Tweed przez dekady definiował elegancję kojarzoną z paryskim krawiectwem. Dzięki domu mody Dior, znów opuszcza ramy klasycznego kostiumu. Niebieski tweedowy żakiet z frędzlami przy rękawach doskonale wpisuje się w tę zmianę.
Kolekcja Dior Resort 2027 to wielki powrót projektantów marki do zabawy fakturami materiałów - na czele w tweedem. Na wybiegu dominowały eleganckie marynarki z tkaniny bucle w nowej, intrygującej wersji. Jej najciekawszym punktem nie jest jednak sam materiał, lecz sposób, w jaki został wykorzystany. Frędzle rozbijają geometryczną dyscyplinę żakietu, nadając mu miękkość i charakterystyczny ruch. Klasyczna konstrukcja zostaje zestawiona z detalem, który działa niemal jak biżuteria – nie dominuje sylwetki, ale sprawia, że ubranie staje się jej najważniejszym elementem.
W nadchodzącym sezonie tweed i strukturalne tkaniny nie funkcjonują już wyłącznie jako symbol powściągliwego luksusu. Stają się idealnym sposobem na eksperymentowanie z proporcjami, wykończeniami i ruchem. Model żakietu z najnowszej kolekcji H&M to praktyczna interpretacja tego trendu, a tym samym stylowa alternatywa dla klasycznej marynarki.
Istotny jest również kolor. Szarość z odcieniami niebieskiego, zmienia odbiór ciężkiej tkaniny: zamiast klasycznego retro otrzymujemy bardziej współczesny efekt. To właśnie kolor sprawia, że żakiet dobrze odnajduje się zarówno w zestawieniach monochromatycznych, jak i w kontrastowym duecie z bielą i czernią czy surowym denimem.
W stylizacji warto pozwolić mu grać pierwsze skrzypce. Zamiast kolejnych ozdobnych elementów wystarczą proste jeansy i baleriny albo spodnie o wyraźnej, szerokiej linii (np. palazzo). Wieczorem ten sam żakiet można zestawić z jedwabną spódnicą lub prostą sukienką (slip dress) na cienkich ramiączkach. Jego siła tkwi właśnie w elastyczności: zachowuje szykowny rodowód marynarki, ale nie narzuca jej formalności.