Wygodne, praktyczne i znacznie bardziej stylowe niż fasony sprzed lat.
Na fali powrotu trendów z przełomu lat 90. i 2000 wraca też tankini, czyli bardziej zabudowany, dwuczęściowy strój kąpielowy. Przez lata ustępowało miejsca mocno wyciętym bikini, kostiumom z głębokimi dekoltami i minimalistycznym krojom. Teraz znów pojawia się w kolekcjach, ale wygląda dużo lepiej niż kiedyś.
To strój kąpielowy z dłuższą górą, która przypomina top. Może mieć prosty, trójkątny albo zaokrąglony dekolt, cienkie lub szersze ramiączka, sportowy fason albo bardziej ozdobne wykończenie. Dół bywa klasyczny, z wysokim stanem albo w formie krótkich szortów. Tankini zakrywa więcej niż skąpe bikini i daje więcej swobody niż kostium jednoczęściowy.
Kolejna zaleta? Jest praktyczne. Sprawdza się podczas pływania, spaceru po plaży czy odpoczynku przy basenie. Górę można nosić nie tylko z dołem od kompletu, ale też z pareo, szortami albo lnianymi spodniami.
W aktualnych kolekcjach widać zarówno proste czarne modele, jak i bardziej ozdobne fasony. Są groszki, kwiaty, fakturowane materiały, nasycone kolory, marszczenia i dekolty z ozdobnym detalem. Wybrałyśmy najładniejsze tankini, które warto spakować do wakacyjnej walizki.