Trendy

Gym goblin to nowa estetyka na salach treningowych. Znów liczy się luz

Gym goblin to nowa estetyka na salach treningowych. Znów liczy się luz
Fot. Getty Images

Stawiamy na rzeczy z drugiej ręki i sportowe fasony z lat 80. i 90. Ma być przede wszystkim wygodnie.

Komplet Alo Yoga lub Lululemon, gładko związane włosy, wysokie skarpety i butelka wody dobrana do stroju. Jeszcze niedawno tak wyglądał niemal obowiązkowy zestaw do ćwiczeń. Teraz coraz częściej zastępują go luźne ubrania, które nie muszą do siebie idealnie pasować.  Styl zyskał w sieci żartobliwą nazwę: gym goblin.

Na czym polega gym goblin?

To po prostu swobodny strój na trening. Zamiast modelujących legginsów wybieramy szerokie spodnie dresowe, szorty, oversizowe bluzy i koszulki z nadrukami. Jest kolorowo. Często są to rzeczy z drugiej ręki albo takie, które pamiętają wcześniejsze sezony.

 

Całość wyraźnie nawiązuje do sportowej mody z lat 80. i 90. Dla wielu inspiracją są zdjęcia księżnej Diany w obszernej bluzie, kolarkach i sneakersach. Jej zestawy doskonale wpisują się w ten klimat.

GettyImages-180870792
Getty Images

Bluz z nadrukami, ortalionowych spodni i sportowych koszulek warto szukać w sklepach vintage. Najpierw jednak dobrze zajrzeć na dno własnej szafy. Być może znajdziemy tam kilka „perełek”, którym warto dać drugie życie. Nie musiały być kupowane z myślą o ćwiczeniach, a dziś mogą świetnie sprawdzić się na sali. Wniosek? Znów liczy się luz.

GettyImages-1715951415
Getty Images
GettyImages-1546726868
Getty Images