Rumień – pozbędziesz się go dzięki temu zabiegowi
Fot. IMAXTree

Rumień – pozbędziesz się go dzięki temu zabiegowi

Rumień to zaczerwienienie skóry o wyraźnie zaznaczonych brzegach. Pojawia się w wyniku silnych emocji, jako objaw alergii lub poważniejszych schorzeń. Wybór metody leczenia rumienia zależy od jego przyczyn, ale najskuteczniejszym sposobem na jego pozbycie się jest laseroterapia. 

Rumień powstaje, gdy dochodzi do czasowego rozszerzenia naczyń krwionośnych, które znajdują się dość płytko w skórze właściwej. Naczynia rozszerzają się, gdy przepływa przez nie większa ilość krwi. A dzieje się to w efekcie silnych emocji, w trakcie wysiłku fizycznego, gdy doświadczamy wysokich temperatur (np. podczas opalania czy korzystania z sauny), po zjedzeniu ostrych potraw, wypiciu alkoholu, przy podrażnieniu skóry czy reakcjach alergicznych. Jeśli jednak dzieje się to często, a do tego skóra jest wrażliwa, dochodzi do przekrwienia kapilar (najdrobniejszych naczyń krwionośnych) i ich trwałego rozszerzenia.

Rumień pod postacią trwałych, brązowawych plam może także pojawić się w związku z zażywaniem określonych leków. Wystąpienie takiego rumienia polekowego jest zwykle skutkiem ubocznym przyjmowania antybiotyków, leków hormonalnych lub na alergie.

Rumień może być także objawem choroby. Rumień wędrujący to - obok gorączki, bólu mięśni i uczucia zmęczenia - jeden z symptomów boreliozy. Rumień pojawia się także przy zakażeniu gruźlicą (rumień stwardniały), nowotworach (rumień nekrolityczny wędrujący) czy chorobach wątroby lub problemach reumatologicznych (rumień dłoniowy).

Rumień na twarzy - leczenie

Wybranie metody leczenia rumienia poprzedza ustalenie jego przyczyn. Jeżeli jest on skutkiem choroby, to w pierwszej kolejności należy się skoncentrować na jej wyleczeniu. Inaczej wygląda sytuacja, gdy mamy do czynienia z rumieniem na twarzy, który pojawia się w związku z predyspozycjami genetycznymi (jasna skóra, cera wrażliwa, cera naczynkowa) czy  trądzikiem różowatym. W takim przypadku konieczne jest leczenie dermatologiczne (stosowanie odpowiednich kosmetyków i leków) lub poddawanie się odpowiednim zabiegom w klinikach medycyny estetycznej. 

Dr Agnieszka Bliżanowska, dermatolog i specjalista medycyny estetycznej oraz założycielka kliniki dermatologii i medycyny estetycznej Wellderm, zaleca walkę z zaczerwienieniem twarzy rozpocząć od... zmiany stylu życia. - Styl życia wpływa na naszą skórę. Jeśli czynniki wyzwalające pojawiają się często, mogą utrwalić i nasilić zmiany rumieniowe. 

Aby zlikwidować przewlekły rumień i złagodzić jego objawy w życiu codziennym należy przede wszystkim ograniczyć lub wyeliminować czynniki go prowokujące - tłumaczy dr Bliżanowska.

A to oznacza na przykład rezygnację z wizyt w saunie i ostro przyprawionych potraw, ograniczenie ilości spożywanego alkoholu. Skórę ze skłonnością do czerwienienia się należy też odpowiednio pielęgnować:

  • stosować delikatne kosmetyki przeznaczone do cery wrażliwej lub naczynkowej, które będą miały w swoim składzie substancje łagodzące podrażnienia (np. panthenol, alantoinę) oraz wzmacniające naczynia krwionośne (między innymi rutynę, witaminę K, ekstrakt z kasztanowca, wyciąg z miłorzębu japońskiego),
  • używać kremów z wysokim filtrem przeciwsłonecznym (promienie UV uszkadzają ścianki naczyń włosowatych), 
  • do złuszczania zrogowaciałego naskórka stosować peelingi enzymatyczne. 

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Centrum WellDerm (@wellderm)

Kolejnym krokiem są specjalistyczne zabiegi, a konkretnie laseroterapia. Do walki z rumieniem zwykle używa się lasera Cutera (z niego korzysta też dr Bliżanowska). Światło lasera zostaje pochłonięte przez hemoglobinę naczynka wytwarzając ciepło, które powoduje fotokoagulację, czyli obkurczenie i zamknięcie poszerzonego naczynka. Dla uzyskania optymalnego efektu należy poddać się trzem zabiegom w odstępach 4-6 tygodni.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Centrum WellDerm (@wellderm)

Zabiegowi laserowego usuwania rumienia nie mogą poddawać się osoby:

  • będące w ciąży,
  • chore na nowotwór skóry,
  • z otwartymi ranami,
  • aktywną opryszczką,
  • zmianami pigmentacyjnymi o nieznanym pochodzeniu,
  • stosujące w ciągu ostatnich 6 miesięcy Izotretynoinę,
  • z makijażem permanentnym, tatuażem albo metalowymi implantami w pobliżu obszaru zabiegu. 
 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Klinika Miracki (@klinikamiracki)

 

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również