Łączy hollywoodzki glamour z lekkością i nowoczesną elegancją. Taki jest nowy bob Demi Moore.
Aktorka Demi Moore od lat kojarzona była z długimi, ciemnymi włosami, dlatego kiedy pojawiła się na czerwonym dywanie w Cannes na premierze filmu "La Bola Negra", jej nowa fryzura wzbudziła tak ogromne zainteresowanie. Włosy zostały skrócone do długości loba (to dłuższa wersja boba sięgająca najczęściej od brody do ramion) i ułożone w miękkie fale. Fryzura przykuwała wzrok objętością, blaskiem i pięknymi falami w hollywoodzkim stylu.
Fryzjer Demi Moore, Dimitris Giannetos nazwał uczesanie "De-Marilyn Bob", nawiązując do stylu Marilyn Monroe, ale podał je w wersji współczesnej. Właśnie to połączenie retro i nowoczesności sprawia, że fryzura wygląda tak świeżo. Ma w sobie klasę starego Hollywood, ale nie sprawia wrażenia przestylizowanej.
Jest to idealna fryzura dla dojrzałych kobiet, które chcą wyglądać elegancko i zgodnie z najnowszymi trendami. Bob w takim wydaniu świetnie podkreśla rysy twarzy, łagodzi je dzięki miękkim falom i optycznie dodaje włosom gęstości. Dlatego szczególnie dobrze sprawdzi się u pań z cieńszymi pasmami, ale też u tych, które chcą odświeżyć fryzurę bez radykalnej zmiany.
W wersji Demi Moore bob nabiera filmowego charakteru, ale nadal pozostaje praktyczny i łatwy do noszenia. To fryzura, która świetnie wygląda zarówno w eleganckiej, wieczorowej odsłonie, jak i w codziennym, bardziej swobodnym wydaniu. Nic dziwnego, że właśnie taki look zaczyna być postrzegany jako synonim współczesnej kobiecej klasy.