Wygląda dyskretnie, a potrafi zrobić efektowną fryzurę. Spinka francuska to elegancki dodatek, dzięki któremu szybko upniemy włosy nawet na ważne wyjścia.
Spinka francuska potrafi wyczarować fryzury, które nie sprawiają wrażenia nadmiernie wystylizowanych. Po sezonach dominacji dużych klamer, gumek typu scrunchie i mocno dekoracyjnych spinek, coraz chętniej sięgamy po akcesoria minimalistyczne. Takie właśnie są spinki francuskie, najlepiej w odcieniach bursztynu, kości słoniowej, perły, metalu lub szylkretu.
Kok francuski to fryzura, do której wykonania najczęściej używamy spinki francuskiej. Włosy zbieramy razem, a następnie skręcamy pionowo tak, aby stworzyć charakterystyczną, wydłużoną linię upięcia. Kok nie musi być przesadnie gładki, wręcz przeciwnie. Im bardziej naturalny, tym lepiej. Możemy wybrać klasyczną francuską spinkę lub z delikatną ozdobą, perłą lub bursztynem. Kok francuski w takim wykonaniu jest alternatywą dla klasycznego upięcia na wsuwki.
Kok baletnicy kojarzy się z perfekcją: gładko zaczesanymi włosami i wysoko osadzonym upięciem. Tymczasem spinka francuska wprowadza do tej fryzury lekkość. Zamiast całkowicie ukrywać konstrukcję koka, staje się jej widocznym elementem (często ozdobnym). Taka fryzura idealnie wpisuje się w trend off-duty ballerina, czyli estetykę inspirowaną garderobą tancerek, ale w wersji codziennej.
Półupięcie ze spinką francuską to jedna z moich ulubionych fryzur. Włosy pozostają w większości rozpuszczone, a jedynie górna partia zostaje zebrana i podpięta. Dzięki temu upięcie jest swobodne i naturalne. Półupięcia są szczególnie wdzięczne, bo nie musimy rezygnować z rozpuszczonych włosów. Spinka francuska pozwala ujarzmić pasma przy twarzy, jednocześnie nie odbierając fryzurze romantycznego charakteru. Ta wersja uczesania ratuje mnie, kiedy muszę szybko wstać od komputera i wyruszyć na eventy w trakcie dnia. Wtedy pod ręką zawsze mam francuską spinkę, a uczesanie zajmuje mi mniej niż minutę.
A teraz coś co lubimy najbardziej, czyli upięcia, które robią się same i daleko im do perfekcji. Artystyczne koki są lekkie, nieco chaotyczne i pełne wystających kosmyków. Właśnie to czyni je wyjątkowymi. Jeśli do tego dodamy spinkę francuską, to uzyskamy swobodną fryzurę, która doda charakteru naszej stylizacji. Pięknie wygląda w zestawieniu z lnianą koszulą, sukienką z odkrytymi placami czy kaszmirowym swetrem. Ma w sobie coś z bohemy, ale w bardzo współczesnym, miejskim wydaniu.
Możemy postawić na artystyczne upięcia w wersji wysokiej lub niskiej. Eksperymentujmy również śmiało z kokami na boku. Wszystkie chwyty dozwolone!