W listopadzie na wielkim ekranie zobaczymy sporo długo wyczekiwanych premier. W repertuarze znajdziemy zarówno trzygodzinny dokument o jednym z największych oszustw Doliny Krzemowej, historię miłosną rozgrywającą się w czasach Solidarności, jak i poruszającą opowieść o wielkiej gwieździe estrady.
O tym filmie w ostatnim czasie zdają się mówić niemal wszyscy. Nic dziwnego, bowiem od czasu amerykańskiej premiery kilka tygodni temu film zebrał wyjątkowo entuzjastyczne recenzje krytyków, osiągając 98% pozytywnych ocen na Rotten Tomatoes, a widzowie tłumnie ruszyli do kin. Ten trzygodzinny dokument opowiada historię Elizabeth Holmes, założycielki firmy biotechnologicznej Theranos, skazanej na 11 lat więzienia za oszukanie inwestorów co do możliwości technologii swojej firmy. Na 34 dni przed odbyciem wyroku zaprasza do domu ekipę filmową Nathana Fieldera, twierdząc, że jest niewinna. Według Holmes materiał ma pokazać o niej całą prawdę.
Premiera: 6 listopada
Gajka (Magdalena Popławska) i Jacek (Arkadiusz Jakubik) poznali się na młodzieżowym obozie i niemal od razu odnaleźli w sobie bratnie dusze. W latach 80., w okresie narodzin „Solidarności”, ich dom stał się jednym z najważniejszych miejsc spotkań opozycji i nieformalną kwaterą główną ludzi walczących o zmianę. Zaangażowanie w działalność opozycyjną miało jednak swoją cenę. Oznaczało rezygnację z prywatności i długie okresy rozłąki, podczas pobytu Jacka w więzieniu. To historia miłości Gajki i Jacka Kuroniów, dwojga ludzi, którzy podporządkowali życie wspólnej sprawie, nie tracąc wiary w lepszą przyszłość i w to, że miłość potrafi przezwyciężyć wszystko.
Premiera: 11 listopada
Ebenezer Scrooge (Johnny Depp) to zgorzkniały londyński skupiec, dla którego pieniądze znaczą więcej niż relacje z innymi ludźmi. Gardzi wszystkim, co innym przynosi radość. W wigilijną noc odwiedzają go duch zmarłego wspólnika oraz trzy duchy Bożego Narodzenia, które zabierają go w podróż przez przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. To nie jest zwykły film świąteczny. To opowieść osadzona w szarej rzeczywistości, w której śnieg miesza się z błotem, niebo nieustannie pozostaje pochmurne, a postać Scrooge’a, którą wszyscy dobrze znamy, zyskuje nowy, jeszcze mroczniejszy wymiar.
Premiera: 13 listopada
Sylvester Stallone na dobre zapisał się w historii kina dzięki kultowemu filmowi „Rocky”. Jednak w połowie lat 70. był nieznanym nikomu aktorem, który na własną rękę uparcie pracował nad scenariuszem o bokserze z Filadelfii. Właśnie w tym momencie poznajemy Stallone’a (Anthony Ippolito) w filmie Petera Farrelly’ega, twórcy m.in. oscarowego „Green Book”. „Jestem Rocky” pokazuje walkę młodego mężczyzny o to, by nie tylko sprzedać napisany przez siebie scenariusz o Rockym Balboi, ale także samemu zagrać w nim główną rolę. Jego historia zabiera nas za kulisy powstawania filmu, który okazał się spektakularnym sukcesem, zdobywając 10 nominacji do Oscara i zgarniając aż 3 statuetki.
Premiera: 20 listopada
Violettę Villas znamy jako muzyczną divę o bujnych blond włosach i spektakularnym głosie, która podbiła największe sceny w Paryżu i w Las Vegas. Mało kto zna ją jednak jako mamę Krzysia, która przez lata próbowała pogodzić rodzicielstwo z rozwijającą się karierą artystyczną. „Violetta Villas” pokazuje gwiazdę estrady (w tej roli Sandra Drzymalska) z bardziej ludzkiej strony, ukazując ją jako kobietę pełną sprzeczności. Z jednej strony pragnie bliskości z synem, z drugiej za wszelką cenę chce rozwijać karierę artystyczną. Jej historię poznajemy z perspektywy syna, który obserwuje zarówno jej drogę na szczyt, jak i bolesny upadek. To poruszająca opowieść o zwykłej kobiecie z małego miasteczka, która stała się gwiazdą.
Premiera: 27 listopada