzy i aktorki co prawda grają tylko głosem, ale z pasją, która błyskawicznie wciąga i przenosi nas w sam środek akcji. Ale po kolei.

'Jestem kim chcesz' to pierwszy audiomusical w Polsce. Stworzony został we współpracy 
Teatru Muzycznego Roma z Audioteką.
materiały prasowe

"Jestem kim chcesz" to audiomusical stworzony na podstawie powieści "Pigmalion" George'a Bernarda Shawa. Opowiada historię biednej londyńskiej kwiaciarki, Elizy Doolitle (Marta Masza Wągrocka), która w wyniku kilku niezwykłych zbiegów okoliczności dostaje szansę zaistnienia na salonach, nabycia ogłady i dobrych manier. Autorem pomysłu jest niejaki profesor Higgins (Adam Krylik), który zakłada się ze znajomym pułkownikiem Pickeringiem (Wojciech Paszkowski), że z obcesowej, nie przebierającej w słowach Elizy zrobi elegancką damę. Oryginalny "Pigmalion" rozgrywa się na początku XX wieku, ale twórcy audiomusicalu postanowili go delikatnie uwspółcześnić. W efekcie lądujemy w samym środku jesiennego, deszczowego (a jakże!), ale wyjątkowo kolorowego Londynu. Jest rok 1968. W swingującej stolicy kotłuje się jak w tyglu: polityka, seks, moda, awangarda, hippisi, dżentelmeni, bogacze, biedacy... No właśnie. Eliza pochodzi z nizin społecznych, mieszka w obskurnych barakach przy londyńskiej Drury Lane, w obitym starymi tapetami, ponurym, nieogrzewanym pokoju. Z kolei Higgins i Pickering to elity. Społeczne podziały to jeden z tematów poruszonych w powieści oraz audiomusicalu. Poruszonych, ale i wyśmianych. Choć "Pigmalion" ma już ponad sto lat, jak widać, niesprawiedliwości społeczne to temat wciąż zaskakująco aktualny. 

 

 

Aktualny oraz osadzony we współczesności jest temat, ale i język, jakim posługują się aktorzy i narrator. Tekst audiomusicalu jest żywy, bogaty i wyjątkowo dobrze "zagrany". Może to zasługa świetnych aktorów? Bo gra aktorska to kolejny, już trzeci na liście, zachwyt. Każda nawet najmniejsza rola jest barwnie, wyraziście rozrysowana, ale najbardziej zapada w pamięć (czy raczej w ucho?) Marta Masza Wągrocka brawurowo grająca Elizę. Jest zadziorna, jest drapieżna, zabawna (uroczo przeinaczająca słowa i kalecząca język), ale i przepełniona smutkiem i melancholią (na przykład śpiewając "Księżniczkę z rynsztoka").

W rolę  zadziornej kwiaciarki Elizy wciela się aktorka Teatru
Narodowego, świetna Marta Masza Wągrocka.
materiały prasowe

Niezwykle silną stroną audiomusicalu "Jestem kim chcesz" jest muzyka. Oryginalnie stworzona przez Martę Zalewską, a wykonana na oryginalnych instrumentach z epoki! Twórcy muzyki sięgneli po mikrofony z epoki, gitary i perkusje z lat '60. "Całość miksowana jest w analogu, nie mamy żadnych pluginów w komputerze, całość jest nagrywana na taśmę. Tylko wtedy ta muzyka ma sens" przyznaje Błażej Domański, odpowiedzialny za mix i mastering audiomusicalu. W efekcie przenosimy się do rockującego Londynu nie tylko za sprawą historii, ale i dźwięków.

Aktorka, kompozytorka i producentka Marta Zalewska
odpowiedzialna jest za warstwę muzyczną audiomusicalu.
materiały prasowe

W czasach gdy dostęp do kultury jest tak ograniczony, audiomusical "Jestem kim chcesz" jest świetną propozycją dla spragnionych sztuki widzów. Ten pionierski i eksperymentalny format porusza wyobraźnię, dostarcza rozrywki. Do głowy przychodzi mi tylko jeden minus. Jest za krótki. Trudno oderwać od niego... uszy!

Reżyserem audiomusicalu oraz autorem tekstów piosenek jest Bartosz Szpak. 
MATERIAŁY PRASOWE

Pierwszy odcinek "Jestem kim chcesz" można bezpłatnie odsłuchać w aplikacji Audioteki. Kolejne - na które na pewno najdzie nas ochota - odsłuchamy na dwa sposoby. Dla subskrybentów Audioteka Klub audiomusical będzie dostępny bezpłatnie w odcinkach. Słuchacze, którzy będą chcieli odsłuchać produkcji od razu w całości mogą wykupić do niej dostęp. Bilet wstępu na cały audiomusical wynosi zaledwie 32,90 zł. 

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również