David Beckham, Meghann Fahy, S.Coupes, Maciej Musiał pojawili się na pokazie Boss jesień-zima 2026/27 podczas Tygodnia Mody w Mediolanie. Obejrzeliśmy świetnie przygotowane widowisko, które łączyło modę do noszenia na co dzień, elementy biurowego dress-code'u, tkaniny zaczerpnięte ze sportswearu i nadające całości ton mocne detale.
Najpierw zachwyciło wnętrze. Ciemne, z zielonym przyciemnionym światłem i ogromną scenografią imitującą przeskalowaną folię. Potem sylwetki.
Kolejny już sezon dyrektor kreatywny Boss Marco Falcioni lansuje nowoczesne krawiectwo na najwyższym poziomie. Znaki rozpoznawcze to mistrzowskie proporcje garniturów, jakościowe materiały i ciekawe łączenia faktur. Na pierwszy plan wysuwają się inspiracje latami 80. i 90. - widoczne w luźnych fasonach lekko opływających sylwetkę i szerokich ramionach płaszczy i marynarek.
Luksusowe materiały idą w parze z tkaninami funkcyjnymi, kojarzonymi z modą sportową - na tej bazie styliści stworzyli warstwowe bogate sylwetki. Precyzja i krawiectwo na pokazie Boss mieszały się z wygodą i luzem. Nylonowe trencze wykończono klapami z alpaki, skórzane płaszcze połączono z wystawnym kaszmirem.
Detale? Printy paisley na jedwabiu i żakardzie jako idealne wykończenie całości. Zdobiły krawaty, poszetki, szaliki, pasy smokingowe. Wprowadzały lekkość, miękkość, nieco estetyki boho przełamując formalność garniturowych krojów.
Inspiracją dla mnie i mojego teamu projektowego byli pionierzy w swoich dziedzinach: aktorzy, pisarze, muzycy, którzy w istotnym momencie swojej kariery decydowali się na noszenie formalnego stroju. Ta kolekcja to dekonstrukcja klasycznego garnituru i spojrzenie na ten ważny element ubioru poprzez pryzmat nowoczesności - mówi dyrektor kreatywny Boss Marco Falcioni.
Zachwycił casting, różnorodność na wybiegu. Zaprezentowano sylwetki damskie i męskie, a show obejrzało około sześciuset gości. Co zaciekawiło, a jednocześnie podkreśliło DNA Boss? Niemieckie wątki na początku i na końcu widowiska: w finale wybrzmiał słynny utwór Neny "99 Luftballons".