Twój Styl
Równouprawnienie na rynku pracy: co możesz zrobić?
Fot. iStock

Równouprawnienie na rynku pracy: co możesz zrobić?

Przez setki lat pozycja kobiet i postrzeganie ich roli społecznej się zmieniały. Dokonywały się bowiem wielkie rzeczy – kobiety zyskiwały prawa wyborcze oraz dostęp do edukacji i otwartych ścieżek kariery. Jednak czy dziś rzeczywiście można już mówić o pełnym równouprawnieniu? 

Czy równouprawnienie dotyczy też rynku pracy? A może informacje o wzajemnym poszanowaniu płci są jedynie zasłoną dymną dla prawdziwej sytuacji zawodowej Polek?

Odrzuć zastarzałe schematy

Na bok należałoby odsunąć irracjonalne przekonania wynikające jakoby z uwarunkowań biologicznych. Stereotypy o niższej zdolności koncentracji kobiet niż mężczyzn czy braku niektórych umiejętności wynikającym z drobniejszej budowy ciała powinny zostać raz na zawsze przełamane. Kompetencje kobiet w niczym nie odbiegają od tych reprezentowanych przez płeć męską. Wiedza, zdolności i możliwości rozwoju są równe – zależą od indywidualnych predyspozycji człowieka, nie jego płci.

Poczuj różnicę między starym a nowym życiem

Na przeszkodzie w drodze kariery kobiet stoją głęboko zakorzenione stereotypy i dyskryminacja. A gdy w grę wchodzą wielowiekowe społeczne przekonania, zmiany zachodzą nadzwyczaj powoli. Według badań World Economic Forum, na pełne równouprawnienie na rynku pracy przyjdzie nam czekać jeszcze kilkadziesiąt lat. Do tego czasu trzeba jednak zwracać uwagę na istniejące problemy, takie jak dysproporcja w wysokości płac, decyzje specjalistów HR dotyczące mieszanych zespołów czy sposób traktowania kobiet w środowisku pracy, i starać się je rozwiązywać. Zmieniajmy to, co zmienić można.

Odkryj nowe miejsce kobiet w społeczeństwie

O ile rynek pracy ciągle się zmienia dzięki strategicznym ruchom i kampaniom społecznym, o tyle na przekonania samych kobiet co do ich miejsca zawodowego wpłynąć już znacznie trudniej. Latami wpajane przekonania o predyspozycjach do damskich zawodów, feminizacja wielu branż i manipulacje emocjonalne sprawiają, że wiele kobiet już na początku drogi zawodowej może dokonywać niewłaściwych wyborów. Tracąc wiarę we własne zdolności, słuchając głosu społeczeństwa, nierzadko wybierają kierunki „na miarę” wmówionych im możliwości. Tymczasem może kobiecie rzeczywiście trudno by było zostać górnikiem (choć właściwie dlaczego nie?), ale bez problemu może być kierowcą ciężarówki, pilotem, kowalem czy inżynierem budownictwa dróg i mostów.

Odszukaj swoją siłę

Wybieranie mniej opłacalnych zawodów przez kobiety zwiększa przepaść między założeniami równouprawnienia a ich realizacją. Do zrobienia jest wiele. Największy problem tkwi w stereotypach i ograniczeniach w myśleniu, które, wpajane latami, stanowią chwast, wydawać by się mogło, nie do wyplenienia. Nas, kobiety, czeka więc jeszcze mnóstwo pracy, ale powinnyśmy zacząć ją od siebie – uświadomić sobie, że nie musimy tkwić w narzuconych nam ramach i odważnie wyjść do świata.

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również