Wystarczą proste sandały, torba i można wychodzić.
Pewnie większość z nas to zna: mało czasu, brak pomysłu, a jednak chcemy wyglądać dobrze i czuć się swobodnie. W takich momentach sukienka sprawdza się idealnie - kilka sekund i gotowe.
Jeszcze lepiej, jeśli sukienka sama w sobie robi wrażenie: ma ciekawy krój, print albo tkaninę i nie potrzebuje wielu dodatków.
Takich modeli szukałam w nowych kolekcjach. Efekt? Romantyczna maxi z H&M w kwiaty, na cienkich ramiączkach, idealna na urlop czy kolację. Obok niej zwiewna sukienka w klimacie boho od Farm Rio z kolorowym printem, falbanami i długim rękawem.
Nie mogło zabraknąć groszków, jednego z najmodniejszych wzorów sezonu. Granatowa midi od 303 Avenue z falbankami przy ramionach ma lekko retro charakter i sprawdzi się i do biura, i po godzinach. Jasna z Mango w czarne kropki jest bardziej elegancka - w sam raz na letnie przyjęcie.
Bardziej wyrazistą propozycją jest sukienka w zebrę znanej polskiej marki Undress Code. Przy takim wzorze dodatki mogą być naprawdę minimalne: czarne sandały, okulary przeciwsłoneczne, gładka torba. Dla równowagi są też spokojniejsze projekty, jak błękitna sukienka o luźnym kroju, z bombkowym dołem i dekoltem halter (na zdjęciu głównym), czy śmietankowa Massimo Dutti z szydełkowym detalem.