Trzy kraje, blisko 1500 kilometrów i pięć dni niezwykłej przygody. Jak sprawdził się podczas jazdy testowej wyczekiwany model JAECOO 8 Super Hybrid?
Trasa wiodła z Warszawy przez malownicze zakątki Słowacji aż do Austrii. Długa podróż była idealnym momentem, by sprawdzić, jak premierowe auto radzi sobie zarówno na autostradzie, jak i na bardziej wymagających odcinkach. Już po pierwszych kilometrach było jasne, że to SUV stworzony z myślą o komforcie, takim, który doceni każda z nas planująca rodzinny wyjazd czy weekendowy city break.
Na drodze szybkiego ruchu liczyła się cisza i płynność jazdy. Wnętrze skutecznie odcinało od zgiełku, a współpraca silnika spalinowego i elektrycznego sprawiała, że kolejne kilometry znikały niemal niezauważalnie. Auto reagowało dynamicznie, ale bez szarpnięć. Wrażenie? Jakbyśmy przez chwilę jechały samochodem w pełni elektrycznym.
Po krótkim przystanku pod Częstochową grupa dziennikarzy wyruszyła dalej. Im bliżej gór, tym bardziej wszyscy docenili detale. Panoramiczne, otwierane okno dachowe, które wpuszczało do środka światło i pozwalało zachwycać się krajobrazami. System audio Sony z 14 głośnikami zamieniał kabinę w prywatną salę koncertową. W trasie sprawdziła się także obsługa głosowa Hello JAECOO – wystarczyła komenda, by zmienić ustawienia klimatyzacji czy uchylić szyby.
Pierwszy dzień testów zakończył się w słowackiej części Karpat. Następnego dnia czekał zupełnie inny test – jazda w trybie off-road. Stromy podjazd, nieutwardzona droga i deszcz, który zamienił trasę w błotnistą ścieżkę. JAECOO 8 Super Hybrid poradził sobie z tym wyzwaniem zaskakująco pewnie. Stabilność, dobra trakcja i poczucie kontroli sprawiły, że nawet w trudniejszych warunkach za kierownicą można było czuć się bezpiecznie.
Kolejny etap prowadził nad Jezioro Nezyderskie w Austrii. To tam była okazja, żeby spokojnie przyjrzeć się wnętrzu. Model mierzący blisko 5 metrów długości oferuje przestrzeń, którą naprawdę czuć. Wariant 7‑osobowy pozwala wygodnie podróżować większej rodzinie, a po złożeniu siedzeń zyskujemy imponującą przestrzeń bagażową. To auto, które bez problemu pomieści walizki, torby sportowe i wszystko to, co zwykle „jeszcze się przyda”.
W środku uwagę zwracają dwa duże, panoramiczne wyświetlacze, intuicyjny system multimedialny oraz rozwiązania, które realnie podnoszą komfort codzienności. Fotele z funkcją masażu, podgrzewaniem i wentylacją uprzyjemniają nawet wielogodzinną jazdę. Nastrojowe oświetlenie ambientowe buduje klimat po zmroku, a zestaw kamer 540° ułatwia manewrowanie w mieście i daje dodatkowe wsparcie w terenie.
Pod maską pracuje układ Super Hybrid System w wersji plug‑in, który łączy moc z rozsądnym zużyciem paliwa i możliwością jazdy w trybie elektrycznym. W praktyce oznacza to dynamiczne przyspieszenie, elastyczność w trasie i zasięg pozwalający bez stresu planować dłuższe podróże.
Po blisko 1500 kilometrach można powiedzieć jedno: JAECOO 8 Super Hybrid to samochód, który sprawdzi się zarówno na długiej (i wymagającej trasie), jak i w miejskiej scenerii. A właśnie takiego wszechstronnego towarzysza podróży wiele z nas dziś szuka.