Etykieta

Jak być szczerym i jednocześnie taktownym? 6 sposobów na trudne rozmowy

Jak być szczerym i jednocześnie taktownym? 6 sposobów na trudne rozmowy
Kadr z filmu „Kiedy Harry poznał Sally”
Fot. materiały prasowe

Szczerość nie musi sprawiać przykrości, a takt nie oznacza przemilczania własnego zdania. Wiele zależy od tego, jak dobieramy słowa i czy potrafimy wysłuchać drugiej osoby. 

  1. Mówienie o zachowaniu zamiast oceniania 
    W trudnych rozmowach łatwo powiedzieć o kilka słów za dużo. Zwłaszcza gdy sytuacja wywołuje rozczarowanie albo złość. Zamiast odnieść się do konkretnego zdarzenia, zaczynamy wypominać drugiej osobie jej przyzwyczajenia, dawne błędy czy cechy charakteru. Pojawiają się stwierdzenia w rodzaju „zawsze tak robisz” albo „nigdy się ze mną nie liczysz”. Choć często wynikają z bezsilności, mogą sprawić, że rozmówca poczuje się zaatakowany i przestanie słuchać.

    Znacznie łatwiej dojść do porozumienia, gdy rozmowa dotyczy tego, co rzeczywiście się wydarzyło. Jeśli ktoś po raz kolejny odwołał spotkanie w ostatniej chwili, warto powiedzieć, dlaczego było to przykre, zamiast zarzucać mu egoizm. Krytyka konkretnego zachowania pozostawia przestrzeń do wyjaśnień i zmiany, podczas gdy osobiste oceny zwykle pogłębiają konflikt.
  2. Wybór odpowiedniego momentu na szczerą rozmowę
    Nie każdą trudną sprawę trzeba wyjaśniać natychmiast. Rozmowa rozpoczęta w pośpiechu, podczas rodzinnego spotkania czy tuż po kłótni może przynieść więcej nieporozumień niż korzyści. Szczególnie gdy jedna ze stron jest zdenerwowana, zmęczona albo zwyczajnie nie ma ochoty na dłuższą dyskusję.

    Z drugiej strony ciągłe odkładanie niewygodnych tematów również nie pomaga. Drobne rozczarowania z czasem mogą przerodzić się w pretensje, których druga osoba nawet się nie domyśla. Dlatego warto znaleźć chwilę, w której obie strony będą mogły spokojnie porozmawiać, bez pośpiechu i dodatkowych osób. Wybór odpowiedniego momentu nie oznacza unikania problemu, lecz zwiększa szansę, że zostanie on potraktowany poważnie.
  3. Potrzeba porozumienia zamiast udowadniania własnych racji
    Niektóre rozmowy szybko zamieniają się w rywalizację. Każda ze stron przedstawia kolejne argumenty, przywołuje wcześniejsze sytuacje i próbuje wykazać, że jej ocena jest słuszna. W pewnym momencie pierwotny problem schodzi na dalszy plan, a najważniejsze staje się przekonanie rozmówcy do swojego zdania.

    Tymczasem nawet dobrze uzasadniona opinia nie zawsze musi zostać zaakceptowana. Można przedstawić swoje stanowisko, wysłuchać odpowiedzi i pozostać przy odmiennych przekonaniach. W relacjach nie chodzi przecież o to, by każda dyskusja kończyła się wskazaniem zwycięzcy. Czasami większą wartość ma zrozumienie powodów czyjegoś zachowania niż uzyskanie potwierdzenia własnej racji.
  4. Znaczenie słów i sposobu ich wypowiadania
    Zdarza się, że ktoś ma słuszne zastrzeżenia, ale przedstawia je w sposób, który od razu wywołuje sprzeciw. Podniesiony głos, ironiczne uwagi czy niecierpliwe przerywanie sprawiają, że rozmówca zaczyna się bronić, nawet jeśli początkowo był gotowy przyznać się do błędu.

    Warto też zwrócić uwagę na słowa, które niepotrzebnie zaostrzają sytuację. Określenia takie jak „oczywiście”, „jak zwykle” czy „znowu” mogą sugerować, że druga osoba jest oceniana przez pryzmat wszystkich wcześniejszych nieporozumień. Zamiast rozmawiać o jednej sprawie, trzeba nagle tłumaczyć się z całej historii znajomości. Nie oznacza to jednak konieczności ukrywania emocji czy starannego ważenia każdego zdania. Szczera rozmowa rzadko przebiega idealnie. Ważne, by nawet w zdenerwowaniu starać się mówić o tym, co nas boli, bez celowego sprawiania przykrości.
  5. Szczerość bez ironii i złośliwości
    Sarkazm bywa kuszący, szczególnie gdy trudno przyznać się do zranionych uczuć. Zamiast powiedzieć wprost, że czyjeś zachowanie sprawiło przykrość, łatwiej rzucić uszczypliwy komentarz. Pozornie niewinny żart pozwala wyrazić niezadowolenie, a jednocześnie uniknąć otwartej rozmowy.

    Jednak druga osoba nie zawsze rozumie, co kryje się za taką uwagą. Może odebrać ją dosłownie, poczuć się urażona albo odpowiedzieć podobną złośliwością. W rezultacie obie strony są coraz bardziej rozdrażnione, choć żadna nie powiedziała wprost, co ją niepokoi.
  6. Szacunek dla odmiennego punktu widzenia
    Dwie osoby mogą uczestniczyć w tej samej sytuacji, a później zupełnie inaczej ją wspominać. Jedna uzna czyjeś słowa za niewinny żart, druga poczuje się nimi dotknięta. To, co dla kogoś jest drobiazgiem, dla kogoś innego może mieć duże znaczenie. Różnice w odbiorze nie zawsze wynikają ze złej woli. Często mają związek z wcześniejszymi doświadczeniami, wrażliwością czy oczekiwaniami wobec relacji. Dlatego podczas trudnych rozmów warto dopuścić możliwość, że własna interpretacja nie jest jedyną. Wysłuchanie drugiej osoby nie zobowiązuje do zmiany zdania ani przyznania jej racji. Pozwala jednak lepiej zrozumieć, dlaczego reaguje w określony sposób.

    Nie wszystkie nieporozumienia da się rozwiązać podczas jednej rozmowy. Czasem obie strony nadal będą inaczej oceniać sytuację. Wzajemny szacunek można jednak zachować także wtedy, gdy nie udaje się osiągnąć zgody.