Powiększanie biustu: implanty, przeszczep tłuszczu, aquafilling. Chirurg plastyczny podpowiada, którą metodę wybrać
Fot. istock

Powiększanie biustu: implanty, przeszczep tłuszczu, aquafilling. Chirurg plastyczny podpowiada, którą metodę wybrać

Implanty, przeszczep tłuszczu, a może aquafilling? Który zabieg powiększania biustu wybrać wyjaśnia lek. med. Marek Murawski, chirurg plastyczny i chirurg dziecięcy z Centrum Laseroterapii i Modelowania Sylwetki Elite.

Na ile bezpieczne są zabiegi operacyjnego powiększania biustu?

Jest to jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów chirurgii plastycznej. W 2018 roku skorzystało z niego ponad 1,7 mln kobiet na całym świecie. W Polsce nie są prowadzone dokładne statystyki, ale ocenia się, że zabiegowi co roku poddaje się około ośmiu tysięcy kobiet. Wykonuje się go już od 50 lat. Po tylu latach zostały wypracowane techniki, które do minimum zmniejszają ryzyko powikłań, krwawienia i bólu. Już po 2-3 tygodniach od - w sumie mocno inwazyjnej operacji - kobieta funkcjonuje prawie normalnie. Efekt końcowy jest natomiast widoczny dopiero po 3-6 miesiącach. Znika wtedy obrzęk i zmniejsza się widoczność blizn.

W jakim wieku zazwyczaj decydujemy się na ten zabieg?

Do mojego gabinetu trafiają najczęściej kobiety, których biust w wyniku ciąż i karmienia stracił atrakcyjny wygląd, zmniejszył się lub zmienił swój kształt. A także kobiety około 20. roku życia, które mają dużą asymetrię lub niedorozwój piersi.

Powiększanie biustu - implanty

Jakie implanty stosowane są najczęściej?

W Polsce dominują implanty marki Mentor, ja też na nich pracuję. Dostępne są także implanty Allergan. Pojawiały się inne marki, ale bardzo szybko znikały z rynku. Nowością są implanty Motiva. Jednak niezależnie od producenta wszystkie implanty są do siebie dość podobne. Zawierają silikon, czyli usieciowany tlenek krzemu, mają również podobne kształty - mogą być okrągłe lub anatomiczne, czyli w kształcie łzy. To, co je różni, to teksturowanie. Każda firma ma na to swój własny unikalny patent. Produkowane są też implanty gładkie, ale w Europie stosuje się raczej implanty teksturowane.

Do czego służy teksturowanie?

Chropowata powierzchnia implantu zapobiega przerostowi blizny wewnętrznej wokół niego. Jest to jedno z powikłań czy raczej konsekwencji wszczepienia implantu, które pojawiają się najczęściej. Z punktu widzenia układu immunologicznego implant jest ciałem obcym. Dlatego organizm stara się wytworzyć wokół niego torebkę łącznotkankową. Obkurczona torebka zniekształca piersi oraz powoduje ból, odczuwany jako jej ściśnięcie. Okazało się jednak, że fakturowana powierzchnia implantu i wkładanie go pod mięsień w dużej mierze zapobiegają temu powikłaniu.

Czy implanty zawsze umieszczane są pod mięśniem?

Kiedyś wkładało się je pod gruczoł, potem pod mięsień. Teraz częściowo implant lokuje się pod mięśniem, część znajduje się bezpośrednio pod gruczołem. Dzięki temu nawet implanty okrągłe zyskują bardziej naturalne, anatomiczne kształty.

Powiększanie biustu - ryzyko

Jakie mogą być powikłania po operacji?

Po każdej operacji może wystąpić zakażenie lub krwawienie, aczkolwiek zdarza się to bardzo rzadko. Ja w swojej praktyce jeszcze nie miałem przypadku zakażenia. Jego źródłem w chirurgii jest zazwyczaj skóra pacjenta. Nie ma środka, który w stu procentach może ją zdezynfekować. Pewien procent bakterii zawsze zostaje, zwłaszcza w mieszkach włosowych czy gruczołach potowych. Jeśli ktoś ma nieszczęście być nosicielem patogennych bakterii, w trakcie wkładania implantu może dojść do zakażenia. Staramy się robić jak najmniejszą bliznę, więc przez otwór o długości około 4 cm trzeba przepchnąć implant. Trudno wtedy uniknąć jego kontaktu ze skórą.

Powiększanie biustu tłuszczem i aquafilling

Czy powiększanie piersi własnym tłuszczem ma sens?

Jest to procedura, która daje dobre efekty, ale w praktyce dość rzadko można ją stosować. Polega bowiem na odessaniu tłuszczu z miejsca, w którym jest go dużo, i umieszczeniu tam, gdzie jest go za mało. Wbrew pozorom niewiele kobiet ma tak dużo tłuszczu w okolicy bioder czy brzucha, żeby można było w widoczny sposób powiększyć nim biust. Jest to raczej jego ujędrnienie. Przy okazji odsysania tłuszczu można zaproponować pacjentce wypełnienie nim twarzy czy piersi. To materiał własny, więc idealny dla kobiet, które nie chcą mieć w ciele sztucznych substancji.

W jakim stopniu aquafilling może być nieinwazyjną alternatywą dla chirurgicznego powiększania piersi?

Według mnie nie może. Jest to żel hydrofilowy, który składa się z soli fizjologicznej (98 proc.) i poliamidu (2 proc.). Ostrzykuje się nim okolice gruczołu piersiowego, co nie jest do końca bezpieczne. Z uwagi na dużą liczbę powikłań, takich jak ból, asymetria, deformacja, odczyn zapalny czy wyczuwalne guzki, coraz więcej lekarzy ostrzega przed tym zabiegiem.

Tekst ukazał się w magazynie PANI nr 07/2019
Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również