Dobrze zaplanowany ogród. Jak podzielić przestrzeń na strefy, jakie gatunki roślin wybrać
Ogród, który został dobrze zaplanowany, zadba o siebie sam. Ty będziesz miała czas na odpoczynek
Fot. istock

Dobrze zaplanowany ogród. Jak podzielić przestrzeń na strefy, jakie gatunki roślin wybrać

Piękny ogród nie musi wymagać żmudnej pracy. Dobrze zaplanowany zadba o siebie sam – przekonuje Agnieszka Hubeny-Żukowska, projektantka zieleni. Jak go urządzić, a przy okazji wspomóc naturę? Radzi, oprowadzając po własnym raju.

Projektantka zieleni: wymarzony ogród można stworzyć wszędzie

Mój ogród w kaszubskich Blizinach, założony na ciężkiej gliniastej glebie, nie jest łatwym miejscem do życia dla roślin. W zimie panują tu silne mrozy, latem upały. Stałym bywalcem jest też porywisty wiatr. Mimo to wszystko rośnie obficie i zdrowo. Dowód, że wymarzony ogród można stworzyć wszędzie! Także w mieście i na niewielkim balkonie.

Jakie błędy popełniamy podczas planowania ogrodu

Polski ogrodnik zwykle sam urządza teren wokół domu albo zieleń na balkonie. Często robi to na wyczucie, popełniając wiele błędów. Sadzi drzewa i krzewy pojedynczo na trawniku, co nie wygląda dobrze i utrudnia koszenie trawy. Chaotycznie rozstawia na balkonie ukwiecone donice, zamiast tworzyć z nich ciekawe kompozycje. A w ogrodzie sadzi głównie gatunki iglaste, przez co zimą jest zielono, ale monotonnie. I panicznie boi się chwastów! Żeby nie rosły, wykłada przestrzeń między roślinami włókniną. Wprawdzie chwasty się nie pojawią, ale pod szczelną płachtą wyginą też pożyteczne mikroorganizmy, pozbawione powietrza i wody. W takiej ziemi nie wyrośnie potem żadna roślina. 

Projekt ogrodu krok po kroku 

Tworząc za oknem swój mały raj bez pomocy projektanta,  najpierw trzeba przemyśleć kilka spraw.

  1. Przede wszystkim zaplanuj, co i gdzie będziesz robić: pić kawę, majsterkować  czy ćwiczyć jogę. Obserwuj działkę, oceń światło, uwzględnij rosnące już drzewa. Jeśli ich nie ma, posadź, by potem móc siedzieć w ich cieniu. Wybierając gatunek, zwróć uwagę nie tylko na docelowy rozmiar, ale także kształt, ozdobną korę, kwiaty i owoce. Nawierzchnię utwardzoną połóż tylko tam, gdzie jest to konieczne. Można po niej przejść suchą stopą, łatwo odśnieżyć, ale nie pozwala ziemi oddychać i nasiąkać deszczówką.
  2. Nie rezygnowałabym całkowicie z trawnika, przydaje się zwłaszcza przy domu. Trzyma na dystans „morze” roślin. Warto jednak ograniczyć go do minimum i nadać mu w miarę prosty, łatwy do koszenia kształt. W głębi ogrodu lepiej zastąpić murawę modną i malowniczą łąką kwietną.
  3. Z kolei żywopłot to nie „mur obronny” – może być kolorowy i kwitnący, złożony nie tylko z tuj, ale też z liściastych grabów, ligustrów czy forsycji. Traktuj go jako element kompozycji i tło dla kwiatów. Może pozostawisz w nim choć małe okienko – prześwit z widokiem na okolicę lub do pogawędek z sąsiadem?
  4. Kiedy już posadzisz drzewa i krzewy, zaproś do ogrodu byliny, zwracając uwagę na nasłonecznienie i rodzaj gleby w ogrodzie. Doświadczonemu ogrodnikowi wystarczy rzut oka na garstkę ziemi i rosnące na miejscu dzikie rośliny, początkujący może skorzystać z zestawu do badania odczynu gleby, dostępnego w sklepach ogrodniczych. Na początek warto wybrać gatunki piękne, ale łatwe w uprawie: jeżówki, rozchodniki, funkie, bergenie, floksy, liliowce. Z krzewów „samoobsługowe” są m.in. tawuły, hortensje bukietowe i forsycje. 

Więcej w majowym wydaniu Twojego Stylu. 

TS 05_2021

Tekst ukazał się w magazynie Twój STYL nr 05/2021
Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również