Włosy

6 masek, które uratowały moje suche włosy. Są miękkie i lśniące

6 masek, które uratowały moje suche włosy. Są miękkie i lśniące
Fot. Getty Images

Odżywiają, ale nie obciążają. Są idealne do pielęgnacji cienkich, osłabionych włosów.

Mam bardzo wymagające włosy. Są dość cienkie, nigdy nie były farbowane ani rozjaśniane. Puszą się, szybko tracą świeżość i objętość, więc bardzo uważnie muszę dobierać to, co na nie nakładam. Latem dochodzą słońce oraz kąpiele w basenie, które dodatkowo osłabiają ich kondycję.

Oczywiście odpowiedni szampon i odżywka to podstawa, ale najwięcej robi dla nich maska. Przetestowałam wiele. Niektóre były po prostu poprawne, inne je obciążały. Ale w morzu produktów trafiłam też na takie, które zużyłam do końca i do których regularnie wracam. Moje włosy je uwielbiają.

Można stosować je razem z innymi kosmetykami z tej samej serii, ale równie dobrze działają samodzielnie. Myję włosy codziennie, maskę nakładam dwa razy w tygodniu i zawsze trzymam ją tak długo, jak zaleca producent. Po większości z nich różnicę widać już po pierwszym użyciu.

 

Maska do włosów Serie Expert Metal Detox, L’Oréal Professionnel

Mój numer jeden w pielęgnacji. Maska ma wiele dobrych opinii i sama jestem w gronie jej fanek. Choć powstała przede wszystkim z myślą o włosach po koloryzacji, świetnie sprawdza się też na naturalnych. Po użyciu są po prostu piękne. Gładkie, sypkie, miękkie i lśniące. Łatwo się rozczesują i znacznie mniej puszą. Formuła zawiera glikoaminę, która przenika do włókien i neutralizuje nagromadzone metale, oraz Ionène odpowiadający za pielęgnację.

6
Maska do włosów Serie Expert Metal Detox, L’Oréal Professionnel, cena: ok. 140 zł
materiały prasowe (Notino)

Maska do włosów Essential Haircare NOUNOU, Davines

Kolejna moja ulubiona. Od dawna używam mleczka OI All in One Milk, które jest absolutnym hitem, a teraz dołączyła do niego maska NOUNOU. Doskonale odżywia, ułatwia rozczesywanie, a przy tym nie odbiera włosom objętości. Zawiera ekstrakt z pomidorów fiaschetto oraz witaminy C i E.

1
Maska do włosów Essential Haircare NOUNOU, DAVINES, cena: 128 zł
materiały prasowe (Friser)

Maska do włosów Elseve Glycolic Gloss, L’Oréal Paris

Ostatnie odkrycie i jedno z największych zaskoczeń. Kwas glikolowy pomaga wygładzić powierzchnię włosów, gliceryna zapewnia nawilżenie, betaina zmiękcza, a kwas cytrynowy wspomaga nabłyszczenie. Już po pierwszym użyciu włosy wyglądały znacznie lepiej. Były gładkie, miękkie i bardziej podatne na stylizację. Maska ma też piękny zapach, który długo się utrzymuje.

5
Maska do włosów Elseve Glycolic Gloss, L'Oréal Paris, cena: 27,99 zł
materiały prasowe (Hebe)

Maska do włosów Nutritive Irisome Masquintense, Kérastase

Gęsty, biały krem, który wspaniale odżywia. W składzie ma proteiny z pszenicy, kukurydzy i soi, niacynamid oraz odżywcze lipidy. Trzeba jednak uważać z ilością. Na moich dość cienkich, średniej długości włosach wystarczy naprawdę niewielka porcja maski. Zbyt obfita je obciąża. Ma przyjemny kwiatowo-piżmowy zapach z fiołkiem, jaśminem, ylang-ylang i drzewem sandałowym.

 

4
Maska do włosów Nutritive Irisome Masquintense, Kérastase, cena: 215 zł
materiały prasowe (Friser)

Maska do włosów Keratin Morphose, Dessange Paris

Bardzo dobra propozycja w przystępnej cenie dla włosów matowych, zniszczonych i podatnych na puszenie. Roślinna keratyna oraz kwas hialuronowy pomagają wzmocnić i nawilżyć pasma. Po użyciu łatwiej je rozczesać i ułożyć, a końcówki wyglądają znacznie lepiej.

 

3
Maska do włosów Keratin Morphose, Dessange Paris, cena: 59,99 zł
materiały prasowe (hebe)

Maska do włosów Cica Labo Super Aqua, Kerasys 

Na tle pozostałych masek wyróżnia ją CICA, czyli wąkrota azjatycka. Jest kremowa, łatwo rozprowadza się na całej długości i bez problemu spłukuje. Nawilża, ale nie obciąża.

 

2
Maska do włosów Cica Labo Super Aqua, Kerasys, cena: 49,99 zł
materiały prasowe (Rossmann)