Ada Fijał: Umie śmiać się ze swoich słabości
Fot. Archiwum prywatne

Ada Fijał: Umie śmiać się ze swoich słabości

Talent komediowy tylko w internecie może w pełni wykorzystać #poswojemu i robi to, by wywołać u ludzi uśmiech nawet wtedy, gdy nikomu nie jest do śmiechu, np. podczas izolacji. Nominację do Doskonałości Sieci dostała za autorskie filmowe żarty.

Jak szukałaś pomysłu na swoją działalność w sieci?
Nie szukałam. To stało się naturalnie. Od dawna dostawałam sygnały, że jestem dobra w komedii i kreowaniu zabawnych sytuacji. Już w PWST w Krakowie zostałam wyróżniona za komediową postać w spektaklu dyplomowym. Ale po szkole i w teatrze, i w serialu grałam dramatyczne postaci, więc krótka komediowa forma dawała mi odpoczynek od poważnych ról. Zaczęłam więc ją wykorzystywać w sieci. Mój pierwszy filmik powstał we współpracy z Abstrachuje TV. Później nagrywałam swoje slapstickowe historyjki w klimacie retro, następnie parodie gwiazd, ale przede wszystkim scenki na podstawie tego, co mi się przytrafia. Bo jestem po prostu miss chaos. Mam #wpadkiady, to wyleję zupę w torebce, to coś mi upadnie w najmniej oczekiwanym miejscu i momencie... Inspiracji do komediowych scenariuszy nie muszę więc szukać w obszarach innych niż moja codzienność.  

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Ada Fijał (@adafijal)

 

Co cię wyróżnia na tle innych osób, które nagrywają zabawne filmiki?
Chyba najbardziej to, że obnażam swoje słabości i to z siebie najczęściej się śmieję. Na przykład z tego, że  jestem leniem, że nie chce mi się ćwiczyć. Albo z tego, że nie umiem gotować. Serwuję parówki, które wprawdzie chwali Magda Gessler, ale to jednak parówki... Ta nieperfekcyjna pani domu, która ciągle zalicza wpadki, to naprawdę ja. Nawet trudno byłoby w sytuacje, które pokazuję, włączać inne osoby i wydarzenia.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Ada Fijał (@adafijal)

 

Pracując nad swoimi nagraniami zupełnie więc nie oglądasz się na innych?
Czasem nagrywam filmiki do ścieżek audio z TikToka. Natomiast rzeczywiście nie szukam wzorów do naśladowania, jeśli chodzi o typ żartów i ich treść. Może dzięki temu, że pokazuję scenki z własnego życia, wypadam w nagraniach naturalnie? I myślę, że właśnie to podoba się mojej społeczności. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Ada Fijał (@adafijal)

 

Co możesz robić w sieci, czego nie mogłabyś gdzie indziej?
Gdybym chciała kręcić takie filmiki w telewizji, musiałabym uzyskać dostęp do czasu antenowego, profesjonalnego sprzętu i pozyskać do współpracy ekspertów –  to praktycznie nieosiągalne. Nakręcenie filmu telefonem zajmuje mim dosłownie chwilę – łącznie z podłożeniem muzyki – i mogę to zrobić spontanicznie, bez wielkiego planowania, bez pomocy innych osób. Niedawno nagrałam filmik, w którym jestem dyrektorem kreatywnym, stylistą, managerem i asystentem w jednym. Tak to zazwyczaj wygląda;). Ale sieć daje wyjątkowe możliwości pokazania tego, co się stworzyło. Gdy moje nagrania zaczęli chwalić znajomi, również z branży, zamieszczałam je w kanałach o coraz większych zasięgach. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Ada Fijał (@adafijal)

 

Co takiego daje ci internet, że chcesz się w nim rozwijać?
W sieci każdy znajdzie swoje miejsce – docieramy do odbiorców, z którymi łączy nas spojrzenie na rzeczywistość. Budujemy mikroświaty, w których proponujemy określony typ komunikacji. Zamieszczając w internecie swoje nagrania, gromadzę wokół siebie ludzi o podobnym poczuciu humoru.  Dlatego nagrywanie zabawnych filmików sprawia mi ogromną przyjemność i za każdym razem jest wyzwaniem, któremu staram się sprostać. Wiem już, jacy są ludzie po drugiej stronie, co ich bawi. Czuję się z nimi związana i mam wrażenie, że ich znam, ponieważ na bieżąco dostaję recenzje, tego co robię. Bezpośrednia weryfikacja to ogromna zaleta działalności w sieci, coś co pozwala szybko się rozwijać. W mediach społecznościowych można próbować przedstawiać swoje pomysły z różnych perspektyw i wciąż udoskonalać przekaz. Staram się jak najbardziej korzystać z tego, że mam kontakt z odbiorcami. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Ada Fijał (@adafijal)

 

Co uważasz za swoje osiągnięcie w sieci?
Trudno jest tak mówić o sobie… (śmiech) Mam nadzieję, że bawię ludzi – to w każdym razie chciałabym osiągnąć. Wywoływać u  swoich odbiorców  uśmiech, niezależnie od okoliczności, w jakich tworzę filmowe żarty. Tak było podczas izolacji. Przebywanie w domu generowało wiele sytuacji, które były tragikomiczne – np. to, że przez kilka tygodni poruszaliśmy się głównie między kuchnią a łazienką – ale możliwe do pokazania na wesoło. Stwarzało to  wiele możliwości pośmiania się z siebie! Zamieszczam też swoje artystyczne projekty, niedawno zatańczyłam do mojej retro piosenki z płyty „Ninoczka”.
Poza tym pamiętajmy, że w sieci można nie tylko żartować, ale też pomagać i uczyć. Niedawno wyprodukowałam filmik promujący zachowania ekologiczne pt. „Ekowoman”. Zagrali w nim m.in.: Marieta Żukowska, Grażyna Wolszczak, Paweł Deląg, Mirosław Zbrojewicz. Z Joanną Koroniewską współtworzę projekt „Instanocka”, w którym z zaprzyjaźnionymi aktorami czytamy dzieciom bajki. Często też angażuję się w akcje pomocowe i zachęcam do tego moją społeczność. Cieszę się i wzruszam za każdym razem, kiedy nam się udaje. I nie ukrywam, że poczułam się zaszczycona, kiedy w tym roku zostałam nominowana do Gwiazd Dobroczynności, za działania charytatywne w sieci. To nie tylko wielkie wyróżnienie, ale też niezwykła motywacja, by dalej to robić. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Ada Fijał (@adafijal)

Głosuj na Adę tutaj:

DOSKONALOSC SIECI 2020

Więcej na twojstyl.pl

Czytaj również