Włosy

Przetestowałam spraye do odrastających włosów. Te 3 najlepiej sprawdzają się między farbowaniami

Przetestowałam spraye do odrastających włosów. Te 3 najlepiej sprawdzają się między farbowaniami
Fot. Spotlight/Launchmetrics

Czasem odrost pojawia się szybciej, niż zdążymy umówić się na wizytę u fryzjera. Spray do retuszu odrostów to prosty sposób, by w kilka chwil zamaskować widoczną nasadę i odświeżyć kolor włosów. Sprawdziłam popularne produkty i wybrałam trzy, które sprawdziły się najlepiej.

Wydawałoby się, że dopiero co farbowałam włosy, a tu znów pojawia się odrost. Na wizytę u fryzjera trzeba poczekać, a na domową koloryzację zwyczajnie nie mam czasu. W takiej sytuacji sięgam po spray do retuszu odrostów – to szybki sposób na zamaskowanie widocznej nasady i odświeżenie fryzury bez farbowania. Taki trik pozwala mi nie tylko tymczasowo zniwelować odrost, ale też zyskać kilka dodatkowych dni przed kolejną koloryzacją – szczególnie gdy przede mną ważne spotkanie czy wyjście. Dopasowany odcień, lekka ręka i zaledwie kilka sekund aplikacji wystarczą, żeby fryzura znów wyglądała na zadbaną, a kolor na świeży.

Odkąd zauważyłam u siebie siwe włosy, zaczęłam farbować je na blond, ale odrost i tak jest widoczny. Pewną trudność może sprawić blondynkom znalezienie odcienia, który będzie idealnie współgrał z kolorem włosów, choć gama produktów dostępnych w drogeriach jest coraz szersza. Znalazłam na to jednak sposób: czasem wybieram spray ciemniejszy o 1-2 tony, dzięki czemu uzyskuję efekt delikatnie ciemniejszej nasady, która naturalnie przechodzi w blond.

Jak zamaskować odrost sprayem?

Przed użyciem należy dobrze wstrząsnąć opakowaniem. Spray aplikujemy na suche włosy, najlepiej już wystylizowane. Polecam zasłonić czoło, w przeciwnym razie skóra może pokryć się ciemnymi kropkami!
Spryskujemy nasadę włosów – warto podzielić je na przedziałki, to ułatwia aplikację. Preparaty są mocno napigmentowane, dlatego na początku lepiej nakładać je oszczędnie, aby efekt był jak najbardziej naturalny.  Potem w razie potrzeby można stopniowo zwiększać krycie lub dodać odrobinę kosmetyku, by wyrównać ew. niedociągnięcia. Po aplikacji pozostawiamy produkt na kilka minut do wyschnięcia, potem można delikatnie przeczesać, aby jeszcze lepiej rozprowadzić pigment.

Spray na odrost – kiedy warto go stosować?

Najlepsze efekty można osiągnąć, kiedy odrost jest raczej niewielki – im więcej włosów do pokrycia, tym trudniej osiągnąć precyzyjny, a przy tym naturalny efekt.  Warto pamiętać, że to „korektor” odrostu, który nie zastępuje koloryzacji. Pigmenty zawarte w sprayach osadzają się na powierzchni włosów i utrzymują do kolejnego mycia. Tymczasowy charakter produktu to jednocześnie jego największa zaleta. Można szybko odświeżyć wygląd fryzury, a czasem nawet nadać jej nieco inny charakter.

3 "korektory" odrostów, które warto znać

template - IG - post (77)
L’Oréal Paris Magic Retouch 35,99 zł
materiały prasowe

Do wyboru spora gama kolorów, w tym kilka blondów (a wiem z doświadczenia, że blondynkom niełatwo dopasować preparat do odcienia włosów). Preparat jest mocno napigmentowany, ale łatwo rozprowadzić go równomiernie. Bardzo szybko wysycha, jest trwały i odporny na wodę. Dobrze kryje siwiznę.

template - IG - post (78)
Joanna Hair Retouch 17,60 zł
materiały prasowe

Spray do maskowania odrostów i siwych włosów dostępny w odcieniach brązu. U osób z ciemnymi włosami pozwala szybko ukryć zarówno odrost, jak i pojedyncze siwe pasma. Ja używam czasem Medium Brown – uzyskuję wtedy efekt nieco ciemniejszej nasady włosów. Preparat dobrze kryje, długo utrzymuje bez rozmazywania, trzeba tylko dać mu odpowiedni czas do wyschnięcia.

template - IG - post (79)
Isana Professional, spray do włosów maskujący odrost 16,99 zł
materiały prasowe

Jest nieco mniej napigmentowany od pozostałych, dzięki czemu łatwiejszy w obsłudze dla początkujących. Do wyboru kilka kolorów, w tym blondy dobrze komponujące się z rozjaśnianymi włosami. Producent zaleca wstrząśnięcie opakowaniem, aplikację na suche włosy z odległości około 10 cm oraz nakładanie preparatu oszczędnie – zbyt gruba warstwa może łatwiej ścierać się z włosów.