Kultura

3 powieści tej autorki czyta teraz cały świat. Nie obiecują happy endów, ale poruszają do głębi

3 powieści tej autorki czyta teraz cały świat. Nie obiecują happy endów, ale poruszają do głębi
Fot. Getty Images

Nie tylko Francuzki ją pokochały, Polki też zaczytują się w jej powieściach. Mélissa Da Costa nie boi się trudnych tematów i nie obiecuje happy endów. Za to doskonale wie, jak poruszać emocje czytelniczek. Poznajmy bliżej autorkę i trzy jej bestsellerowe powieści.

Mélissa Da Costa urodziła się w 1990 roku we francuskim Mâcon. Od dziecka lubiła pisać, ale traktowała to tylko jako pasję. Na studia wybrała ekonomię i zarządzanie, później zajęła się zawodowo ochroną środowiska. A po pracy wymyślała historie, przelewała je na papier i chowała do szuflady. Jedną z nich przez 10 lat z niej wyciągała: coś skreślała, coś dopisywała, pragnąc włożyć w nią jak najwięcej emocji.

Mając 25 lat, wreszcie ją ukończyła. Miała jednak wątpliwości, czy jej powieść zaciekawi ludzi. Pokazała ją rodzinie i przyjaciołom. Zachwycili się, wychwalili. „Może to tylko przejaw ich życzliwości?”, pomyślała. Postanowiła sprawdzić się w Internecie, na platformie dla początkujących autorów. A czytelnicy, pocztą pantoflową, zrobili jej tak skuteczną reklamę, że niecałe trzy tygodnie później zgłosił się do niej francuski wydawca. Gdy w 2019 roku ukazał się debiutancki „Cały ten błękit”, sprzedawał się szybciej niż gorące croissanty. Dziś pisarka, o której mówią „głos nowego pokolenia” ma na koncie 9 tytułów i 5 milionów sprzedanych egzemplarzy, a jej książki tłumaczone są na wiele języków.

Na czym polega fenomen Mélissy da Costy?

Co sprawia, że historie Francuzki trafiają do serc czytelniczek? Może fakt, że Da Costa nie boi się trudnych tematów? Pisze o żałobie, chorobie, samotności, rozczarowaniach i miłości, która nie zawsze przynosi szczęśliwe zakończenie. Jej bohaterowie nie są idealni, popełniają błędy, gubią się i nie zawsze wiedzą, jak poradzić sobie z tym, co ich spotyka. Są dokładnie tacy sami jak my.

Da Costa nie lukruje rzeczywistości, nie wmawia, że pozytywne myślenie załatwi wszystko, nie daje gotowych recept na szczęście. Przeciwnie: pozwala bohaterom na słabość, złość i zwątpienie, a jednocześnie pokazuje, że nawet z najgorszych zakrętów można wyjść cało, a z czasem odzyskać siłę i radość życia. Dzięki temu nie czujemy się odosobnieni w naszych problemach, emocjach czy dylematach.

Pisarka dużo miejsca poświęca relacjom, przyjaźni, empatii i zwyczajnym chwilom, które pomagają odzyskać równowagę. I chyba tym nas tak ujmuje, bo odnajdujemy w jej książkach własne doświadczenia, obawy i pragnienia. Dla pisarki ważna jest też natura, spokój i możliwość zatrzymania się w codziennej gonitwie. A czy właśnie nie tego potrzebujemy dziś najbardziej? Nic dziwnego, że po książki Da Costy sięga tyle kobiet. Dla tych, które chcą poznać jej twórczość, wybrałam 3 bestsellerowe tytuły.

„Cały ten błękit”

Nie planowali wspólnej przygody – ba, nawet się nie znali! – ale oboje potrzebowali zmiany, a może bardziej ucieczki. To punkt wyjścia do książki „Cały ten błękit”. Émile wie, że zostało mu niewiele czasu i chce go przeżyć na własnych zasadach. Joanne próbuje zostawić za sobą trudną przeszłość, by wreszcie zacząć żyć „tu i teraz”. Decydują się więc wyruszyć kamperem w podróż po południowej Francji. Z każdym pokonanym kilometrem i przesuwającym się za szybą malowniczym krajobrazem, stają się sobie bardziej bliscy. Dzięki rozmowom, na które wcześniej nie mieliby odwagi ani siły, zaczynają patrzeć na siebie i świat z innej perspektywy.  Znajdują spokój i miłość. Da Costa udowadnia nam tutaj, że nie ma przypadkowych spotkań, a życie najbardziej potrafi nas zaskoczyć w momencie, kiedy najmniej się tego spodziewamy.

245ec022-d056-42ee-927c-6e2aff831078
„Cały ten błękit”, Mélissa Da Costa
materiały prasowe

„Co przyniesie jutro”

I kolejna bohaterka, która zadaje sobie (i nam) pytanie: jak żyć, kiedy świat legł w gruzach? Amande po podwójnej bolesnej stracie wycofuje się ze świata i szuka schronienia w małym domu na francuskiej wsi. Miała w nim wkrótce rozpocząć nowy rozdział u boku ukochanego Benjamina, a teraz musi się zmierzyć z samotnością, bólem i emocjami, które doprowadzają ją do obłędu. Mijają tygodnie. Podczas porządków, kobieta trafia na stare kalendarze należące do poprzedniej właścicielki. Zapisane w nich codzienne zadania, drobne przyjemności, proste wskazówki sprawiają, że Amande stopniowo odzyskuje spokój. Zainspirowana nimi, zapisuje myśli i zastanawia się „Co przyniesie jutro”. Mélissa da Costa z wielką wrażliwością pisze o żałobie, ale też o potrzebie bliskości, sile małych rzeczy i odwadze, aby znów otworzyć serce.

1b5cec30-7bae-4483-83cb-5974dd1cb5d9
„Co przyniesie jutro”, Mélissa Da Costa
materiały prasowe

„Powracam od innych”

To najnowsza powieść Francuzki. Jej bohaterką jest Ambre, którą poznajemy w chwili, kiedy Philippe zawozi ją do małej górskiej miejscowości. Ich wspólna droga właśnie się kończy, i to dosłownie. Nowe miejsce, nowy początek. Kobieta próbuje wyciszyć emocje, żeby odzyskać utraconą siłę, radość i nadzieję na lepszy los. W Hotelu Modrzew poznaje grupę sezonowych pracowników, z których każdy mierzy się z własnym bólem i rozczarowaniami. Wśród nich jest Tim, który – choć wygląda na pewnego siebie mężczyznę – nosi w sobie więcej pęknięć, niż chciałby pokazać innym. Zupełnie jak ona. Z czasem rodzi się między nimi bliskość, która pomaga im lepiej zrozumieć siebie i odkryć, czego tak naprawdę pragną od życia. Bo czasem właśnie spotkania z ludźmi, którzy sami szukają swojej drogi, pozwala nam odnaleźć własną.

123ed094-2874-48a2-b2ad-799cdcf1e7d8
„Powracam od innych”, Mélissa Da Costa
materiały prasowe