Włosy

Dlaczego latem trudniej zadbać o włosy i co robić, aby jednak się udało

Dlaczego latem trudniej zadbać o włosy i co robić, aby jednak się udało
Fot. Spotlight. Launchmetrics

Wystarczy trochę wilgoci albo mocniejszy powiew wiatru, aby starannie ułożona fryzura w kilka chwil zamieniła się w chmurę niesfornych, puszących się kosmyków. Dlaczego tak się dzieje i co zrobić, aby mieć lśniące, gładkie włosy przez całe lato?

Byłam na ślubie przyjaciół – odbywał się w altanie otoczonej pięknym ogrodem. Po ceremonii przeszliśmy do restauracji, odprowadzani ciepłym letnim deszczem, kropiącym z chmury, która nagle pojawiła się nad naszymi głowami. Nie miałam parasola, więc moje włosy delikatnie się zmoczyły. Kiedy weszłam do łazienki, żeby poprawić makijaż i fruzurę… nie poznałam sama siebie. Idealnie gładkie, lśniące pasma, które tak starannie układałam, zamieniły się w „sufrerskie” fale, a nad głową pojawiła się jeszcze aureola pojedynczych, napuszonych włosów. Trzeba przyznać, ze wilgoć dodała fryzurze objętości, jednak tym razem nie o taki efekt mi chodziło!

Dlaczego włosy się puszą?

Najczęściej to konsekwencja zniszczenia włosów – zabiegami chemicznymi lub częstą stylizacją na gorąco. Zdrowy włos ma szczelnie zamknięte łuski, dzięki czemu jego powierzchnia jest gładka i pięknie odbija światło. Kiedy jednak łuski są rozchylone, włosy zaczynają chłonąć wilgoć z otoczenia. W rezultacie zwiększają swoją objętość, tracą kształt i zaczynają się elektryzować oraz puszyć.

Najbardziej podatne na ten problem są włosy wysokoporowate, kręcone i falowane, farbowane, osłabione stylizacją z użyciem wysokiej temperatury. Nie oznacza to jednak, że właścicielki prostych, naturalnych włosów są całkowicie bezpieczne. Latem nawet zdrowe pasma mogą reagować na zmienne warunki atmosferyczne.

 

Wilgotność – wróg idealnej fryzury

Paradoksalnie to nie upał, lecz duża wilgotność powietrza odpowiada za większość problemów z puszeniem. Włosy zachowują się niczym gąbka – jeśli są przesuszone, chętnie pobierają wodę z otoczenia. W efekcie ich struktura zmienia się, a fryzura przestaje wyglądać tak, jak po wyjściu z domu.

To dlatego po spacerze nad morzem lub podczas burzowego dnia włosy często tracą gładkość, nawet gdy użyłyśmy wcześniej kosmetyków do stylizacji.

Słońce? Lepiej się przed nim chronić

Promienie UV mogą przyczyniać się do nadmiernego przesuszenia i osłabienia włosów. Długotrwałe wystawianie się na działanie słońca może prowadzić do degradacji keratyny oraz utraty lipidów odpowiedzialnych za ochronę włosa.

Zauważyłyście, że często po urlopie włosy są bardziej szorstkie, matowe, łatwo się łamią, mają rozdwajające się końcówki i… są bardziej podatne na puszenie? To właśnie skutki działania słońca, a często także soli morskiej lub chloru zawartego w basenowej wodzie. Sól morska „odciąga” wodę z włókien włosów, chlor może uszkadzać ich warstwę ochronną włosa, co sprzyja przesuszeniu oraz utracie elastyczności. To wyjaśnia, dlaczego fryzjerzy radzą spłukiwać włosy tuż po kąpieli i nie suszyć ich, wystawiając się bezpośrednio na słońce.

Jak skutecznie zapobiegać puszeniu?

  1. Nawilżenie to podstawa
    Wbrew pozorom puszące się włosy najczęściej nie potrzebują większej ilości kosmetyków do stylizacji i wygładzania, lecz odpowiedniego nawilżenia.
    Po każdym myciu warto stosować odżywki zawierające m.in. pantenol, aloes, kwas hialuronowy, betainę. Dodatkowo regularne stosowanie masek raz lub dwa razy w tygodniu wyraźnie poprawi elastyczność włosów.
  2. Jak wygładzić łuski?
    Dobrze sprawdzają się odżywki zakwaszające oraz produkty o lekko kwaśnym pH. Po myciu warto zakończyć pielęgnację chłodniejszym strumieniem wody.
  3. Emolienty też są ważne
    Oleje i masła roślinne zawarte w kosmetykach do włosów tworzą na włosach delikatną warstwę ochronną, która ogranicza utratę wody. Szczególnie dobrze sprawdzają się: olej arganowy, olej z awokado, olej makadamia, olej z pestek śliwki, masło shea.
    Latem warto zaprzyjaźnić się z olejkami do włosów - kilka kropli rozprowadzonych na końcówkach często wystarczy, by znacząco ograniczyć puszenie.
  4. Silikony mogą pomóc
    Przez wiele lat miały złą opinię. Tymczasem w przypadku włosów puszących się mogą okazać się bardzo pomocne. Tworzą cienką warstwę ochronną, wygładzają powierzchnię włosa i zabezpieczają ją przed wilgocią. Ważne jest jednak regularne oczyszczanie skóry głowy mocniejszym szamponem, aby nie dopuścić do nadmiernego nagromadzenia kosmetyków.
  5. Ochrona przed słońcem
    Jest coraz więcej kosmetyków zawierających ochronne filtry UV oraz antyoksydanty, które ograniczają uszkodzenia wywołane promieniowaniem słonecznym.
    Poza tym nieocenione są – jak zawsze – także kapelusze, chustki oraz czapki z daszkiem.
  6. Nie za gorąco!
    Suszarka ustawiona na najwyższą temperaturę czy codzienne prostowanie sprzyjają rozchylaniu łusek włosa. Latem najlepiej suszyć je nieco chłodniejszym nawiewem, a przez cały rok stosować kosmetyki termoochronne i – w miarę możliwości i – ograniczyć używanie prostownicy i lokówki.

Gładkie włosy przez całe lato? To możliwe

Podatność na puszenie nie jest uzależnione wyłącznie od pogody. To przede wszystkim sygnał, że włosy potrzebują regeneracji i lepszej ochrony przed utratą wilgoci i uszkodzeniami. Odpowiednio dobrana pielęgnacja, regularne nawilżanie oraz zabezpieczanie przed słońcem sprawiają, że nawet podczas najbardziej upalnych dni włosy mogą być lśniące i zdyscyplinowane.