Dieta

Food noise. Trend z sieci mówi o relacji z jedzeniem więcej, niż się wydaje

Food noise. Trend z sieci mówi o relacji z jedzeniem więcej, niż się wydaje
Fot. Getty Images

Krótką chwilę po zakończeniu posiłku pojawia się myśl o tym, co będziemy jeść później. Podczas pracy, spotkania lub odpoczynku uwaga często wraca do jedzenia – mimo, że nie czujemy wyraźnego głodu. Media społecznościowe znalazły nazwę dla tego doświadczenia: food noise.

Hashtag #foodnoise stał się jednym z popularnych tematów dotyczących jedzenia w mediach społecznościowych. Na TikToku pojawiły się tysiące filmów, w których użytkownicy opowiadają o tym, że jedzenie często zajmuje zbyt dużo miejsca w ich głowie. W komentarzach często pojawia się zdanie: „Myślałam, że wszyscy tak mają”. Dla wielu osób odkrycie tego pojęcia było pierwszym momentem, gdy mogły nazwać doświadczenie, które wcześniej trudno było im opisać. 

Choć food noise nie jest oficjalnym terminem medycznym ani diagnozą, popularność tego hasła zwróciła uwagę specjalistów na temat regulacji apetytu, zachowań żywieniowych i relacji z jedzeniem.

Czym jest tzw. food noise?

Najprościej mówiąc, food noise to określenie opisujące uporczywe, często powracające myśli związane z jedzeniem. Nie chodzi o zwykłe planowanie posiłków czy naturalny apetyt – jedzenie jest przecież jedną z podstawowych potrzeb organizmu. Chodzi raczej o sytuację, gdy myśli o jedzeniu stają się dominujące i trudno je wyciszyć.

Osoby opisujące food noise mówią między innymi o:

  • ciągłym planowaniu kolejnego posiłku;
  • zastanawianiu się nad jedzeniem przez dużą część dnia;
  • poczuciu, że jedzenie wciąż „zajmuje głowę”;
  • sięganiu po przekąski mimo braku fizycznego głodu;
  • chwilowej uldze po jedzeniu, która szybko mija.

Od trendu na TikToku do badań naukowych

Choć termin food noise spopularyzowały media społecznościowe, naukowcy zaczęli analizować, co dokładnie kryje się za tym określeniem. Jednym z badaczy zajmujących się tym zagadnieniem jest dr Daisuke Hayashi wraz z zespołem naukowców z Pennsylvania State University.

Badacze zwrócili uwagę, że food noise można rozumieć jako nasilone reagowanie na sygnały związane z jedzeniem – zarówno te pojawiające się wokół nas, jak widok, zapach czy dostępność produktów, jak i te pochodzące z wnętrza organizmu: myśli, wspomnienia czy skojarzenia związane z jedzeniem.

Ich zdaniem zjawisko to nie powinno być sprowadzane do kwestii samokontroli. To, jak silnie reagujemy na bodźce żywieniowe, może zależeć od wielu elementów: biologii organizmu, działania układu nagrody w mózgu, stresu, wcześniejszych doświadczeń z dietami oraz środowiska, w którym żyjemy.

Zespół dr. Hayashiego przyjrzał się również temu, jak food noise funkcjonuje w mediach społecznościowych. Analiza popularnych materiałów z hashtagiem #FoodNoise pokazała, że większość publikowanych treści to osobiste historie użytkowników, którzy opisują jedzenie jako temat wokół którego ich myśli krążą wyjątkowo często. Dla wielu osób TikTok stał się miejscem, w którym po raz pierwszy odkryły, że podobne doświadczenia mają także inni.

Jednocześnie naukowcy podkreślają, że food noise jest stosunkowo nowym pojęciem i wymaga dalszych badań. Potrzebne są kolejne analizy, które pozwolą lepiej określić, jak mierzyć to zjawisko i jak odróżniać je od innych problemów związanych z zaburzeniami odżywiania.

 

Dlaczego ciągle myślimy o jedzeniu?

Przyczyn food noise może być wiele. Specjaliści podkreślają, że nadmierne skupianie się na jedzeniu najczęściej nie wynika z „braku silnej woli”. Sprzyjać mu mogą: 

  • Zbyt restrykcyjna dieta

Jednym z częstych powodów nasilonych myśli o jedzeniu są długotrwałe ograniczenia. Gdy organizm otrzymuje mniej energii, niż potrzebuje, może nasilać sygnały zachęcające do jedzenia.

  • Nieregularne posiłki

Długie przerwy między posiłkami mogą prowadzić do silnego głodu, który sprawia, że jedzenie zaczyna zajmować coraz więcej uwagi.

  • Za mało sycących składników

Posiłki ubogie w białko, błonnik czy zdrowe tłuszcze mogą powodować szybszy powrót uczucia głodu.

  • Stres i emocje

Jedzenie bywa sposobem na poprawę nastroju lub chwilowe zmniejszenie napięcia. W takich sytuacjach myśli o nim mogą być związane nie tylko z głodem, ale również z emocjami.

  • Niewystarczająca ilość snu

Sen wpływa na mechanizmy regulujące apetyt. Niewyspanie może zwiększać ochotę na bardziej kaloryczne produkty i utrudniać kontrolowanie impulsów.

Food noise zmienia sposób, w jaki myślimy o jedzeniu

Popularność hashtagu #foodnoise pokazuje, że coraz więcej osób zaczyna inaczej patrzeć na relację z jedzeniem. Coraz częściej odchodzi się od przekonania, że masa ciała, apetyt i sposób odżywiania zależą wyłącznie od silnej woli i samodyscypliny.

Przez lata wiele kobiet próbowało „naprawiać” swoje nawyki – przechodziło na kolejne diety, eliminowało ulubione produkty i obwiniało się za powracające zachcianki. Tymczasem sposób, w jaki organizm reguluje apetyt i reaguje na jedzenie, jest znacznie bardziej złożony. Wpływają na niego m.in. praca mózgu, hormony, emocje, stres oraz codzienne przyzwyczajenia.

Czy można wyciszyć food noise?

Nie istnieje jeden sposób, który zadziała u każdego, ale pomocne mogą być podstawowe zasady wspierające regulowanie apetytu:

  • jedzenie regularnych, pełnowartościowych posiłków;
  • dbanie o odpowiednią ilość białka i błonnika;
  • unikanie bardzo restrykcyjnych diet;
  • wysypianie się;
  • obserwowanie własnych sygnałów głodu i sytości;
  • budowanie bardziej spokojnej relacji z jedzeniem.

Jeżeli myśli o jedzeniu są bardzo nasilone, powodują cierpienie lub prowadzą do trudności z kontrolowaniem jedzenia, warto porozmawiać ze specjalistą – dietetykiem lub psychologiem zajmującym się zachowaniami żywieniowymi.

Choć food noise pozostaje nowym i wciąż badanym pojęciem, jego popularność pokazuje, jak wiele osób szuka sposobów na opisanie swoich doświadczeń. Trend z TikToka nie daje jednej odpowiedzi na pytanie, dlaczego ciągle myślimy o jedzeniu, ale pomógł rozpocząć rozmowę o tym, że apetyt i relacja z jedzeniem są znacznie bardziej skomplikowane niż kwestia „silnej woli”. Czasem za nieustannymi myślami o jedzeniu kryje się nie brak kontroli, ale informacja, że organizm potrzebuje większej uwagi.