Naturalny, delikatnie mętny i smakuje jak sok wyciskany z owoców z sadu naszych dziadków. Taki właśnie jest Hortex Tłoczony, który wyróżnia się prostym składem i wspaniałym smakiem.
Coraz częściej wybieramy prostsze rzeczy. Nie dlatego, że musimy, tylko dlatego, że mamy ochotę żyć odrobinę spokojniej i bliżej tego, co prawdziwe. Widać to w kuchni, w zakupach, w codziennych rytuałach. Zamiast kolejnych nowinek szukamy smaków i produktów, które kojarzą nam się z dzieciństwem. Ten powrót do natury stał się wyraźnym trendem - i chyba pierwszy raz od dawna trend nie polega na tym, żeby mieć więcej, tylko żeby wybierać mądrzej.
Łapiemy się na tym, że chcemy znać pochodzenie produktu. Wiedzieć, skąd jest i jak wygląda produkcja. Dlatego tak dobrze czujemy się na małych, kameralnych bazarkach, w lokalnych sklepach, na stoiskach, do których wraca się jak do znajomych. Tam sezonowość jest oczywista. Podpowiadamy sobie adresy, wysyłamy znajomym zdjęcia skrzynek z owocami, zapisujemy w notatkach godziny targu, a na grupach osiedlowych i lokalnych społecznościach pytamy, gdzie dziś warto pojechać po dobre jabłka, marchew, maliny. Umawiamy się na wspólne zamówienia, dzielimy się kontaktami do gospodarstw i dostawców.
I nawet jeśli nie zawsze mamy czas, żeby jechać na bazarek w środku tygodnia, to ten kierunek myślenia zostaje z nami. Wybieramy produkty z krótkim składem i wiadomym pochodzeniem.
Coraz częściej wybieramy napoje o prostym składzie. Krótka lista składników to dla nas znak, że produkt jest przejrzysty i nie zawiera zbędnych dodatków. Chcemy wiedzieć, co pijemy, i oczekujemy smaku, który jest naturalny i łatwy do rozpoznania. Soki tłoczone idealnie pasują do naszych oczekiwań. Owoce i warzywa są tłoczone, a smak pozostaje bliski temu, jaki znamy. Taki sok śmiało możemy włączyć do codziennej diety jako zdrowy zamiennik słodyczy czy przekąski.
Jest w nas też coś jeszcze: tęsknota za smakami, które pamiętamy z dzieciństwa. Za sadami naszych dziadków, gdzie jabłka zbierało się do skrzynek, a po drodze zawsze jedno się zjadało. Za chwilą, kiedy w domu wyciskało się sok i nagle cały dzień pachniał owocami. Dzisiaj nie zawsze mamy własny sad, czas i sprzęt. Ale mamy wybory, które przybliżają nas do tej prostoty.
W tym miejscu naturalnie pojawia się Hortex Tłoczony. Powstaje z polskich jabłek i owoców, tłoczonych tak, by zachować ich naturalną mętność i świeżość. To produkt, który ma swoje korzenie a jego jakość rośnie tam, gdzie rośnie natura.
Do wyboru mamy smaki: jabłko z czerwoną porzeczką, jabłko oraz jabłko z wiśnią.
Bo finalnie nie chodzi o to, żeby każdy dzień wyglądał jak weekend na wsi. Chodzi o to, żeby nawet w zwykły wtorek sięgnąć po coś, co jest pyszne, proste i bliskie natury. I żeby mieć poczucie, że w tej prostocie naprawdę jest miejsce na przyjemność.