Gotowa na wyprzedaż, czyli jak ubić interes życia na zimowych przecenach!
Fot. iStock

Gotowa na wyprzedaż, czyli jak ubić interes życia na zimowych przecenach!

Uwielbiamy wyprzedaże i zwykle potrafimy wykorzystać nadarzające się w trakcie ich trwania okazje. W tym roku zimowa obniżka cen przypada w wyjątkowym czasie zaostrzenia spowodowanych pandemią ograniczeń. Tym bardziej warto robić teraz zakupy z planem i... głową!

Polacy to zazwyczaj świadomi i roztropni konsumenci. A najlepszym dowodem na to jest nasze podejście do przecen i promocji. Kompletując świąteczne prezenty, chętnie skorzystamy z akcji promocyjnej Black Friday. A do sezonowych przecen potrafimy przygotowywać się przez cały rok. W tym roku jednak trwające w trakcie globalnej pandemii wyprzedaże będą od nas wymagały jeszcze więcej sprytu i roztropności

Mądry Polak na wyprzedażach

Z opublikowanego pod koniec 2018 roku roku raportu KPMG - globalnej organizacji zajmującej się doradztwem finansowym - wynika, że Polacy podchodzą do wyprzedaży strategicznie. Prawie 80 procent ankietowanych Polaków przyznało, że zdarza im się zwlekać z planowanymi zakupami do momentu rozpoczęcia promocji lub wyprzedaży. Ponad połowa respondentów (45-55 procent) przyznała, że do startu promocji wstrzymuje się z zakupem sprzętu elektronicznego i AGD, obuwia, odzieży i bielizny. 

Na wyprzedaże czekamy też z zakupem:

  • kosmetyków (35 procent ankietowanych),
  • artykułów dla dzieci i zabawek (23 procent ankietowanych),
  • biżuterii i zegarków (17 procent ankietowanych),
  • mebli, dekoracji i wyposażenia wnętrz (16 procent ankietowanych),
  • artykułów dla zwierząt (12 procent ankietowanych),
  • sprzętu sportowego (12 procent ankietowanych), 
  • galanterii skórzanej (11 procent ankietowanych). 

Najrzadziej czekamy do wyprzedaży z kupnem akcesoriów, wyposażenia czy kosmetyków motoryzacyjnych, książek i płyt oraz biletów lotniczych czy wycieczek. A najchętniej sięgamy do portfela w związku z przecenami posezonowymi i wyprzedażami świątecznymi i noworocznymi. I właśnie w trakcie ich trwania wydajemy najwięcej pieniędzy. 

Gotowi do wyprzedaży 

Jak wynika z raportu KPMG, nasze planowanie zakupów na wyprzedażach nie ogranicza się do powstrzymywania się od kupowania określonych rzeczy przed ich rozpoczęciem. Aż 60 procent respondentów zdradziło, że zanim rozpocznie się akcja promocyjna lub sezonowa wyprzedaż, zaglądają na stronę internetową sprzedawcy. A 28 procent ankietowanych porównuje oferty różnych sprzedawców.

 I choć te dane mogą nas napawać dumą, Polacy nie mogą jeszcze powiedzieć o sobie, że maksymalnie wykorzystują okazje, jakie pojawiają się w trakcie trwania wyprzedaży czy akcji promocyjnych. Część respondentów przyznała, że nadal zdarzają się im impulsywne zakupy, a co trzeci ankietowany kupuje podczas wyprzedaży lub promocji rzeczy inne, niż wcześniej planowane.

Takie podejście stwarza spore ryzyko, że - zamiast oszczędzić i dokonać satysfakcjonujących zakupów - sezon wyprzedaży zakończymy ubożsi i z przedmiotami, których nie potrzebujemy lub tak naprawdę nie chcieliśmy. Trwająca pandemia wielu z nas zmotywowała do większej oszczędności. I szaleństwo na wyprzedażach nie powinno pokrzyżować nam tych ambitnych planów. Jak do tego nie dopuścić?

  1. Lista zakupów. Unikniemy wydawania pieniędzy na rzeczy niepotrzebne oraz kupowania tylko dlatego, że cena jest wyjątkowo kusząca, jeśli stworzymy sobie listę zakupów. Jej zrobienie warto poprzedzić na przykład przejrzeniem zawartości swojej szafy. Jeżeli brakuje nam kardiganów, to kupno kolejnej pary dżinsów nie jest dobrym pomysłem. 
  2. Określenie budżetu. Choć zasadniczo wyprzedaże i akcje promocyjne są okazją do oszczędzania, kupując bez planu i pod wpływem impulsu możemy niechcący wydać więcej pieniędzy, niż powinniśmy. Dlatego dobrze jest z góry określić sobie kwotę, którą możemy przeznaczyć na zakupy.  
  3. Namierzanie prawdziwych promocji. Warto zainstalować sobie na smartfonie inteligentną aplikację goodie lub stworzyć profil na goodie.pl.  To gwarantuje, że nie przegapi się żadnej promocji i nie będzie się przepłacało (niezależnie od tego, czy zakupy będą robione stacjonarnie, czy też online). Korzystając z konta użytkownika w goodie można na bieżąco monitorować rabaty w ponad 1000 sklepach. Po zarejestrowaniu się na platformie zakupowej goodie można przeglądać gazetki promocyjne  aż 50 sieci popularnych sklepów.  Dzięki temu można porównać oferowane w nich rabaty albo upolować wymarzone rzeczy w wyjątkowo atrakcyjnych cenach. Produkty z gazetek można też dodawać do stworzonej przez siebie listy zakupów. A taką listę można później udostępnić na przykład partnerowi, konsultując z nim planowane zakupy.
  4. Zarabianie na zakupach. Korzystając z funkcji cashback w aplikacji goodie można liczyć na zwrot części pieniędzy wydanych przez siebie w sklepie internetowym. Wysokość tego zwrotu jest określona przez daną markę (to zwykle do 2 do 15 procent wartości zakupu). Jest on naliczany automatycznie po potwierdzeniu przez sklep, że zakup faktycznie został dokonany i nie doszło do jego zwrotu. Zwracane pieniądze trafiają na konto kupującego w aplikacji goodie, a po uzbieraniu kwoty minimalnej (21 zł) można przelać zgromadzone środki na  swoje konto bankowe. Na zwrot części swoich wydatków można liczyć w niemal 800 sklepach internetowych
Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również