Dokument Aleksandry Potoczek jest taki, jak jego bohater. Mądry, zabawny, czuły. Skromny, a dzięki temu niezwykły.
Jestem Adam, ksiądz zresztą - przedstawia się. Ksiądz Adam Boniecki jest także filozofem, redaktorem (od lat 60. związanym z Tygodnikiem Powszechnym), zakonnikiem, przewodnikiem duchowym. My jednak poznajemy przede wszystkim człowieka w drodze. Tak portretuje go w swoim kinowym, autorskim dokumencie Aleksandra Potoczek. Reżyserka towarzyszy księdzu przez trzy lata (pokonali wspólnie 50 tysięcy kilometrów) i jest świadkiem setek spotkań duchownego z czytelnikami i przyjaciółmi. Ważnych, zabawnych, wzruszających.
„Każdy z nas nosi walizkę, która dotyczy spraw niespełnionych, niedokonanych, źle dokonanych” – mówi tytułowy xABo (to skrócony autograf, którego używa on w korespondencji z przyjaciółmi). A spotkane w podróży osoby otwierają przed nim swoje „walizki” wątpliwości, zaniechań, smutku. Bagaże pełne fundamentalnych pytań, jakie stawia sobie człowiek. Co otrzymują? Zamiast dogmatów, proste odpowiedzi i konkretne przykłady. Siłę, która płynie z rozmowy. Wsparcie drugiego człowieka, niezawodnego, niestrudzonego towarzysza. Towarzysza w drodze przez coraz bardziej wyboistą i niepewną rzeczywistość.
xABo: Ksiądz Boniecki, Polska 2020, w kinach od 24 lipca, Gutek Film