Intymne pytania: czym zajmuje się ginekologia estetyczna?
Fot. istock

Intymne pytania: czym zajmuje się ginekologia estetyczna?

Wbrew swojej nazwie ginekologia estetyczna zajmuje się przede wszystkim zdrowiem, a nie urodą. Rozmowa z dr. Agnieszką Harabin-Matysiak, ginekologiem.

Z jakimi problemami kobiety przychodzą najczęściej?
Zdecydowana większość pacjentek zgłasza się z kłopotami natury zdrowotnej. Młode kobiety, które urodziły dzieci, zazwyczaj mają problem z obniżeniem narządu rodnego, z rozluźnieniem pochwy i wysiłkowym nietrzymaniem moczu. Drugą grupą są kobiety, którym dokucza suchość pochwy i związane z tym bolesne współżycie.

Czyli wcale nie chodzi nam o upiększanie okolic intymnych?
Zdecydowanie nie. Celem nadrzędnym jest zazwyczaj przywrócenie im prawidłowego funkcjonowania. Stosunkowo mało kobiet zgłasza się na zabiegi wyłącznie z powodów estetycznych. Najczęściej wykonuje się wtedy tak zwaną labioplastykę, czyli zmniejszanie lub powiększanie warg sromowych.

Jakiego typu zabiegi są stosowane w ginekologii estetycznej?
Przede wszystkim te z użyciem laserów frakcyjnych, ponieważ są bardzo wszechstronne i dają wiele korzyści. Dzięki naświetlaniom ścian pochwy promieniami lasera zostają zainicjowane procesy ich naturalnej regeneracji i lekkiego obkurczenia, przywrócone zostaje naturalne pH pochwy, zwiększa się jej napięcie i poziom nawilżenia. Wszystko to wpływa na polepszenie komfortu życia codziennego i seksualnego. Zabiegi laserem frakcyjnym trwają tylko kilka minut i ku zaskoczeniu wszystkich pacjentek są całkowicie bezbolesne. Nie zdajemy sobie bowiem sprawy, że pochwa jest bardzo słabo unerwiona. O ile działanie lasera frakcyjnego na skórze twarzy jest bardzo mocno odczuwalne, o tyle w przypadku lasera dopochwowego nie czujemy praktycznie nic. Efekty zabiegu pojawiają się dopiero po 4-5 tygodniach, ponieważ tkanka musi mieć czas na przebudowę.

Czy tego typu zabiegi mogą również pomóc w przypadku nietrzymania moczu?
Rzadko się o tym mówi, ale wysiłkowe nietrzymanie moczu to powszechny problem dotykający kobiety w wieku okołomenopauzalnym oraz po więcej niż jednym porodzie. Szacuje się, że co piąta kobieta boryka się z tym krępującym schorzeniem. W obu przypadkach to następstwo rozciągnięcia pochwy i osłabienia mięśni dna miednicy, co powoduje zmianę kąta nachylenia cewki moczowej. Wysiłkowe nietrzymanie moczu postępuje z wiekiem, jednak leczone we wczesnej fazie daje szanse na wyleczenie przy zastosowaniu nieinwazyjnych metod. Jeszcze do niedawna za najbardziej skuteczne uchodziły zabiegi laserem frakcyjnym, teraz możemy zaproponować zabiegi HIFU o bardziej intensywnym działaniu.

Jakie zabiegi dają efekt poprawy jakości życia seksualnego?
W zasadzie każdy. Niezależnie od tego, czy będzie to laser, czy HIFU, zawsze następuje poprawa funkcjonowania miejsc intymnych. Nowością jest ich regeneracja za pomocą osocza bogatopłytkowego. Daje bardzo dobre efekty w leczeniu suchości pochwy, a także obrażeń okołoporodowych krocza i pochwy. Za jego pomocą można też uwrażliwiać miejsca intymne, co ułatwia ich stymulację i poprawia doznania seksualne.

Tekst ukazał się w magazynie PANI nr 10/2018
Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również