Połyskujący makijaż oka w wersji wegańskiej, czyli turbo magia od Constance Carroll
makijaż oka
Fot. iStock

Połyskujący makijaż oka w wersji wegańskiej, czyli turbo magia od Constance Carroll

Wiosną cała uwaga koncentruje się na oczach! A one mienią się kolorem. Żeby wykonać najmodniejszy makijaż sezonu warto zaopatrzyć się w świetnie napigmentowane i lśniące cienie do powiek Constance Carroll. 

Jednym z mocniejszych makijażowych trendów, który można było zaobserwować podczas wiosenno-letnich Tygodni Mody, były połyskujące powieki. Mieniące się pigmenty sprawdzają się zarówno w makijażu dziennym, jak i wieczorowym. By wykonać każdy z nich, trzeba zaopatrzyć się w dobrze zmielone i napigmentowane cienie z odbijającymi światło drobinkami. My polecamy na przykład pigmenty Turbo Magic oraz cienie do powiek Metallix Trio marki Constance Carroll 

Kremowy połysk w wersji mniej lub bardziej dramatycznej

Cienie Turbo Magic marki Constance Carroll mają konsystencję kremu, dzięki czemu bardzo łatwo jest je zarówno rozetrzeć na całej powiece, jak i - za pomocą mniejszego pędzelka - nałożyć na jej wybrany fragment. Mocne nasycenie koloru można stopniować, rozcierając niewielką ilość kosmetyku lub dodając jego kolejne warstwy. Cienie Turbo Magic zostały stworzone na bazie wegańskiej receptury i są dostępne aż w 34 kolorach. 

CC złoto
Cień do powiek Turbo Magic Pigment Constance Carroll, 19,99 zł.
Źródło Imaxtree/Mat. partnera

My szczególnie polecamy cień w kolorze lekko spatynowanego złota. Ten odcień pięknie pokreśli każde oko, niezależnie od koloru tęczówki. Zanim jednak nałożymy go na powiekę, warto pomalować ją matowym cieniem w kolorze ciepłego brązu. Następnie hojnie nakładamy na całą ruchomą powiekę złoty pigment, a cieńszym pędzelkiem malujemy nim krawędź dolnej powieki i kącik oka. Na koniec nakładamy na rzęsy dwie warstwy tuszu pogrubiającego.    

CC niebieski
Cień do powiek Turbo Magic Pigment Constance Carroll, 19,99 zł.
Źródło Mat. Partnera/imaxtree

Z pomocą cieni Turbo Magic Constance Carroll uzyskamy także bardziej dramatyczny efekt. Wystarczy wybrać któryś z ciemniejszych kolorów - na przykład niebieski pigment - i uzyskać z jego pomocą efekt "kociego oka". Cień nakładamy na całą ruchomą część górnej powieki, dolną powiekę oraz na fragment skóry między zewnętrznym kącikiem oka a skronią. Nim jednam sięgniemy po niebieski pigment, warto górną i dolną powiekę pokryć czarną konturówką, a następnie delikatnie rozetrzeć na nich ten kosmetyk pędzelkiem do blendowania. W ten sposób wzmocnimy głębię koloru cienia i przedłużymy trwałość makijażu. Po pokryciu górnej i dolnej powieki niebieskim cieniem ponownie sięgamy po czarną konturówkę - tym razem, żeby precyzyjnie obrysować nią kontur oka. Na koniec malujemy rzęsy tuszem.

makijaż naturalny
Cień do powiek Metallix Tio, Constance Carroll, 15,99 zł.
Źródło imaxtree/mat. partnera

Do wykonania codziennego makijażu polecamy cienie do powiek Constance Carroll Metallix Trio. Warto zwłaszcza wybrać paletki, w których znajdziemy róż, beż, złoto lub srebro - nr 01, nr 05, nr 06 i nr 07. Wykonanie nimi makijażu rozpoczynamy od nałożenia na całą górną powiekę cienia różowego lub beżowego. Tym samym cieniem podkreślamy także dolną powiekę tuż przy granicy rzęs. Następnie na środek górnej powieki nakładamy złoty cień, a kącik oka malujemy cieniem srebrnym. Na koniec nakładamy na rzęsy dwie warstwy tuszu. 

Cera - połysk pod kontrolą

Przy takim makijażu oka reszta twarzy powinna mieć półmatowe lub satynowe wykończenie. Miejsca szczególnie narażone na nieestetyczny połysk dobrze jest delikatnie przypudrować. Najlepiej użyć do tego sypkiego pudru bambusowego, który wygładza i matuje cerę równocześnie ją pielęgnując. Puder ten bowiem działa antybakteryjnie i łagodząco, wspomaga gojenie skóry i reguluje aktywność gruczołów łojowych.

puder rozświetlacz
Sypki puder bambusowy Constance Carroll, 21,99 zł i rozświetlacz Turbo Magic Constance Carroll, 19,99 zł.
Źródło mat. partnera

Na koniec na sam czubek nosa, szczyty kości policzkowych i łuk kupidyna nakładamy rozświetlacz. Polecamy wybrać ten z linii Turbo Magic. Ten wegański kosmetyk zawiera mocno zmielone, połyskujące drobinki, a dzięki swojej jedwabistej konsystencji, nie zostawia na skórze smug. 

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również