Kultura

W tym serialu Ryan Reynolds pokazuje, jak determinacja pomaga spełniać marzenia

W tym serialu Ryan Reynolds pokazuje, jak determinacja pomaga spełniać marzenia
"Witamy we Wrexham"
Fot. Materiały prasowe

„Witamy we Wrexham” – mówią nam Ryan Reynolds i Rob McElhenney, którzy wracają z 5. sezonem swojego serialu dokumentalnego. To propozycja nie tylko dla zagorzałych fanów piłki nożnej i sportowej rywalizacji, ale dla każdego, kto z siłą i determinacją walczy o swoje pasje i marzenia, nawet jeśli świat nie zawsze mu sprzyja. Po tym seansie naprawdę uwierzymy, że wszystko jest możliwe. I na boisku, i w życiu.

Mężczyźni i piłka nożna – banał? A może historia na serial dokumentalny, od którego trudno się będzie oderwać nawet tym, którzy nie przepadają za oglądaniem sportowym rozgrywek? O czym traktuje? W 2020 roku dwaj hollywoodzcy aktorzy: Ryan Reynolds (znany z filmu „Deadpool & Wolverine” i komedii romantycznych: „Na pewno, być może” czy „Narzeczony mimo woli”) i Rob McElhenney (którego oglądaliśmy m.in. w filmie „U nas w Filadelfii”) połączyli siły, by kupić prowincjalny, piątoligowy zespół Red Dragons z zamiarem przekształcenia Wrexham AFC w drużynę, której będzie kibicować cały świat. Czy coś mogło im stanąć na przeszkodzie? Może to, że żaden z nich nie miał doświadczenia ani w piłce nożnej (Ryan przyznał się, że nigdy nie był na żadnym meczu!), ani w prowadzeniu klubu sportowego. To, że nowi właściciele drużyny wcześniej nie pracowali ze sobą, nawet na planie zdjęciowym, było dodatkowym elementem ryzyka. Uczyli się na własnych (licznych) błędach, na oczach całej społeczności brytyjskiego miasteczka, która nie tylko kibicowała im, siedząc na trybunach, ale i biorąc udział w nagraniach. Z każdym odcinkiem wiedzieli więcej, choć wciąż czuli się w tej branży amatorami. A jednak na starcie mieli coś, co ich łączyło i dawało siłę do walki: pasję, determinację i wiarę w sukces – i swój, i piłkarzy, którym dali szansę się wykazać. To wystarczyło, żeby przed ekrany przyciągnąć widzów z całego świata. Zwłaszcza że serial od początku był ciekawy i dynamiczny. Aktorzy przenosili się z Walii do Hollywood, z boiska do szatni, z biura do pubu – kamera śledziła każdy ich krok i pokazywała nie tylko zawodowe i prywatne relacje ze sportowcami, ale też z mieszkańcami miasteczka, którzy – jak mówili – mieli wielką nadzieję, że gwiazdorzy zmienią na lepsze ich życie i zjednoczą społeczność, przez sport do przyjaźni.

1127191_1.13
"Witamy we Wrexham"
Materiały prasowe
1179168_1.13
"Witamy we Wrexham"
MAteriały prasowe

Po raz piąty "Witamy we Wrexham"

Czy misja Ryana i Roba się powiodła? I to jak! Stworzyli świetny zespół graczy, ich klub piłkarski – w poprzednim sezonie serialu – wywalczył dwa awanse z rzędu, docierając po raz pierwszy od 20 lat do EFL League One. Mało tego! Dzięki gwiazdorom odżyło Wrexham, 40-tysięczne, raczej biedne, senne, zapomniane na lata miasteczko na północy Walii ze średniowieczną tradycją – dziś zjeżdżają do niego ludzie z całego świata, na czele z królem Karolem. Nic dziwnego: serial dokumentalny Ryana i Roba jest hitem streamingu, do tej pory zdobył już 9 nagród Emmy (w tym za najlepszy nieustrukturyzowany program reality) i wiele innych statuetek, i nominacji. Przed nami 5. sezon „Witamy we Wrexham”. Co przyniesie? Na pewno mnóstwo emocji jak zwykle. Tym razem piłkarze i kibice marzą o awansie do Premier League, przygotowując się jednocześnie na wyzwania, jakie niesie każdy kolejny szczebel. Zapowiada się ostra walka!

Gdzie oglądać? Disney +
Premiera dwóch pierwszych odcinków 15 maja

1181584_1.13
"Witamy we Wrexham"
materiały prasowe
1181585_1.13
"Witamy we Wrexham"
Materiały prasowe
1279612.13
"Witamy we Wrexham"
materiały prasowe