Pierwsze wiosenne kwiaty są tak świeże i urocze, że nie wymagają właściwie żadnych dodatków. Z łatwością wyczarujemy z nich kompozycje na stół, komodę lub parapet. Oto minimalistyczne kwiatowe dekoracje, które nie tylko upiększają dom, ale i poprawiają nastrój.
Spis treści
Najpiękniejsze zwiastuny wiosny. Ich siła tkwi w prostocie. Zamiast jednego dużego bukietu postawmy na kilka pojedynczych kwiatów lub drobne grupy. Przebiśniegi najlepiej wyglądają w niewielkich naczyniach, które nie konkurują z ich delikatnością. Przezroczyste fiolki, małe słoiczki lub matowa, jasna ceramika pozwalają skupić uwagę na samych kwiatach.
Ważny jest kwiat, ale w przypadku hiacyntów równie piękne są cebule, listki i łodygi. Dlatego rośliny te warto wyeksponować w przezroczystym bezbarwnym szkle, np. wysokich kryształowych szklankach lub wazonach albo w drewnianej płytkiej misie otulone mchem.
Białe jest czyste i proste. Takie szafirki są rzadziej spotykane niż niebieskie, ich kwiaty są białe, a pąki kwiatowe - zielone. Dobrze wyglądają w prostej ceramice, np. kubku lub dzbanku do mleka.
Urzekające, skąpane w bladych odcieniach różu, emanują ponadczasowym urokiem. Za oprawę wystarczą im małe buteleczki wypełnione wodą. Bo mniej znaczy więcej...
Inspiracja z pracowni florystycznej La Vida we Wrocławiu – wiosna na gałązce! Wystarczy przynieść kilka do domu i wstawić do wazonu. Będą piękną dekoracją okna.
Nie musimy układać z nich wielkich bukietów. Wystarczą pojedyncze kwiaty. W roli wazonów świetnie sprawdzą się niewielkie butelki, słoiki lub szklanki. Taka kompozycja ustawiona na parapecie czy stole wniesie do wnętrza słońce i radość.
Delikatne, świeże i subtelne jak wiosenne przebudzenie. Bladofioletowe krokusy są wprost stworzone do szarego kamionkowego dzbanka lub większego kubka.
Ich warstwowe, ciasno ułożone płatki przypominają papier lub jedwab. Kruche, delikatne, w wazonie wymagają uwagi, a ich uroda ma w sobie coś ulotnego. Zachwycają kolorami, od mlecznych bieli, przez pudrowe róże, morele, aż po nasycone czerwienie. Będą idealna wiosenną dekoracją - kwitną wtedy, gdy świat dopiero się otwiera, a my jesteśmy szczególnie wrażliwe na piękno i obietnicę zmiany. Najpiękniej im w białych lub przezroczystych naczyniach o prostej formie.
Aby subtelnie je wyeksponować, warto potraktować je bardziej jak akcent niż klasyczną dekorację. Stokrotki potrzebują „oddechu” — puste tło, parapet, stolik nocny czy półka sprawią, że ich obecność będzie bardziej zauważalna. Niewielki słoiczek czy wazonik wystarczą.