Kamperem po Szwecji jak Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan? Magazyn SHOW sprawdził, ile to kosztuje
Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan
Fot. AKPA

Kamperem po Szwecji jak Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan? Magazyn SHOW sprawdził, ile to kosztuje

Jak wyglądała codzienność Małgorzaty i Radosława na kamperowej wyprawie do Szwecji z trójką dzieci i czterema psami? I ile taka podróż kosztuje? Sprawdzamy! 

Kamperem na wakacje

"Podróż w świat kamperem to wyprawa, którą szykowaliśmy od kilku lat, ale zawsze nam coś stawało na przeszkodzie. Teraz się uda, bo mamy już wszystko zaklepane”, zdradziła przed wyjazdem Małgorzata Rozenek-Majdan (43). Kilka dni później spakowała do wozu potrzebne rzeczy i razem z mężem, trzema synami i czterema psami ruszyli ku wielkiej przygodzie. Na cel wyprawy wybrali Szwecję. I, swoim zwyczajem, postanowili na bieżąco zdawać szczegółowe relacje najpierw z przygotowania do podróży, a potem także z każdego dnia (i nocy) pobytu. Niespodzianek nie brakowało od pierwszych minut...

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Radosław Majdan (@r_majdan)

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek)

Podróż z dziećmi i... czterema psami

Do wakacji w kamperze Małgosia i jej mąż Radosław Majdan (49) przygotowywali się od miesięcy. Perfekcyjna studiowała przewodniki i zaczytywała się  w blogach podróżniczych i internetowych forach. Wreszcie nastąpił ten długo wyczekiwany dzień i pod ich dom zajechał kamper. „Wynajęliśmy największy dopuszczalny, do 3,5 t. Mimo to, jak do niego weszłam, pomyślałam sobie: »Boże, tu nawet się jedzenie dla psów nie zmieści«. Mam jednak nadzieję, że będzie tak fajnie, jak sobie to wyobrażałam i wszystko potrzebne uda nam się zapakować. Jestem tą podróżą bardzo podekscytowana”, zdradziła Małgorzata w rozmowie z „Faktem”. 

W domu na kółkach Majdanów znalazła się w pełni wyposażona kuchnia oraz lodówka (a w niej słoiczek kawioru). Jest też salon z kanapą i stolikiem, sypialnia ze sporym łożem małżeńskim i łóżka dla synów. Bo oprócz Małgosi i Radosława w podróż udają się, rzecz jasna, także dzieci: Henio (1), Staś (15) i Tadeusz (11) oraz czwórka (!) ich pupili: 2 buldogi francuskie, buldog angielski George oraz najnowszy nabytek – szczeniak rasy chihuahua, Francesca. Tuż po odebraniu kampera rodzina odbyła kurs jego obsługi. Ten przysporzył im sporo nerwów, bo pochłonął czas, który planowali przeznaczyć na pakowanie. „Nie spodziewaliśmy się, że tyle zajmie sam kurs. Mamy tyle rzeczy nie zrobionych jeszcze, jest godz. 21, musimy iść kąpać Henia, musi iść spać, a musimy jutro wyjechać. Nie wiem, czy zdążymy. Mamy bilety na prom, nie możemy tak sobie na dzień później przełożyć. Musimy zapakować jedzenie, odebrać rowery, dokumenty dla zwierząt, paszporty covidowe...”, alarmowała fanów zdenerwowana Rozenek. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i zdążyli na prom. Tuż po wjeździe do Szwecji okazało się, że muszą zmienić swoje pierwotne założenie. Planowali nocować „na dziko” (w Szwecji obowiązuje prawo/zasada nazwana Allemansrätten, czyli „wolność wędrowania”). Realia funkcjonowania w kamperze (ograniczona ilość wody i konieczność zrzucania nieczystości) zrewidowała jednak ten pomysł. „Nie ma szans, żebyśmy nie pojechali na kemping”, oceniła sytuację Małgosia. „Szansa jest, tylko będziesz się kąpała raz w tygodniu, w jeziorze”, przekomarzał się z nią mąż. „Nie wejdę do jeziora nigdy. (...) Choćbym miała uschnąć, nie wejdę do wody, w której nie widzę dna”, zakończyła dyskusję Małgosia. Potem było już tylko pięknie. Szwecja, a konkretnie wyspa Olandia, zachwyciła gang Majdanów. Rodzina spędza czas na wycieczkach rowerowych i eksplorowaniu okolicy. A jest co zwiedzać. Na wyspie znajduje się m.in. letnia rezydencja szwedzkiej rodziny królewskiej, ruiny zamku Borgholm, dwie latarnie morskie, Las Trolli czyli 100-hektarowy rezerwat przyrody czy rezerwat archeologiczny – rekonstrukcja dawnej osady z epoki żelaza. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek)

 

Ile kosztuje wyprawa kamperem 

Jeśli wydaje wam się, że wyprawa kamperem jest tańsza niż wakacje all inclusive, jesteście w błędzie. Dwutygodniowe szwedzkie wakacje w domu na kółkach to spory wydatek. Kamper, którym podróżują Majdanowie, jest wart ok. pół miliona złotych. Cena jego wynajmu może się wahać od 100 do 130 euro za dobę (czyli od 450 do 580 zł; za dwa tygodnie może więc sięgnąć ponad 8 tys. zł). Do tego należy doliczyć opłaty postojowe (ok. 2,5 tys. zł) i drogowe (500 zł), paliwo od 2,5 tys. do 4 tys. zł. I wyżywienie dla, jak żartowała ostatnio Małgosia, 4 dorosłych osób, bo dorastający chłopcy jedzą więcej od Radosława. Gwiazda gotuje sama, ale dwutygodniowe wyżywienie całej rodziny (Henio je gotowe posiłki ze słoiczków) i tak może kosztować w granicach 4-5 tys. złotych. Małgosia i Radosław, dotąd przyzwyczajeni do luksusowych warunków podczas urlopu, musieli też przełknąć gorzką pigułkę, gdy przyszło im po raz pierwszy zażyć kąpieli. Był to dla nich zimny prysznic – dosłownie. Woda w kamperze nie była na tyle ciepła, by kąpać się w niej z przyjemnością. To, plus konieczność jej uzupełniania, zmusiła ich do korzystania z natrysków na kempingu. Ani to, ani konieczność zmywania w wiaderku, ani nawet niespodzianki sprawiane im przez Henia (który ostatnio zmoczył ich łóżko) nie zniechęcają jednak rodziny do dalszej podróży. Majdanowie właśnie poinformowali, że opuszczają kemping i ruszają dalej, na podbój Szwecji!

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek)

Artykuł ukazał się w magazynie "SHOW" nr 14/2021

Więcej na twojstyl.pl

Zobacz również