Luksusowa podróż - historia kufra Louis Vuitton
Fot. materiały prasowe

Luksusowa podróż - historia kufra Louis Vuitton

Luksusowe torebki ze słynnym monogramem od Louis Vuitton znają wszyscy. Są najczęściej podrabianym wzorem na świecie. Gdy pojawiły się w latach 60., firma miała za sobą już przeszło sto lat fascynującej historii związanej z podróżowaniem.

 

1592164695-305860h
materiały prasowe

Jest połowa XIX wieku. Pojawia się kolej i nowoczesne parostatki. Z Europy do Stanów można się dostać już w niecałe dwa tygodnie. Zatem arystokraci i szybko rosnąca nowa klasa – burżuazja, coraz chętniej podróżują. Problem w tym, że podróże wyższych sfer to ogromne przedsięwzięcie logistyczne. Trzeba ze sobą zabrać suknie, kapelusze, własną toaletkę z baterią perfum, biblioteczkę z poezją, nierzadko pełną zastawę stołową itp. Tu nie ma kompromisów! Delikatne artykuły wymagają przewożenia w sztywnych, ciężkich, odpornych na zgniecenie kufrach. Podróż à la noblesse to w każdym przypadku zwały tobołków, dochodzące do kilkunastu sztuk bagażu na osobę. Pakowanie tego wszystkiego urasta do rangi sztuki, na którą gwałtownie rośnie zapotrzebowanie. Co zrozumiałe, zamożni ludzie nie chcą mieć z tym nic wspólnego, więc pojawiają się specjalistyczne firmy wyprawiające ich w podróż.

 

W jednej z najsłynniejszych, paryskim Maison Moynat, pracuje niejaki Louis Vuitton. Jako syn cieśli świetnie radzi sobie w warsztatach wytwarzających kufry, wprowadza własne pomysły, dzięki czemu zyskuje renomę jednego z najlepszych specjalistów w branży. Zostaje nawet oficjalnym pakowaczem (wbrew pozorom to prominentne stanowisko) Eugenii, żony Napoleona III. Dzięki jej mecenatowi i nowym klientom z najwyższych kręgów arystokracji, w 1854 roku w Paryżu, 33-letni Vuitton otwiera własny interes. Napis na witrynie salonu położonego w zamożnej dzielnicy głosi: „Bezpieczne pakowanie delikatnych przedmiotów. Specjalizacja w modzie”.

materiały prasowe
Materiały prasowe

Elegancka szarość

Vuitton wymyśla własne wersje kufra podróżnego. Wnętrza wyposaża w przemyślane przegródki, zapobiegające gnieceniu się odzieży i ułatwiające znalezienie drobnych przedmiotów. W 1858 roku debiutuje jego pierwszy autorski model kufra. Jest praktyczny, lekki i wytrzymały, przy tym, dzięki starannemu wykończeniu i pokryciu impregnowanym płótnem w miejsce zwyczajowej skóry, wygląda niezwykle elegancko. 

 

Stylowe wyroby Vuittona bezbłędnie trafiają w rozwijający się rynek. Zamożne warstwy Europy zaczynają masowo podróżować. Bogaci Francuzi z miejsca pokochali kufry Vuittona, nie tylko z powodów praktycznych i estetycznych. Kupują je tym chętniej, że do tej pory numerem 1 w tej branży byli Anglicy. Teraz Francja ma swoje, luksusowe kufry! Louis Vuitton zdaje sobie sprawę z wad obowiązującego kształtu kufra podróżnego, czyli z wypukłym wiekiem. Wprawdzie zapewnia on dużą wytrzymałość, podobnie jak kopuła w architekturze, ale utrudnia lub uniemożliwia układanie bagażu piętrowo. Jednak zrobienie płaskiej i jednocześnie wytrzymałej pokrywy z jedynego używanego wówczas materiału – drewna, przedstawia sporą trudność. Pionierem takiego rozwiązania jest znamienita londyńska firma H.J. Cave & Sons. Vuitton, świetnie znający się na drewnie, konstruuje coś podobnego, po czym płaski wierzch staje się standardem i znakiem rozpoznawczym kufrów oznakowanych stylizowaną literą „V”. Kufry z wiekiem zaokrąglonym jednak pozostają dalej w ofercie.

Vuitton projektuje coraz bardziej wymyślne kufry, także na specjalne zamówienia. W 1875 do bogatej oferty trafia garderoba – pionowy kufer do przewożenia odzieży na wieszakach. Kolejną nowością jest zabezpieczenie przed złodziejami patentowanym zamkiem na unikalny kluczyk. 

MALLE CHAPEAUX POUR DAME 60 X_Haute definition_305934
materiały prasowe

Ikona

Gdy w 1892 firmę po śmierci założyciela przejmuje jego syn Georges, Louis Vuitton ma już ugruntowaną pozycję marki luksusowej, posiada butiki w Paryżu, Londynie i Nowym Jorku. Pod zarządem Georgesa ma miejsce bodaj najważniejsze wydarzenie w historii firmy. Dzisiaj, gdy torebki Louis Vuitton  są podrabiane na masową skalę, warto wiedzieć, że marka miała ten problem na długo, zanim pomyślała o pierwszej torebce. Już w XIX wieku podrabiano kufry LV, zatem Georges postanowił wprowadzić akcent, który nada jego wyrobom sznyt unikalności. W 1896 roku dotychczas stosowane rodzaje tkaniny pokrywającej kufry zastępuje materiał zadrukowany charakterystycznym wzorem z motywem diamentu, kwiatu i splecionych liter LV. Projekt inspirowany według jednych sztuką japońska a według innych francuskim średniowieczem, zostaje zastrzeżony. Okazuje się na tyle trudny do wykonania, że skutecznie zniechęca podrabiaczy. Kufry Louis Vuitton od tej pory stają się rozpoznawalnym z daleka symbolem podróży z klasą, zaś wzór z firmowej tkaniny zwanej Monogram, z czasem stanie się ikoną designu i świata mody.
W XX wieku LV to już symbol luksusu i doskonałego rzemiosła. Gdy w 1906 roku zarządzanie przejmuje wnuk Louisa i syn Georgesa, Gaston-Louis Vuitton, marka dalej idzie z duchem czasu. Oferuje dziesiątki odmian kufrów, kufry-garderoby, kufry na buty, na kapelusze, kufry-biblioteczki, kufry-biurka, składane kufry-łóżka, nawet specjalne kufry na kwiaty, a oprócz tego w coraz większym wyborze, walizki. W wyjątkowo wytrzymałe kufry zaopatruje liczne ekspedycje do dalekich krajów.
Od 1901 roku LV oferuje także torby. Gdy powstaje lotnictwo pasażerskie, firma projektuje specjalne lekkie i odpowiednio zwymiarowane opakowania do podróży samolotem oraz torby podręczne. Oferuje także wyposażenie do podróży samochodem. Rolę bagażnika samochodowego pełni w tamtych czasach kufer przymocowany z tyłu karoserii. Firma wyrabia i takie kufry. Bodaj najsłynniejszy kufer samochodowy od LV znajdziemy na aucie Rolls Royce Phantom z 1927 roku, należącym do Freda Astaire'a. Ma on specjalny rozkład z przegródkami na kapelusik, buty do tańca i inne ulubione gadżety słynnego tancerza. Istniejący do dziś samochód Astaire'a to spotkanie dwóch spośród najbardziej luksusowych monogramów świata – RR i LV.

materiały prasowe
materiały prasowe

Archiwa

Kufer podróżny stopniowo ewoluuje w walizki. Pewnie dzisiaj byłby tylko zapomnianym gadżetem znanym ze starodawnych zdjęć, gdyby nie pieczołowitość, z jaką Louis Vuitton kultywuje swoją historię. Jej sercem jest dom rodzinny i pracownie rzemieślników w miasteczku Asnièrespod Paryżem. Louis osiedlił się tam niedługo po założeniu firmy. W warsztatach do dziś powstają wyroby z logo LV, zwłaszcza te na zamówienie. Rezydencja stanowi swoiste muzeum, zaś specjalne miejsce mają firmowe archiwa. Wnuk Louisa, Louis-Gaston słynął z pasji do kolekcjonowania kufrów podróżnych. Zbierał znamienite egzemplarze z całego świata, założył też kolekcję wyrobów własnej firmy. Dzisiaj w Asnières pieczołowicie przechowywane są tysiące zabytkowych kufrów, w tym cały przekrój historii Louis Vuitton, jak również wszelkie inne wyroby tej marki. Archiwum przechowuje wzory kluczyków do kufrów, dokumenty firmowe, historyczne zdjęcia, grafiki, plakaty reklamowe i rejestry produktów sięgające początków marki. Łącznie posiada około 165 tys. dokumentów i 23 tys. obiektów muzealnych. Jeśli znajdziecie na strychu zapomniany kufer LV, to jest spora szansa, że uda się ustalić jego historię, zaś w Asnières podejmą się odrestaurowania cennego zabytku. 

Pod koniec zeszłego roku w Gallerie Louis Vuitton otwarto stałą wystawę przedstawiającą najważniejsze i najciekawsze wyroby w historii marki. Ekspozycja pokazująca kufry słynnych osób, ewolucję torebek, kolekcje mody, historyczne dokumenty i wiele innych, jest przepiękna, z pewnością warto ją zwiedzić. Podróż z Louis Vuitton zawsze oznacza klasę – również podróż w przeszłość. 

 

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również