Ten duński serial gromadził przed ekranami miliony fanów kryminałów na całym świecie. I paraliżował ich ze strachu. Ale też wciągał w swoją tajemniczą fabułę – mroczną i zimną jak skandynawska noc. „Kasztanowy ludzik”, duński thriller nordic noir, doczekał się kontynuacji. Od dzisiaj możemy go oglądać na platformie Netflix. Zapraszam na drugi sezon opowieści.
Na początek krótkie przypomnienie: „Kasztanowy ludzik” to duński thriller w stylu nordic noir, stworzony na bazie debiutanckiej powieści Sørena Sveistrupa, scenarzysty kryminału „The Killing”. Jego akcja dzieje się w Kopenhadze, w której – jak na mocny skandynawski tytuł przystało – trup ściele się gęsto. Pierwszy zostaje odnaleziony na placu zabaw. Policjantka Naia Thulin (w tej roli Danica Čurčić), razem ze swoim pomocnikiem Markiem Hessem z Europolu (Mikkel Boe Følsgaard), badają zmasakrowane ciało młodej kobiety. Jakiś czas później znajdują kolejne zwłoki, i kolejne… Brutalne morderstwa mają jednak klucz – przy każdej ze swoich ofiar zabójca zostawia ręcznie zrobionego ludzika z kasztanów. Ten charakterystyczny podpis seryjnego mordercy nie jest wcale łatwy do rozszyfrowania, jak z początku wydawało się śledczym. A każda kolejna zagadka kryminalna okazuje się coraz bardziej skomplikowana. Misterna intryga, mroczny klimat i bohaterowie, którzy zmagają się z własnymi demonami – ten serial przez 6 odcinków trzymał nas w napięciu.
Po pięciu latach „Kasztanowy ludzik” wraca i znów będzie siał grozę. Jego scenariusz został oparty na kolejnej książce Sørena Sveistrupa. Już jej tytuł „Zabawa w chowanego” zdradza nam, że fabuła na nowo porwie nas do mrocznego świata, w którym seryjny morderca będzie zwodził śledczych, wciągając ich w swoją chorą, ale przemyślaną grę. Punktem wyjścia jest zaginięcie 41-letniej kobiety. Detektyw, który ją szuka, odkrywa, że przez kilka miesięcy ktoś nie spuszczał jej z oka – śledził każdy jej krok, wysyłał nie tylko dziwne nagrania i zdjęcia, ale i budzącą dreszcze rymowankę, dziecięcą wyliczankę. Gdy kobieta zostaje odnaleziona martwa, całe śledztwo się komplikuje. Ale też budzi skojarzenia z nierozwiązana sprawą 17-letniej uczennicy, która została zamordowana dwa lata wcześniej. Od tego momentu akcja się zagęszcza, sprawca rozpoczyna swoją „zabawę w chowanego”, a policjanci szukają go, walcząc z czasem. Czy będą inne ofiary? Kto ma się bać? Zapowiada się kolejnych 6 emocjonujących odcinków.
Obok aktorów grających główne role w „Kasztanowym ludziku. Zabawie w chowanego” pojawili się również: Sofie Gråbøl, Katinka Lærke Petersen, Özlem Sahlanmak, Ester Birch, Anders Hove, Michelle Bjørn-Andersen, Christoffer Svane, Mette Frank, Anders Brink Madsen. Reżyserem serialu jest Roni Ezrze.
Premiera: 7 maja 2026