Latem chusty nosiłyśmy do sukienek, koszul i strojów kąpielowych. Teraz płynnie przechodzą do jesiennych zestawów i równie dobrze wyglądają z trenczem czy marynarką.
Wrzesień nie oznacza, że wszystkie wakacyjne dodatki musimy od razu chować na dno szafy. Część z nich świetnie odnajduje się w pierwszych jesiennych stylizacjach. Przykład? Chusta na głowę. Ostatnio postawiła na nią Pamela Anderson. Aktorkę sfotografowano przed jednym z hoteli w Nowym Jorku. Miała na sobie jasny total look z trenczem, T-shirtem, luźnymi spodniami i balerinkami. Całość dopełnił beżowy model zawiązany z tyłu głowy. To właśnie dzięki niemu casualowy zestaw wyglądał bardziej elegancko.
Chusty królowały też na ulicach podczas tygodni mody. Fashionistki nosiły je zarówno do formalnych stylizacji, jak i luźniejszych z dzianiną czy jeansami. Wiązały je z tyłu głowy, tak jak aktorka, albo pod szyją, w wersji retro niczym Audrey Hepburn i Brigitte Bardot.
Piękne chusty ma w swojej ofercie wiele marek. W cieplejsze dni warto sięgać po jedwab i bawełnę, np. model polskiej marki MUUV. Gdy robi się chłodniej, dobrze sprawdzą się wersje z wełny albo kaszmiru, które można znaleźć m.in. w Massimo Dutti.
Są świetną alternatywą dla czapki czy kapelusza. Chronią głowę i włosy przed wiatrem, a przy tym wyglądają bardzo stylowo.