materiał partnerski

Ten zabieg trwa tylko 30 minut, ale regeneruje skórę lepiej niż dwa tygodnie wakacji

Ten zabieg trwa tylko 30 minut, ale regeneruje skórę lepiej niż dwa tygodnie wakacji
Fot. Materiały prasowe

Przetestowałyśmy zabieg EMFUSION® stworzony z myślą o skin longevity, czyli długofalowym wspieraniu skóry. Bez agresywnego złuszczania, bez podrażnień i bez naruszania naskórka.

Nowoczesna kosmetologia coraz częściej odchodzi od agresywnych metod na rzecz wzmacniania naturalnych funkcji skóry. Jej zdrowy wygląd w dużej mierze zależy od kondycji bariery hydrolipidowej. Gdy ta ważna ochronna tarcza zaczyna słabnąć, skóra szybciej traci nawilżenie, staje się bardziej wrażliwa i mniej odporna na czynniki zewnętrzne. EMFUSION® to zabieg stworzony, by wspierać naturalne procesy regeneracji skóry, przywrócić jej nawilżenie, naturalny blask i odbudować barierę skórną.

Wyższy stopień pielęgnacji

– W zabiegu wykorzystujemy technologię DYNAMIQ – wyjaśnia Marta Sidlarewicz, szkoleniowiec BTL. – Emitowane przez aplikator fale dźwiękowe o odpowiedniej częstotliwości wywołują w naskórku zjawisko rezonansu, czyli delikatnych drgań wewnątrz jego warstw.

Rezonans pomaga przywrócić prawidłowy gradient wapniowy charakterystyczny dla młodej skóry. Dlaczego jest tak ważny? Ponieważ odpowiednie stężenie jonów wapnia w różnych warstwach naskórka jest konieczne do prawidłowego przebiegu procesów regeneracyjnych i utrzymania szczelnej bariery ochronnej. Gdy jest zaburzone, skóra szybciej traci nawilżenie, staje się bardziej podatna na podrażnienia i gorzej radzi sobie z czynnikami zewnętrznymi.

Co daje rezonans skóry?

• pomaga usuwać zanieczyszczenia i pozostałości uszkodzonej bariery skórnej
• wspiera odbudowę warstwy hydrolipidowej
• stymuluje przywrócenie prawidłowego gradientu wapniowego
• tworzy optymalne warunki do regeneracji skóry
• zwiększa przenikanie składników aktywnych

Sam zabieg trwa około 30 minut i jest całkowicie nieinwazyjny. Skóra po nim wygląda świeżo, jest promienna i wypoczęta – bez potrzeby rekonwalescencji. Procedura składa się z czterech etapów, a do każdego wykorzystywana jest inna końcówka aplikatora.

_MG_6557_2ECR2

Oczyszczanie – niezbędne na początek

Pierwszy krok koncentruje się na usunięciu pozostałości uszkodzonej bariery skórnej, martwych komórek naskórka oraz nagromadzonych zanieczyszczeń.

– Wykorzystujemy końcówkę wywołującą efekt rezonansu w warstwie rogowej naskórka – tłumaczy Marta Sidlarewicz. – Już na tym etapie aplikujemy serum z delikatnym stężeniem kwasu mlekowego, które wspiera proces oczyszczania.

Co ciekawe, kosmetyki nie są nakładane bezpośrednio na skórę. Preparat umieszcza się w urządzeniu, które dozuje go przez aplikator. Używane końcówki są jednorazowe, co zwiększa komfort i higienę zabiegu.

Odczucia? Bardziej przypominają relaksujący masaż niż klasyczny zabieg kosmetologiczny. Delikatne zasysanie skóry jest wyczuwalne, ale nie powoduje dyskomfortu.

Krok drugi – aktywacja

Na tym etapie zabiegu rezonans działa już w głębszych warstwach naskórka. Końcówka, która masuje twarz generuje wibracje, których intensywność można dostosować do wrażliwości skóry. Przy niższej mocy zabieg działa wyjątkowo odprężająco – łatwo zapomnieć, że to procedura kosmetologiczna, a nie relaksacyjny masaż.

Rezonans zwiększa przepuszczalność naskórka, dzięki czemu absorpcja składników aktywnych może być nawet 2,6 razy większa – wyjaśnia ekspertka. – Serum zawiera między innymi kwas mlekowy, alantoinę, niacynamid oraz wyciąg z solanki nadmorskiej o silnym działaniu antyoksydacyjnym.

Wspieramy naturalne procesy – odbudowa

Na tym etapie zabiegu na twarz nakładana jest maska w płacie, ale w nowoczesnym wydaniu. Zamiast biernie czekać na wchłonięcie składników aktywnych, urządzenie wspomaga ich wnikanie w głąb skóry.

– W formule maski znajdują się składniki wspierające regenerację naskórka, poprawiające poziom nawilżenia i odbudowę bariery ochronnej dzięki ceramidom oraz lipidom. Dodano również składnik wspierający równowagę mikrobiomu skóry – mówi Marta Sidlarewicz.

To etap, po którym skóra zaczyna odzyskiwać miękkość i młodzieńczy blask.

Wielki finał – zabezpieczenie

Ostatnim krokiem jest aplikacja specjalnego żelu, który uszczelnia barierę skórną oraz dostarcza ceramidy, kwasy tłuszczowe i ektoinę chroniącą przed czynnikami zewnętrznymi, takimi jak zanieczyszczenia czy promieniowanie UV. Dzięki temu ograniczona zostaje transepidermalna utrata wody, a funkcje ochronne skóry ulegają poprawie.

Także tutaj wykorzystywana jest odpowiednia końcówka aplikatora, najdelikatniejsza ze wszystkich, a odczuwalne drgania są bardzo subtelne.

Skóra jak po urlopie

Tuż po zabiegu skóra jest wyraźnie gładsza, bardziej miękka, czuć nawilżenie i komfort. W lustrze widać, że ma bardziej równomierny kolory i blask – wygląda jak po urlopie. Największy plus? Brak zaczerwienienia i okresu rekonwalescencji. Po wyjściu z gabinetu można od razu wrócić do codziennych planów, nawet jeśli wieczorem czeka ważne spotkanie, przyjęcie czy randka.

W porównaniu z wieloma zabiegami kosmetycznymi, które trwają zwykle ponad godzinę, EMFUSION® jest szybki i komfortowy. Efekty są natychmiastowe i utrzymują się długo – rekomendowane jest powtarzanie zabiegu co około cztery tygodnie, zgodnie z naturalnym rytmem odnowy skóry.